Jako że poprzedni temat trafił do śmietnika, z racji tego iż byłem ubogi w słowach, zakładam kolejny. Mam nadzieję, że tym razem sprostam wymaganiom serwisu diyaudio.
Chciałem przedstawić znany już wszystkim projekt kolumn TL oparty na przetwornikach awx stx-a.
Jest to mój pierwszy własnoręcznie wykonany projekt, nie licząc subwoofera widocznego na poniższych fotkach, który z resztą nie wyszedł zbyt dobrze. Czytałem i szukałem dość długo. Pierwsze założenia szły w stronę 3 way, jednak im więcej czytając, tym bardziej przy moim budżecie skłaniałem się ku 2 way. Ostatecznie padło na mx-140 w obudowie TL.
Całość wykonana z płyty paździerzowej 18mm. Frotn 2x18mm, tył z racji pomyłki przy wymiarowaniu też wyszedł 2x18mm, góra 2x18mm, reszta 18mm. Wymiary i wygłuszenie wg projektu. Płyty klejone vikolem i skręcane wkrętami. Fornir to palisander, klejony na patex uniwersal, dodatkowo dociskany gorącym żelazkiem. Po zeszlifowaniu polakierowany domalux capon extra (2 warstwy), po wyschnięciu 2 warstwy domalux połysk. Wszystko nakładane z pistoletu. Dalej szlifowanie od papieru 400 do 2000 i polerowanie pastą G3 oraz mleczkiem G10. Zwrotnica z projektu stx-a na jantezach i cewkach z polinku. Brak jeszcze jakiś nóżek i maskownicy na tunel. Jako, że jak pisałem jest to mój pierwszy własnoręcznie wykonany projekt, na pewno każdy znajdzie jakieś niedociągnięcia. Ja sam wiem że jest ich trochę.
Wrażenia odsłuchowe.
Wcześniej miałem zestaw 5.1 koda sg550 (praktycznie najtańsze co może być)
PRZEPAŚĆ w jakości dźwięku. Nie ma co porównywać. Poczułem co to "scena", pojawiły się dźwięki których wcześniej nie było, dynamika i stereofonia naprawdę mnie zadziwiły.
Dodam, że na razie napędzane jest to amplitunerem kina domowego, denonem avr 3801. Zamierzam zmienić na jakieś wzmacniacz stereo (rezygnuję z kina).
Mile widziana krytyka w niedociągnięciach.
Koszt to około 1400-1450zł
Chciałem przedstawić znany już wszystkim projekt kolumn TL oparty na przetwornikach awx stx-a.
Jest to mój pierwszy własnoręcznie wykonany projekt, nie licząc subwoofera widocznego na poniższych fotkach, który z resztą nie wyszedł zbyt dobrze. Czytałem i szukałem dość długo. Pierwsze założenia szły w stronę 3 way, jednak im więcej czytając, tym bardziej przy moim budżecie skłaniałem się ku 2 way. Ostatecznie padło na mx-140 w obudowie TL.
Całość wykonana z płyty paździerzowej 18mm. Frotn 2x18mm, tył z racji pomyłki przy wymiarowaniu też wyszedł 2x18mm, góra 2x18mm, reszta 18mm. Wymiary i wygłuszenie wg projektu. Płyty klejone vikolem i skręcane wkrętami. Fornir to palisander, klejony na patex uniwersal, dodatkowo dociskany gorącym żelazkiem. Po zeszlifowaniu polakierowany domalux capon extra (2 warstwy), po wyschnięciu 2 warstwy domalux połysk. Wszystko nakładane z pistoletu. Dalej szlifowanie od papieru 400 do 2000 i polerowanie pastą G3 oraz mleczkiem G10. Zwrotnica z projektu stx-a na jantezach i cewkach z polinku. Brak jeszcze jakiś nóżek i maskownicy na tunel. Jako, że jak pisałem jest to mój pierwszy własnoręcznie wykonany projekt, na pewno każdy znajdzie jakieś niedociągnięcia. Ja sam wiem że jest ich trochę.
Wrażenia odsłuchowe.
Wcześniej miałem zestaw 5.1 koda sg550 (praktycznie najtańsze co może być)
PRZEPAŚĆ w jakości dźwięku. Nie ma co porównywać. Poczułem co to "scena", pojawiły się dźwięki których wcześniej nie było, dynamika i stereofonia naprawdę mnie zadziwiły.
Dodam, że na razie napędzane jest to amplitunerem kina domowego, denonem avr 3801. Zamierzam zmienić na jakieś wzmacniacz stereo (rezygnuję z kina).
Mile widziana krytyka w niedociągnięciach.
Koszt to około 1400-1450zł
Skomentuj