Witam, chciałbym zaprezentowac moją pierwszą (i pewnie nie ostatnią:biggrin:) konstrukcję opartą na przetworniku STX.12.2.500.8.F.S.MC
Wzmacniacz:
WHARFEDALE SW-15 zakupiłem okazyjnie, oryginalnie napędzał 15" przetwornik, wg. producenta ma 300w w każdym razie radzi sobie bez problemu z tym głosnikiem.
Obudowa:
STX sugeruje 50l-35Hz powinna byc strojona tunelem o średnicy około 9cm i dł. 28cm. W moim przypadku jest około 52l a tunel 10x30cm (sklejone 2 tunele). Do budowy użyłem płyt wiórowych z starych mebli o gr. 18mm (podwójne na każdej sciance), zrobiłem również dodatkowe wzmocnienia z drewna, wszystko łączone wkretami, wikolem i uszczelniane silikonem. Jeśli chodzi o wygłuszenie na górną oraz tylną sciankę dałem cienki filc i gąbkę 2cm, subwoofer stoi na wypasionych nóżkach które wczesniej były rączkami do szafek:lol:. Przednia płyta oraz tylna scianka zostały pomalowane czarnym matem w spreju, a reszta oklejona okleiną samo przylepną i tu chciałbym podkreślic, że jest to rozwiązanie tymczasowe ponieważ niebawem chcę zbudowac kolumny i pokryc wszystko tym samym fornirem i lakierem
Całosc waży prawie 40kg.
Kosztorys:
Głośnik: 140zł
Wzmacniacz: 150zł
tunele: 20zł
okleina i lakier: 25zł
płyty i więkrzosc drobnicy miałem, całosc wyniosła około 350zł
Odsłuch
Muszę przyznac, że trochę się bałem ponieważ nie jest to zbyt popularny głośnik ale z drugiej strony właśnie ciekawosc co z tego wyjdzie skusiła mnie do jego zakupu:) Odpalam no i pojawiło się to nieprzyjemne uczucie straconego czasu i pieniędzy, niezbyt przyjemny dzwięk i jakieś swisty. Podchodzę do niego i okazało się, że wzmacniacz nie jest przystosowany do pracy w jednej komorze z głośnikiem i wiucha z pod wszystkich potencjometrów przełączników radiatora itd. (przeoczyłem to bo znajdują sie pod płytkami) tunel też nie do końca był szczelny więc jednym słowem cała para szła w gwizdek. Na drugi dzień zrobiłem oddzielna komore dla wzmacniacza i wszysko po uszczelniałem no i nareszcie zaczął grac, i grał coraz lepiej z każdą godziną, po paru tygodniach mam wrażenie, że gra jeszcze lepiej, bas jest naprawdę przyjemny sam nie mam chyba nic do zarzucenia. Szkoda tylko, że pomieszczenie ma 16m2 i dzwięk nie jest jednakowy w każdym miejscu. Podsumowując jestem zadowolony ale chciałbym posłuchac jeszcze innego subwoofera podobnego gabarytu żeby miec jakieś porównanie:)
Zdjęcia:


Wzmacniacz:
WHARFEDALE SW-15 zakupiłem okazyjnie, oryginalnie napędzał 15" przetwornik, wg. producenta ma 300w w każdym razie radzi sobie bez problemu z tym głosnikiem.
Obudowa:
STX sugeruje 50l-35Hz powinna byc strojona tunelem o średnicy około 9cm i dł. 28cm. W moim przypadku jest około 52l a tunel 10x30cm (sklejone 2 tunele). Do budowy użyłem płyt wiórowych z starych mebli o gr. 18mm (podwójne na każdej sciance), zrobiłem również dodatkowe wzmocnienia z drewna, wszystko łączone wkretami, wikolem i uszczelniane silikonem. Jeśli chodzi o wygłuszenie na górną oraz tylną sciankę dałem cienki filc i gąbkę 2cm, subwoofer stoi na wypasionych nóżkach które wczesniej były rączkami do szafek:lol:. Przednia płyta oraz tylna scianka zostały pomalowane czarnym matem w spreju, a reszta oklejona okleiną samo przylepną i tu chciałbym podkreślic, że jest to rozwiązanie tymczasowe ponieważ niebawem chcę zbudowac kolumny i pokryc wszystko tym samym fornirem i lakierem

Całosc waży prawie 40kg.
Kosztorys:
Głośnik: 140zł
Wzmacniacz: 150zł
tunele: 20zł
okleina i lakier: 25zł
płyty i więkrzosc drobnicy miałem, całosc wyniosła około 350zł
Odsłuch
Muszę przyznac, że trochę się bałem ponieważ nie jest to zbyt popularny głośnik ale z drugiej strony właśnie ciekawosc co z tego wyjdzie skusiła mnie do jego zakupu:) Odpalam no i pojawiło się to nieprzyjemne uczucie straconego czasu i pieniędzy, niezbyt przyjemny dzwięk i jakieś swisty. Podchodzę do niego i okazało się, że wzmacniacz nie jest przystosowany do pracy w jednej komorze z głośnikiem i wiucha z pod wszystkich potencjometrów przełączników radiatora itd. (przeoczyłem to bo znajdują sie pod płytkami) tunel też nie do końca był szczelny więc jednym słowem cała para szła w gwizdek. Na drugi dzień zrobiłem oddzielna komore dla wzmacniacza i wszysko po uszczelniałem no i nareszcie zaczął grac, i grał coraz lepiej z każdą godziną, po paru tygodniach mam wrażenie, że gra jeszcze lepiej, bas jest naprawdę przyjemny sam nie mam chyba nic do zarzucenia. Szkoda tylko, że pomieszczenie ma 16m2 i dzwięk nie jest jednakowy w każdym miejscu. Podsumowując jestem zadowolony ale chciałbym posłuchac jeszcze innego subwoofera podobnego gabarytu żeby miec jakieś porównanie:)
Zdjęcia:



Skomentuj