Witam. Chciałbym wam przedstawić zestaw nad którym ostatnio pracowałem, trochę to trwało bo 1,5 roku ale było warto.
Zacznę od kolumny centralnej która jest oparta na dwóch przetwornikach Vifa Tc14 4ohm i jednym Vifa tc26 6ohm. Każdy Tc14 siedzi w 3,5l komorze, a cała kolumna jest zbudowana z 5mm mdf co w pełni wystarcza w takiej konfiguracji. Jak wielu z wam udało mi się kupić Vife za 30zl sztk więc nawet się nie wahałem przed zakupem. Całość wypełniona watoliną. Całkowity koszt budowy wraz z wysyłka:
-przetworniki 100zl
-zwykły terminal 5zl
-zwrotnica oczywiście została zakupiona w Polinku, cewki powietrzne, kondensatory Jetzena, rezystory superes 1% wyniosła mnie 50zl
-mdf to oczywiście Castorama, z wycięciem około 10zl
Razem: około 170zl
Kolumna centralna gra naprawdę dobrze, basu jest nie wiele ,średnie przyzwoite, czysta góra, może wytrzymałość mocową jest nie wielka ale jakby dodać ze jest to bardzo mała obudowa zyskujemy dobra i tania kolumnę centralna która świetnie się spisuje w swojej roli.
Kolejna częścią tego zestawu są monitory oparte na przetwornikach Seas 27TBFC/G i Seas L18 RNX/P. Jest to bardzo znany i lubiany projekt Zapha http://www.zaphaudio.com/audio-speaker17.html Trochę mineło od czasu zakupienia elementów tego zestawu ale za przetworniki , kondy Jetzena, cewki powietrzne, przewody Jetzena, rezystory Superes 1%, terminalne pojedyncze, bassreflex firmy Precission port. Tym razem użyłem 18mm płyt mdf które zostały wycięte w Castoramie w cenie 10zl. Wykonanie kolumn nie licząc wykończenia wyniosła mnie około 1200zl.
Dźwięk jest już na dużo wyższym poziomie niż Vifa, chociaż słucham używając komputera( karta audigy 2zs gold z kablem Profigold wiec jest dobrze jak na kompa) to przy flacach mogę stwierdzić że góra jest czysta jak woda destylowana, mimo alu kopułce to nie ma piachu czego można było się spodziewać. L18 oferuje nam dobra gitarę i wręcz intymne wokale, bas jest dynamiczny i niski. Nigdy bym się nie spodziewał ze tak małe konstrukcje są w stanie dać tak dużo dobrego basu, śmiem twierdzić ze dla wielu z was sub do tego zestawu byłby zbędny. Mimo że mój pokój to tylko 9m2 to uzyskałem dobra przestrzeń, kolumny sa prawe nie widoczne. Nie żałuję ani złotówki na ten zestaw i tylko czekam na czasy kiedy go usłyszę np. na 15m2 używając tym razem odtwarzacz CD.
Teraz zajmę się opisem suba nad którym było najwięcej pracy i testów. Jest to klon suba Earthquake Supernova 15’ ponieważ oryginalny sub kosztuje 10tys zl. Dlatego mnie po prostu na niego nie stać. Opowiem historie od samego początku. Kilka lat temu brat chciał wykonać jego kopie lecz nie posiadał tyle informacji co ja zdobyłem i w końcu się poddał (głównie problemy z wzmacniaczem, nie wspominając że nie posiadał informacji o zestrojeniu SLAPSA)sprzedając wszystko i próbując kolejne konstrukcje na innych przetwornikach. Ja do sprawy podszedłem dużo poważniej. 1,5 roku temu udało mi się kupić głośnik niskotonowy Earthquake Magma 15 za 1350zl, co przy cenie 2tys w sklepie i praktycznie zerowym wyborem używek było nie lada okazją. Głośnik był prawie nowy, bo miał 3 msc i poprzedni właściciel szybko zrozumiał ze on ma spore zapotrzebowanie na prąd więc był jeszcze nie wygrzany. Posiada on dwie cewki po 3,2 ohm każda, w tym projekcie jest użyta konfiguracja 6,4ohm dzięki czemu zyskaliśmy bardziej audiofilskie parametry. Wytrzymałość mocową według danych to 1500wat max, czy aż tyle on wytrzyma? Tego to nie wiem, ale słyszałem że radzi sobie przy 1kw. Ale to nie o moc chodzi w tym projekcie. Na początku głośnik był umieszczony w 120l skrzyni z br szczelinowym, zacząłem od strojenia 35hz, a doszedłem az do 17hz, bo wiecznie czegoś mi brakowało. Szukałem długo lecz udało się odnaleźć sklep który sprowadzi mi membranę pasywna Earthquake SLAPS 15 bez której ani rusz. Membrana została zaprojektowana specjalnie do magmy 15, jest to dwustronna membrana bierna która jest 2cm większa od drivera. Mając już zestaw do klonowania Supernovy wziąłem się za poszukiwania informacji na temat oryginalnego suba, było ciężko, po wielu mailach do firmy Earthquake udało mi się uzyskać dane nie zbędne do budowy Supernovy. Dane udało mi się potwierdzić na zagranicznym forum pewny kolega miał oryginała i już go klonował. Sub jest wykonany z 18mm plyty mdf, przód to 2x 18mm płyty a tył 18mm plus 5mm, bryła jest wzmocniona na środku płyta mdf 18mm z wieloma otworami. Jest klejona i skręcona, a dla perfekcyjnej szczelności głośnik i slaps są uszczelnione silikonem. Kolumna jest na 4 pochromowanych kolcach które wbijają się do gumowych podkładek, innego materiału nie mogłem użyć ponieważ wibracje tworzyły nie miły dźwięk. Sub ma 78litrów i nie jest niczym wypełniony. SLAPS został zestrojony na 18hz poprzez dodanie 280gramow, czyli 1050gramow wagi samego układu drgającego w membranie biernej. Razem z układem drgającym głośnika mamy prawie 2kg masy ruchomej! Co czuć. Cały sub waży 35kg.
A jak brzmi ? Jak wspomniałem wcześniej to mój pokój ma 9m2, a przydało by się nawet i 20m2. Sub daje bardzo niski i dokładny bas nawet na bardzo niskich głośnościach, znalazło by się wiele szybszych subów od tego ale tutaj nie czuć spowolnień jak na 40cm driver. Bass jest tak niski że mogę go porównać z przeciągami wiatru jakie panują u mnie w pracy ;d. 20hz na generatorze jest bez problemu słyszalny nawet w tych 9m2. Ale ten sub nie tylko oferuje nam niski bass lecz tez dobrą jego kontrole, jest naprawdę wielobarwny, nie ma mowy o nudzie i braku siły uderzenia, radzi sobie z niska gitara jak i pianinem, jest bardzo muzykalny. Po pierwszym odsłuchu było czuć ze bas idzie z prawej strony lecz po chwili sub po prostu znikł. Jak dla mnie pokój wypełnia się niezwykłą głębią z bardzo głębokiej kopalni. A po co 40stka w pokoju 9m2? Powiem tak, mam nadzieje mieszkać kiedyś przynajmniej w 15m2 gdzie na pewno się jeszcze zdziwię. Teraz mało kiedy korzystam z mocy drivera(wzmak może jest w stanie pokazać 70% głośnika) ale czym byłby wybuch granatu, trzęsienie ziemi bez odpowiedniej mocy ?Myślę że tylko doznaniem odsłuchowym, a nie fizycznym. Aczkolwiek na co dzień sub sobie delikatnie popierduje. Nawet jeśli nie korzystam z jego mocy to i tak mogę stwierdzić że bas jest taki sam w każdym miejscu w pokoju co było nie osiągalne w wielu konstrukcjach diy jakie słyszałem i kilku oryginalnych ze sklepu ,takich jak Paradigm psw1000 albo Cerwin Vega. Mógłbym pisać o tym basie bez końca ale czas powoli kończyć. Na początku magma 15 była podłączona do Holtona 400 który szybko się okazał za słaby, więc teraz ciągnie go inny wzmacniacz, ale jak na razie nie skończony w pełni , ale o tym za niedługo w innym temacie.
Koszt:
-głośnik Magma 15’ 1350zl
-membrana bierna SLAPS 15’ 600zl
-płyty mdf 10zl( ahh ta Castorama)
-4 pojedyncze terminale 50zl
-przewody, końcówki, podkładki , klej i wkręty 50zl
-kolce wykonane osobiscie
Razem 2060zl bez malowania.
Wykończenie to tzw Gloss Black, czyli kolor pianina. Kolega zaproponował mi pomalowanie samego suba za 500zl, pomyślałem ze to trochę dużo. Postanowiłem się złożyć na najtańszy kompresor 25L i jakiś lepszy pistolet. Było to moje pierwsze malowanie. Kolumny zostały pomalowane czarna bazą i bezbarwnym tzw klarem. Trochę słabej jakości zdjęcia więc po prostu przyznam się co by mogło być lepsze w wykończeniu. Mimo że obudowy były wyrównywane perfekcyjnie w stanie surowym, pryśnięte szpachlą natryskowa, znowu idealnie wyrównane papierem p400, następnie podkład i papier p800 na mokro. Mimo tych zabiegów przegrałem z łączeniami płyt, troche je widac, ale mnie to nie przeszkadza. Żeby łączeń płyt nie było widać należy pokryć obudowy fornirem ,lub wydłubać klej z łączeń, bo to nic innego jak klej. Ponieważ deska pije ,a klej nie. Tak poza tym zauważyłem że powierzchnie malowane na płasko maja mniejszy lub nawet nie maja, efekt „baranka”z którym da się wygrać lecz wymaga to wprawy.
Koszty jakie poniosłem to;
-połowa za kompresor, pistolet, odwadniacz i inne rzeczy to 250zl
-baza, bezbarwny itd. Około 250zl
Razem za wykończenie to ponad 500zl
Cały zestaw jest podpięty pod amplituner Yamaha rx-v1400 który okazjonalnie został zakupiony za 900zl i oferuje bardzo wiele ustawień których do dzisiaj wszystkich nie zrozumiałem. Bardzo dobrze sobie radzi z dźwiękiem przestrzennym, w tyle mam fabryczne kody ex 560 które wyrwałem za 250zl. A jak się ustawi opcje STRAIGHT to gra tylko przód i sub, wtedy można w pełni się delektować muzyka i analizować błędy w nagraniu. Ostatnio słucham samych flaców i jak mi się załączyła mp3, jeszcze 160kps:d to brzmiało to jakby się coś zepsuło. Zestaw na pewno pokaże więcej w 15m2, przy normalnym odtwarzaczu cd. Na wzmacniacz do suba wydałem na razie ponad 1200zl i został mi do ukończenia przedni panel, zresztą widać go na fotkach. Całość wydana dotąd to około 6300zl, na pewno żaden seryjny zestaw ze sklepu nie jest w stanie tak zagrać ,DIY po prostu rządzi! Na dole umieszczam trochę fotek. Pozdrawiam i życzę miłego czytania.






















Zacznę od kolumny centralnej która jest oparta na dwóch przetwornikach Vifa Tc14 4ohm i jednym Vifa tc26 6ohm. Każdy Tc14 siedzi w 3,5l komorze, a cała kolumna jest zbudowana z 5mm mdf co w pełni wystarcza w takiej konfiguracji. Jak wielu z wam udało mi się kupić Vife za 30zl sztk więc nawet się nie wahałem przed zakupem. Całość wypełniona watoliną. Całkowity koszt budowy wraz z wysyłka:
-przetworniki 100zl
-zwykły terminal 5zl
-zwrotnica oczywiście została zakupiona w Polinku, cewki powietrzne, kondensatory Jetzena, rezystory superes 1% wyniosła mnie 50zl
-mdf to oczywiście Castorama, z wycięciem około 10zl
Razem: około 170zl
Kolumna centralna gra naprawdę dobrze, basu jest nie wiele ,średnie przyzwoite, czysta góra, może wytrzymałość mocową jest nie wielka ale jakby dodać ze jest to bardzo mała obudowa zyskujemy dobra i tania kolumnę centralna która świetnie się spisuje w swojej roli.
Kolejna częścią tego zestawu są monitory oparte na przetwornikach Seas 27TBFC/G i Seas L18 RNX/P. Jest to bardzo znany i lubiany projekt Zapha http://www.zaphaudio.com/audio-speaker17.html Trochę mineło od czasu zakupienia elementów tego zestawu ale za przetworniki , kondy Jetzena, cewki powietrzne, przewody Jetzena, rezystory Superes 1%, terminalne pojedyncze, bassreflex firmy Precission port. Tym razem użyłem 18mm płyt mdf które zostały wycięte w Castoramie w cenie 10zl. Wykonanie kolumn nie licząc wykończenia wyniosła mnie około 1200zl.
Dźwięk jest już na dużo wyższym poziomie niż Vifa, chociaż słucham używając komputera( karta audigy 2zs gold z kablem Profigold wiec jest dobrze jak na kompa) to przy flacach mogę stwierdzić że góra jest czysta jak woda destylowana, mimo alu kopułce to nie ma piachu czego można było się spodziewać. L18 oferuje nam dobra gitarę i wręcz intymne wokale, bas jest dynamiczny i niski. Nigdy bym się nie spodziewał ze tak małe konstrukcje są w stanie dać tak dużo dobrego basu, śmiem twierdzić ze dla wielu z was sub do tego zestawu byłby zbędny. Mimo że mój pokój to tylko 9m2 to uzyskałem dobra przestrzeń, kolumny sa prawe nie widoczne. Nie żałuję ani złotówki na ten zestaw i tylko czekam na czasy kiedy go usłyszę np. na 15m2 używając tym razem odtwarzacz CD.
Teraz zajmę się opisem suba nad którym było najwięcej pracy i testów. Jest to klon suba Earthquake Supernova 15’ ponieważ oryginalny sub kosztuje 10tys zl. Dlatego mnie po prostu na niego nie stać. Opowiem historie od samego początku. Kilka lat temu brat chciał wykonać jego kopie lecz nie posiadał tyle informacji co ja zdobyłem i w końcu się poddał (głównie problemy z wzmacniaczem, nie wspominając że nie posiadał informacji o zestrojeniu SLAPSA)sprzedając wszystko i próbując kolejne konstrukcje na innych przetwornikach. Ja do sprawy podszedłem dużo poważniej. 1,5 roku temu udało mi się kupić głośnik niskotonowy Earthquake Magma 15 za 1350zl, co przy cenie 2tys w sklepie i praktycznie zerowym wyborem używek było nie lada okazją. Głośnik był prawie nowy, bo miał 3 msc i poprzedni właściciel szybko zrozumiał ze on ma spore zapotrzebowanie na prąd więc był jeszcze nie wygrzany. Posiada on dwie cewki po 3,2 ohm każda, w tym projekcie jest użyta konfiguracja 6,4ohm dzięki czemu zyskaliśmy bardziej audiofilskie parametry. Wytrzymałość mocową według danych to 1500wat max, czy aż tyle on wytrzyma? Tego to nie wiem, ale słyszałem że radzi sobie przy 1kw. Ale to nie o moc chodzi w tym projekcie. Na początku głośnik był umieszczony w 120l skrzyni z br szczelinowym, zacząłem od strojenia 35hz, a doszedłem az do 17hz, bo wiecznie czegoś mi brakowało. Szukałem długo lecz udało się odnaleźć sklep który sprowadzi mi membranę pasywna Earthquake SLAPS 15 bez której ani rusz. Membrana została zaprojektowana specjalnie do magmy 15, jest to dwustronna membrana bierna która jest 2cm większa od drivera. Mając już zestaw do klonowania Supernovy wziąłem się za poszukiwania informacji na temat oryginalnego suba, było ciężko, po wielu mailach do firmy Earthquake udało mi się uzyskać dane nie zbędne do budowy Supernovy. Dane udało mi się potwierdzić na zagranicznym forum pewny kolega miał oryginała i już go klonował. Sub jest wykonany z 18mm plyty mdf, przód to 2x 18mm płyty a tył 18mm plus 5mm, bryła jest wzmocniona na środku płyta mdf 18mm z wieloma otworami. Jest klejona i skręcona, a dla perfekcyjnej szczelności głośnik i slaps są uszczelnione silikonem. Kolumna jest na 4 pochromowanych kolcach które wbijają się do gumowych podkładek, innego materiału nie mogłem użyć ponieważ wibracje tworzyły nie miły dźwięk. Sub ma 78litrów i nie jest niczym wypełniony. SLAPS został zestrojony na 18hz poprzez dodanie 280gramow, czyli 1050gramow wagi samego układu drgającego w membranie biernej. Razem z układem drgającym głośnika mamy prawie 2kg masy ruchomej! Co czuć. Cały sub waży 35kg.
A jak brzmi ? Jak wspomniałem wcześniej to mój pokój ma 9m2, a przydało by się nawet i 20m2. Sub daje bardzo niski i dokładny bas nawet na bardzo niskich głośnościach, znalazło by się wiele szybszych subów od tego ale tutaj nie czuć spowolnień jak na 40cm driver. Bass jest tak niski że mogę go porównać z przeciągami wiatru jakie panują u mnie w pracy ;d. 20hz na generatorze jest bez problemu słyszalny nawet w tych 9m2. Ale ten sub nie tylko oferuje nam niski bass lecz tez dobrą jego kontrole, jest naprawdę wielobarwny, nie ma mowy o nudzie i braku siły uderzenia, radzi sobie z niska gitara jak i pianinem, jest bardzo muzykalny. Po pierwszym odsłuchu było czuć ze bas idzie z prawej strony lecz po chwili sub po prostu znikł. Jak dla mnie pokój wypełnia się niezwykłą głębią z bardzo głębokiej kopalni. A po co 40stka w pokoju 9m2? Powiem tak, mam nadzieje mieszkać kiedyś przynajmniej w 15m2 gdzie na pewno się jeszcze zdziwię. Teraz mało kiedy korzystam z mocy drivera(wzmak może jest w stanie pokazać 70% głośnika) ale czym byłby wybuch granatu, trzęsienie ziemi bez odpowiedniej mocy ?Myślę że tylko doznaniem odsłuchowym, a nie fizycznym. Aczkolwiek na co dzień sub sobie delikatnie popierduje. Nawet jeśli nie korzystam z jego mocy to i tak mogę stwierdzić że bas jest taki sam w każdym miejscu w pokoju co było nie osiągalne w wielu konstrukcjach diy jakie słyszałem i kilku oryginalnych ze sklepu ,takich jak Paradigm psw1000 albo Cerwin Vega. Mógłbym pisać o tym basie bez końca ale czas powoli kończyć. Na początku magma 15 była podłączona do Holtona 400 który szybko się okazał za słaby, więc teraz ciągnie go inny wzmacniacz, ale jak na razie nie skończony w pełni , ale o tym za niedługo w innym temacie.
Koszt:
-głośnik Magma 15’ 1350zl
-membrana bierna SLAPS 15’ 600zl
-płyty mdf 10zl( ahh ta Castorama)
-4 pojedyncze terminale 50zl
-przewody, końcówki, podkładki , klej i wkręty 50zl
-kolce wykonane osobiscie
Razem 2060zl bez malowania.
Wykończenie to tzw Gloss Black, czyli kolor pianina. Kolega zaproponował mi pomalowanie samego suba za 500zl, pomyślałem ze to trochę dużo. Postanowiłem się złożyć na najtańszy kompresor 25L i jakiś lepszy pistolet. Było to moje pierwsze malowanie. Kolumny zostały pomalowane czarna bazą i bezbarwnym tzw klarem. Trochę słabej jakości zdjęcia więc po prostu przyznam się co by mogło być lepsze w wykończeniu. Mimo że obudowy były wyrównywane perfekcyjnie w stanie surowym, pryśnięte szpachlą natryskowa, znowu idealnie wyrównane papierem p400, następnie podkład i papier p800 na mokro. Mimo tych zabiegów przegrałem z łączeniami płyt, troche je widac, ale mnie to nie przeszkadza. Żeby łączeń płyt nie było widać należy pokryć obudowy fornirem ,lub wydłubać klej z łączeń, bo to nic innego jak klej. Ponieważ deska pije ,a klej nie. Tak poza tym zauważyłem że powierzchnie malowane na płasko maja mniejszy lub nawet nie maja, efekt „baranka”z którym da się wygrać lecz wymaga to wprawy.
Koszty jakie poniosłem to;
-połowa za kompresor, pistolet, odwadniacz i inne rzeczy to 250zl
-baza, bezbarwny itd. Około 250zl
Razem za wykończenie to ponad 500zl
Cały zestaw jest podpięty pod amplituner Yamaha rx-v1400 który okazjonalnie został zakupiony za 900zl i oferuje bardzo wiele ustawień których do dzisiaj wszystkich nie zrozumiałem. Bardzo dobrze sobie radzi z dźwiękiem przestrzennym, w tyle mam fabryczne kody ex 560 które wyrwałem za 250zl. A jak się ustawi opcje STRAIGHT to gra tylko przód i sub, wtedy można w pełni się delektować muzyka i analizować błędy w nagraniu. Ostatnio słucham samych flaców i jak mi się załączyła mp3, jeszcze 160kps:d to brzmiało to jakby się coś zepsuło. Zestaw na pewno pokaże więcej w 15m2, przy normalnym odtwarzaczu cd. Na wzmacniacz do suba wydałem na razie ponad 1200zl i został mi do ukończenia przedni panel, zresztą widać go na fotkach. Całość wydana dotąd to około 6300zl, na pewno żaden seryjny zestaw ze sklepu nie jest w stanie tak zagrać ,DIY po prostu rządzi! Na dole umieszczam trochę fotek. Pozdrawiam i życzę miłego czytania.























Skomentuj