Witam was serdecznie.
Na początek życzę wszystkim zdrowych, pogodnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia.
Dzisiaj mam do zaprezentowania zestaw głośników do kina domowego, jaki ostatnio zmontowałem. Budując go kierowałem się jednym podstawowym założeniem.
Ma być tanio i dobrze. Kierując się tą myślą postanowiłem wykorzystać to co mam, posiadane satelity na ARN 100 z innego, wcześniejszego projektu oraz wysokotonówki SC10n, które mi zostały po wymianie w kolumnach DIY „Vispeer” na VIFE z Ebaya d25ag.
Ponieważ posiadałem jedynie 2 głośniki ARN100-60/8 oraz jeden ARN100-60/4 dokupiłem okazjonalnie od pewnego forumowicza brakujące głośniki:
-4x ARN100-10/4
- 1x ARN100-60/4.
Do zestawu brakowało jeszcze głośników wysokotonowych do satelit. Tu wykorzystałem Missiona z allegro z frontem od jakiegoś alpharda.
Projekt:
Fronty oraz centralny zbudowałem tak samo. 2x arn100-10/4 + sc10n po środku. Czyli układ symetryczny zwany również D’Appolito. Jedyna różnica jest taka, że centralny leży, a fronty stoją oraz w centralnym są głośniki ekranowane magnetycznie. Obudowa 8 litrów BR (34mmśrednicy, 60mm długości). ARN’y połączone szeregowo –puszczone pełnym pasmem, sc10n odcięty wysoko, prostym filtrem I-rzędu, kondensator 2,2uF oraz tłumik około 6dB.
Satelity składają się z jednego ARN’a 100-60/8 oraz Missiona z allegro przyklejonego do frontu od Alpharda chyba TW315. Polecam to rozwiązanie jest tanie i proste. Obudowa zamknięta 2 litry.
Aby zachować spójność brzmienia zwrotnica zbudowana jest tak samo, z tą różnicą, że tłumik na Missiona ma większą wartość 7-8dB.
Budowa i wykończenie:
Ponieważ głośniki miały być „zgrabne” zostały zbudowane z surowej płyty 12mm oraz front z MDFu 16mm. Wszystko sklejone na Wikol, front dodatkowo przykręcony na 4 wkręty.
W celu zbliżenia centrów akustycznych maksymalnie do siebie fronty od SC10n zostały
pod-frezowane.
Oklejone fornirem Vange modyfikowany. Polecam ten fornir, nie pęka i bardzo miło się z nim pracuje. Przyklejony na Moment. Pomalowane zostały 1 x Caponem oraz 3 x lakierem Domalux Strong- mat.
Wytłumienie: satelity mocne, 3 rodzaje gąbki o różnej gęstości, fronty i centralny słabe 2 rodzaje gąbki.
i odsłuch:
Głośniki grają od paru dni. Grają bardzo czysto i przyjemnie. A co najważniejsze bardzo spójnie. Nie męczą, podczas słuchania muzyki. Wszystko gra bardzo miło i poprawnie. Co do basu to tu miłe zaskoczenie, bo o dziwo takie małe przetworniki produkują go stosunkowo dużo. Do tego stopnia, że podczas normalnego oglądania TV wyłączam suba, gdyż jest zbędny.
Jestem bardzo zadowolony z tych głośników. Polecam je każdemu kto chce zrobić coś taniego i dobrze brzmiącego.
Cennik:
Głośniki:
- ARN- 130zł
-SC10n – miałem(około 120zł)
- Mission – 10zł
-Obudowa(Fornir, lakier, klej płyty wałki itd.)~ 200zł
Łącznie około 400zł
Ponieważ wiele rzeczy miałem, koszt jaki poniosłem to około 200zł
Więcej fotek z placu boju tutaj:
http://s296.photobucket.com/albums/m...view=slideshow






Na początek życzę wszystkim zdrowych, pogodnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia.
Dzisiaj mam do zaprezentowania zestaw głośników do kina domowego, jaki ostatnio zmontowałem. Budując go kierowałem się jednym podstawowym założeniem.
Ma być tanio i dobrze. Kierując się tą myślą postanowiłem wykorzystać to co mam, posiadane satelity na ARN 100 z innego, wcześniejszego projektu oraz wysokotonówki SC10n, które mi zostały po wymianie w kolumnach DIY „Vispeer” na VIFE z Ebaya d25ag.
Ponieważ posiadałem jedynie 2 głośniki ARN100-60/8 oraz jeden ARN100-60/4 dokupiłem okazjonalnie od pewnego forumowicza brakujące głośniki:
-4x ARN100-10/4
- 1x ARN100-60/4.
Do zestawu brakowało jeszcze głośników wysokotonowych do satelit. Tu wykorzystałem Missiona z allegro z frontem od jakiegoś alpharda.
Projekt:
Fronty oraz centralny zbudowałem tak samo. 2x arn100-10/4 + sc10n po środku. Czyli układ symetryczny zwany również D’Appolito. Jedyna różnica jest taka, że centralny leży, a fronty stoją oraz w centralnym są głośniki ekranowane magnetycznie. Obudowa 8 litrów BR (34mmśrednicy, 60mm długości). ARN’y połączone szeregowo –puszczone pełnym pasmem, sc10n odcięty wysoko, prostym filtrem I-rzędu, kondensator 2,2uF oraz tłumik około 6dB.
Satelity składają się z jednego ARN’a 100-60/8 oraz Missiona z allegro przyklejonego do frontu od Alpharda chyba TW315. Polecam to rozwiązanie jest tanie i proste. Obudowa zamknięta 2 litry.
Aby zachować spójność brzmienia zwrotnica zbudowana jest tak samo, z tą różnicą, że tłumik na Missiona ma większą wartość 7-8dB.
Budowa i wykończenie:
Ponieważ głośniki miały być „zgrabne” zostały zbudowane z surowej płyty 12mm oraz front z MDFu 16mm. Wszystko sklejone na Wikol, front dodatkowo przykręcony na 4 wkręty.
W celu zbliżenia centrów akustycznych maksymalnie do siebie fronty od SC10n zostały
pod-frezowane.
Oklejone fornirem Vange modyfikowany. Polecam ten fornir, nie pęka i bardzo miło się z nim pracuje. Przyklejony na Moment. Pomalowane zostały 1 x Caponem oraz 3 x lakierem Domalux Strong- mat.
Wytłumienie: satelity mocne, 3 rodzaje gąbki o różnej gęstości, fronty i centralny słabe 2 rodzaje gąbki.
i odsłuch:
Głośniki grają od paru dni. Grają bardzo czysto i przyjemnie. A co najważniejsze bardzo spójnie. Nie męczą, podczas słuchania muzyki. Wszystko gra bardzo miło i poprawnie. Co do basu to tu miłe zaskoczenie, bo o dziwo takie małe przetworniki produkują go stosunkowo dużo. Do tego stopnia, że podczas normalnego oglądania TV wyłączam suba, gdyż jest zbędny.
Jestem bardzo zadowolony z tych głośników. Polecam je każdemu kto chce zrobić coś taniego i dobrze brzmiącego.
Cennik:
Głośniki:
- ARN- 130zł
-SC10n – miałem(około 120zł)
- Mission – 10zł
-Obudowa(Fornir, lakier, klej płyty wałki itd.)~ 200zł
Łącznie około 400zł
Ponieważ wiele rzeczy miałem, koszt jaki poniosłem to około 200zł
Więcej fotek z placu boju tutaj:
http://s296.photobucket.com/albums/m...view=slideshow







Skomentuj