Nazwa bierze się od łez szczęścia, jak zwykle postarałem się o wyczerpujący opis
ZAŁOŻENIA, POCZĄTKI, PLANY
Jako, że są to moje pierwsze kolumny podłogowe, postanowiłem że będzie to konstrukcja;, „że mucha nie siada”, miała cieszyć oko i ucho. Przede wszystkim chciałem, żeby nie było się do czego przyczepić (od strony technicznej, rzecz jasna wygląd to sprawa gustu więc nie należy się czepiać terminali, koloru forniru, lakieru, ew. okleiny, imbusów itp.)
A o gustach się nie dyskutuje. Miały być to dobrze wyglądające i jak na klasę (cenę) przyzwoicie grające kolumny podłogowe 3 drożne na tonsilach. W planach było kilka różnych wariantów konstrukcji jednak ze względu na w/w założenia chciałem mieć do tego równie przyzwoitą zwrotnicę popartą pomiarami. Za moją prośbą MarekW udostępnił schemat zwrotnic z Drakul (za co mu jestem bardzo wdzięczny), dlatego pomyślałem czemu nie użyć tych samych przetworników w końcu nie jest żadnym wstydem mieć kopie czyjś kolumn (i tak bardzo udanych). Kolejnym celem było uzyskanie nietuzinkowego i niestandardowego wyglądu. Obudowa miała zwracać na siebie uwagę. Po dokładnym zastanowieniu wybrałem obudowę z zaokrąglonymi ściankami bocznymi co by nie było to obudowa w takim kształcie jest bardzo trudna bo wykonania w warunkach domowych ale czasu miałem dużo. Kilka dni potrzebowałem aby wszystko dobrze obliczyć i zaplanować. Projekt obudowy jest to mój własny patent, w którym znalazło się mnóstwo kompromisów, projekt dość prymitywny ale naprawdę efekt miał być niecodzienny :-P . Aha najważniejszą rzeczą którą chciałem osiągnąć było to, aby moje kolumny były lepsze od monotonnych już kolumn na stx’ach albo jakiś mieszankach no name (na które jest moda na elek.....).
PRZETWORNIKI
Jak na 3way przystało w kolumnie muszą się znajdować 3przetworniki z których każdy odtwarza swoje pasmo. Wszystkie przetworniki są ze stajni tonsila, które jak na swoją cenę spisują się naprawdę dobrze. Wszystkie informacje na temat tych głośników można znaleźć na stronie ich producenta.
Sekcja niskotonowa GDN 20/80/2 8ohm (klasyka, legenda najlepsza 20-stka w tej klasie cenowej)
Sekcja średniotonowa GDM 10/80/2 (poprawnie grający średniaczek, jak dla mnie naturalny)
Sekcja wysokotonowa GDWK 10/80/7 (trochę twardy, taki rockowy)
ZWROTNICA, KABLE, TERMINALE
Zwrotka żywcem wyjęta z "Drakul" MarkaW mimo to u mnie wygląda troszkę inaczej, wszystkie cewki powietrzne (1,2mm w torze niskotonowego reszta 0.7mm, wszystkie razem ważyły ponad kilogram), kondensatory Jantzen polipropylenowe (w kolektorze impedancji dla niskotonowego składak MKSE), rezystory 5 i 10 watowe ceramiczne najtańsze, płytka zrobiona metodą trasowania. Budowa jednej zwrotki trwała około 2,5godz. Z terminala do zwrotnicy i dla niskotonowego 2,5mm2 OFC, dla średniego i wysokiego kabel Alpharda 1,5mm2 OFC. Po odsłuchach mogę stwierdzić, że MarekW naprawdę zna się na rzeczy i zwrotka dobrze spełnia swoje zadanie. Terminale wkręcane w obudowę.


OBUDOWA
Krok po kroku jak wykonać obudowe http://zajaranyy.fm.interia.pl/site/lezki/5.html
No to chyba najciekawsza część opisu. Kilka dni zajęło mi obliczenie wszystkiego tak aby kolumny po złożeniu miały ręce i nogi ß taki żarcik konstruktora J . Trzeba przyznać, ze w warunkach domowych ciężko jest cokolwiek zrobić co dopiero ten mój dziwny pomysł z zaokrąglonymi ściankami. Obudowa składa się z 2-wóch części wewnętrznej i zewnętrznej które są połączone bezpośrednio tudzież poprzez wsporniki. Wszystko wykonywałem u dziadków w domku jednorodzinnym na podwórku, w garażu i w piwnicy. Płyty ciąłem na pile tarczowej i wyrzynarką. Dużo używałem hebla i pilnika.
Widok z góry część wewnętrzna wykonana z płyty wiórowej 18mm(boki, przód i tył) 20mm(góra i dół).

Widok z góry część wewnętrzna i zewnętrzna to płyta wiórowa 20mm(przód i tył) HDF 5mm(wygięte boki, góra i dół), wsporniki to wiór 20mm. Pustą przestrzeń między ściankami bocznymi wewnętrznymi i zewnętrznymi wypełniłem gąbką.

Wszystkie ścianki klejone wikolem(w sumie 3 puszki 0,75) i wkręcane wkrętami do regipsów (3,5mm długości), dzięki tym łączeniom jestem pewny ,że wszystko będzie się dobrze mocno trzymać.
Obudowa część wewnętrzna ma tylko 40 litrów, gdzie po odjęciu solidnych wzmocnień i głośników wychodzi 35 litrów, strojenie oczywiście około 39Hz, jak dla GDN’a przystało. Wysoki i średni w osobnych komorach. Trudno jest mi podać wymiary kolumny: wysokość to 110cm, szerokość zmienna (front 21,5cm najszersze miejsce 27 cm tylna ścianka 14,5cm), głębokość to 34,5cm . Przyznam jednak, ze kolumny wyglądają niezwykle szczupło i smukle ale masywnie, mimo lekkiego wytłumienia ważą 35kilogramów. Co odczułem wnosząc je na 3 piętro z podwyższonym parterem.


WYKOŃCZENIE
Jak przystało na każdą milutką konstrukcję fornir-mahoń, kładziony metodą EZO, bardzo dobra i równie dobry artykuł na ten temat, fornirowałem 2 dni i przyznam, że to była moja 1-wsza przygoda z fornirem i jestem bardzo zadowolony z rezultatów. Po oklejeniu i oszlifowaniu 4 warstwy lakieru (szlifowane) połysk nie pamiętam nazwy ale do parkietu o podwyższonej twardości. Dzięki temu wykończeniu kolumny wyglądają nieziemsko naprawdę kto raz użyje forniru ten już nigdy nie weźmie okleiny do ręki. Fornirowanie to nic trudnego wymaga jedynie cierpliwości i chęci, a efekt.... warto się przekonać samemu.
Aha do średnich potrzebne były specjalne obręcze, w najbliższym czasie na niskie też takie trafią.


Mój kuzynek pomocnik coraz bardziej zainteresowany działem diy

ZASILANIE I OKABLOWANIE
Za napędzenie kolumn odpowiada wzmacniacz Pioneer'a A-333, nie znam jego mocy jednak pobór to 410W, do tego używam okablowania dla + 4mm2 dla -2x1,5mm2 wszystko ofc http://img457.imageshack.us/my.php?i...ict00166eu.jpg
EFEKT KOŃCOWY, ODSŁUCHY, WRAŻENIA
Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, sam nie spodziewałem się, że fornir, wykończenie i sama obudowa wyjdzie tak ładnie , dla mnie jest to po prostu piękne.
Jak gra: w 17m2 gra naprawdę czysto i przyjemnie, dźwięk jest bardzo delikatny mino to w niektórych momentach zaskakuje potęgą. Od niskich tonów nie można wymagać więcej. Średnica niezwykle czytelna wysuwa się na pierwszy plan, jest jakby bliżej (choć nie wybija się poza całość), wysokie tony hm.. tu jest trochę inaczej jakby zostawały w tyle może są trochę za mocno stłumione ale można się przyzwyczaić.
Następnie odsłuch w 10m2 mój pokój tu jest bardzo podobnie tylko bass trochę się miesza (może wina lub mp3), trochę gorzej wypada stereofonia lecz mimo to jest naprawdę pięknie.
Jestem naprawdę zadowolony ponieważ w kolumny włożyłem jakieś 3 tygodnie pracy (niemal codziennie przez 5-8 godzin) tym bardziej, że kolumny zostały zrobione za pieniądze które zarobiłem przez ponad ciężko miesiąc pracując (kopiąc doły , czy pracując przy zieleni, czy przy przeprowadzkach, wyjechałem też do Danii na 2 tygodnie do pracy). Są to niewątpliwie kolumny które będą mi służyć naprawdę długo.





KOSZTORYS
Coś czego nikt nie lubi. Ceny wraz z przesyłkami. Ponieważ przez Internet było najtaniej.
Głośniki 553zł
Elementy do zwrotnic 160zł (cewki, kondensatory, rezystory , płytki, cyna)
Fornir 55zł
Lakier 20zł
Kable 12zł
Terminale 12zł
Obręcze 68zł (tylko na średnie ta cen pokazuje jak drogo jest w szczecinie)
BR 14zł
Szpachla 15zł (do drewna i samochodowa)
Kleje do forniru 35zł (2 puszki 0,75L)
Kleje wikol 30zł (3 puszki 0,75L)
Drewno 150zł ( do tego trochę miałem)
Wkręty 20zł
Razem z robocizną: bezcenne
Pozdrawiam
ZAŁOŻENIA, POCZĄTKI, PLANY
Jako, że są to moje pierwsze kolumny podłogowe, postanowiłem że będzie to konstrukcja;, „że mucha nie siada”, miała cieszyć oko i ucho. Przede wszystkim chciałem, żeby nie było się do czego przyczepić (od strony technicznej, rzecz jasna wygląd to sprawa gustu więc nie należy się czepiać terminali, koloru forniru, lakieru, ew. okleiny, imbusów itp.)
A o gustach się nie dyskutuje. Miały być to dobrze wyglądające i jak na klasę (cenę) przyzwoicie grające kolumny podłogowe 3 drożne na tonsilach. W planach było kilka różnych wariantów konstrukcji jednak ze względu na w/w założenia chciałem mieć do tego równie przyzwoitą zwrotnicę popartą pomiarami. Za moją prośbą MarekW udostępnił schemat zwrotnic z Drakul (za co mu jestem bardzo wdzięczny), dlatego pomyślałem czemu nie użyć tych samych przetworników w końcu nie jest żadnym wstydem mieć kopie czyjś kolumn (i tak bardzo udanych). Kolejnym celem było uzyskanie nietuzinkowego i niestandardowego wyglądu. Obudowa miała zwracać na siebie uwagę. Po dokładnym zastanowieniu wybrałem obudowę z zaokrąglonymi ściankami bocznymi co by nie było to obudowa w takim kształcie jest bardzo trudna bo wykonania w warunkach domowych ale czasu miałem dużo. Kilka dni potrzebowałem aby wszystko dobrze obliczyć i zaplanować. Projekt obudowy jest to mój własny patent, w którym znalazło się mnóstwo kompromisów, projekt dość prymitywny ale naprawdę efekt miał być niecodzienny :-P . Aha najważniejszą rzeczą którą chciałem osiągnąć było to, aby moje kolumny były lepsze od monotonnych już kolumn na stx’ach albo jakiś mieszankach no name (na które jest moda na elek.....).
PRZETWORNIKI
Jak na 3way przystało w kolumnie muszą się znajdować 3przetworniki z których każdy odtwarza swoje pasmo. Wszystkie przetworniki są ze stajni tonsila, które jak na swoją cenę spisują się naprawdę dobrze. Wszystkie informacje na temat tych głośników można znaleźć na stronie ich producenta.
Sekcja niskotonowa GDN 20/80/2 8ohm (klasyka, legenda najlepsza 20-stka w tej klasie cenowej)
Sekcja średniotonowa GDM 10/80/2 (poprawnie grający średniaczek, jak dla mnie naturalny)
Sekcja wysokotonowa GDWK 10/80/7 (trochę twardy, taki rockowy)
ZWROTNICA, KABLE, TERMINALE
Zwrotka żywcem wyjęta z "Drakul" MarkaW mimo to u mnie wygląda troszkę inaczej, wszystkie cewki powietrzne (1,2mm w torze niskotonowego reszta 0.7mm, wszystkie razem ważyły ponad kilogram), kondensatory Jantzen polipropylenowe (w kolektorze impedancji dla niskotonowego składak MKSE), rezystory 5 i 10 watowe ceramiczne najtańsze, płytka zrobiona metodą trasowania. Budowa jednej zwrotki trwała około 2,5godz. Z terminala do zwrotnicy i dla niskotonowego 2,5mm2 OFC, dla średniego i wysokiego kabel Alpharda 1,5mm2 OFC. Po odsłuchach mogę stwierdzić, że MarekW naprawdę zna się na rzeczy i zwrotka dobrze spełnia swoje zadanie. Terminale wkręcane w obudowę.


OBUDOWA
Krok po kroku jak wykonać obudowe http://zajaranyy.fm.interia.pl/site/lezki/5.html
No to chyba najciekawsza część opisu. Kilka dni zajęło mi obliczenie wszystkiego tak aby kolumny po złożeniu miały ręce i nogi ß taki żarcik konstruktora J . Trzeba przyznać, ze w warunkach domowych ciężko jest cokolwiek zrobić co dopiero ten mój dziwny pomysł z zaokrąglonymi ściankami. Obudowa składa się z 2-wóch części wewnętrznej i zewnętrznej które są połączone bezpośrednio tudzież poprzez wsporniki. Wszystko wykonywałem u dziadków w domku jednorodzinnym na podwórku, w garażu i w piwnicy. Płyty ciąłem na pile tarczowej i wyrzynarką. Dużo używałem hebla i pilnika.
Widok z góry część wewnętrzna wykonana z płyty wiórowej 18mm(boki, przód i tył) 20mm(góra i dół).

Widok z góry część wewnętrzna i zewnętrzna to płyta wiórowa 20mm(przód i tył) HDF 5mm(wygięte boki, góra i dół), wsporniki to wiór 20mm. Pustą przestrzeń między ściankami bocznymi wewnętrznymi i zewnętrznymi wypełniłem gąbką.

Wszystkie ścianki klejone wikolem(w sumie 3 puszki 0,75) i wkręcane wkrętami do regipsów (3,5mm długości), dzięki tym łączeniom jestem pewny ,że wszystko będzie się dobrze mocno trzymać.
Obudowa część wewnętrzna ma tylko 40 litrów, gdzie po odjęciu solidnych wzmocnień i głośników wychodzi 35 litrów, strojenie oczywiście około 39Hz, jak dla GDN’a przystało. Wysoki i średni w osobnych komorach. Trudno jest mi podać wymiary kolumny: wysokość to 110cm, szerokość zmienna (front 21,5cm najszersze miejsce 27 cm tylna ścianka 14,5cm), głębokość to 34,5cm . Przyznam jednak, ze kolumny wyglądają niezwykle szczupło i smukle ale masywnie, mimo lekkiego wytłumienia ważą 35kilogramów. Co odczułem wnosząc je na 3 piętro z podwyższonym parterem.


WYKOŃCZENIE
Jak przystało na każdą milutką konstrukcję fornir-mahoń, kładziony metodą EZO, bardzo dobra i równie dobry artykuł na ten temat, fornirowałem 2 dni i przyznam, że to była moja 1-wsza przygoda z fornirem i jestem bardzo zadowolony z rezultatów. Po oklejeniu i oszlifowaniu 4 warstwy lakieru (szlifowane) połysk nie pamiętam nazwy ale do parkietu o podwyższonej twardości. Dzięki temu wykończeniu kolumny wyglądają nieziemsko naprawdę kto raz użyje forniru ten już nigdy nie weźmie okleiny do ręki. Fornirowanie to nic trudnego wymaga jedynie cierpliwości i chęci, a efekt.... warto się przekonać samemu.
Aha do średnich potrzebne były specjalne obręcze, w najbliższym czasie na niskie też takie trafią.


Mój kuzynek pomocnik coraz bardziej zainteresowany działem diy

ZASILANIE I OKABLOWANIE
Za napędzenie kolumn odpowiada wzmacniacz Pioneer'a A-333, nie znam jego mocy jednak pobór to 410W, do tego używam okablowania dla + 4mm2 dla -2x1,5mm2 wszystko ofc http://img457.imageshack.us/my.php?i...ict00166eu.jpg
EFEKT KOŃCOWY, ODSŁUCHY, WRAŻENIA
Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, sam nie spodziewałem się, że fornir, wykończenie i sama obudowa wyjdzie tak ładnie , dla mnie jest to po prostu piękne.
Jak gra: w 17m2 gra naprawdę czysto i przyjemnie, dźwięk jest bardzo delikatny mino to w niektórych momentach zaskakuje potęgą. Od niskich tonów nie można wymagać więcej. Średnica niezwykle czytelna wysuwa się na pierwszy plan, jest jakby bliżej (choć nie wybija się poza całość), wysokie tony hm.. tu jest trochę inaczej jakby zostawały w tyle może są trochę za mocno stłumione ale można się przyzwyczaić.
Następnie odsłuch w 10m2 mój pokój tu jest bardzo podobnie tylko bass trochę się miesza (może wina lub mp3), trochę gorzej wypada stereofonia lecz mimo to jest naprawdę pięknie.
Jestem naprawdę zadowolony ponieważ w kolumny włożyłem jakieś 3 tygodnie pracy (niemal codziennie przez 5-8 godzin) tym bardziej, że kolumny zostały zrobione za pieniądze które zarobiłem przez ponad ciężko miesiąc pracując (kopiąc doły , czy pracując przy zieleni, czy przy przeprowadzkach, wyjechałem też do Danii na 2 tygodnie do pracy). Są to niewątpliwie kolumny które będą mi służyć naprawdę długo.





KOSZTORYS
Coś czego nikt nie lubi. Ceny wraz z przesyłkami. Ponieważ przez Internet było najtaniej.
Głośniki 553zł
Elementy do zwrotnic 160zł (cewki, kondensatory, rezystory , płytki, cyna)
Fornir 55zł
Lakier 20zł
Kable 12zł
Terminale 12zł
Obręcze 68zł (tylko na średnie ta cen pokazuje jak drogo jest w szczecinie)
BR 14zł
Szpachla 15zł (do drewna i samochodowa)
Kleje do forniru 35zł (2 puszki 0,75L)
Kleje wikol 30zł (3 puszki 0,75L)
Drewno 150zł ( do tego trochę miałem)
Wkręty 20zł
Razem z robocizną: bezcenne
Pozdrawiam
Skomentuj