Założenie: Tani, budżetowy subwoofer do muzyki i kina.
Głośnik : Chwalony za stosunek ceny do jakości STX 27-150-8 SS
Obudowa: 40 litrów strojone na 35 Hz przy pomocy BR przedłużonego rurka PCV. Wykonana z płyty wiórowej 18mm, jedynie przód ma 36mm a został om zrobiony z płyty wiórowej oraz doklejonego 18 milimetrowego panelu z MDFu. W przednim panelu wykonałem frez pod głośnik a boki zfrezowałem na pól okrągły kształt. Całość pomalowana podkładem a następnie 3 warstwami czarnej farby. Reszta obudowy pokryta fornirem mahoniowym a następnie pokryta 3 warstwami lakierobejcy i jedną warstwą Domaluxa. Całość stoi na cokoliku wykonanym z MDFu , malowanym na czarno. Przód cokoliku zfrezowałem tak jak boki przodu subwoofera. W najbliższym czasie planuje jeszcze założenie maskownicy.
Wzmacniacz: Napędem subwoofera został mostek TDA7294 autorstwa Irka , z trafem czuwania (którego nie ma na zdjęciach, zostało ono wmontowane później). Moc którą dostarcza całkowicie pokrywa potrzeby stxa chodź nie zaszkodziło by mu kilka watów więcej. Wzmacniacz wykonałem sam, od prasowania i trawienia płytki po lutowanie tego całego majdanu (o zgrozo elementów jest tyle ze odechciewa się po godzinie roboty :P ) z pomocą schematów otrzymanych od Irka za co bardzo mu dziękuje. Wszystkie przełączniki ,potki i reszta została wyprowadzona na panel wykonany z aluminium pomalowanego na czarno. Na próbę naniosłem kartkę z opisami elementów która została wydrukowana na zwykłej drukarce a następnie przyklejona folią przezroczystą. Napęd zasila trafo 300W 2x24 . Takie akurat miałem wiec nie było sensu kupować nowego.
Wrażenia : Cóż. Jak na sprzęt za taką kasę jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Fakt faktem głośnik wymagał na początku ostrego rozruchu (czytaj dotarcia)ale z godziny na godzinę było coraz lepiej. Właściwie to byłem przygotowany na to po wcześniejszych opisach innych konstrukcji na tym przetworniku i jego większym bracie. Bas jest szybciutki, niczym nie skrępowany. Potrafi zejść dosyć nisko. W kinie robi masakrę, wypychając szyby z okien. Jak za tą cenę to jest to kapitalny sprzęt. W sklepie na pewno zapłacimy za takie cudo dużo więcej polskich złotych monet.
Koszty:
STX 27-150-8 SS – dostałem , ale cenę można sobie sprawdzić na www.stx.pl
Obudowa (płyta, klej ,fornir ,lakier) – część elementów miałem, w sumie kosztowała mnie około 50 zł
Wzmak – jakieś 100 zł za elementy. Trafo już miałem.
Inne elementy : folie, śruby, farby, papier ścierny – jakieś 50 zl
W sumie koszty jakie poniosłem to 200 zł plus minus 50. Sami wiecie, że zawsze coś wpadnie...piwko i w ogóle ;-)
Podziękowania:
Chciałbym gorąco podziękować mojemu dobremu koledze który od niedawna uczestniczy w naszym forum na którym to kryje się pod nickiem bava. Dzięki niemu robota szła szybko do przodu. Dodam, że grafika na panelu jest jego autorstwa :- ) Raz jeszcze wielkie dzięki.
Dziekuje również Umberto i Irkowi którzy pomagali w odszukaniu usterki w działaniu trafa czuwania.
Na koniec zapraszam do przeglądnięcia kilku fotek i ewentualnej oceny








Głośnik : Chwalony za stosunek ceny do jakości STX 27-150-8 SS
Obudowa: 40 litrów strojone na 35 Hz przy pomocy BR przedłużonego rurka PCV. Wykonana z płyty wiórowej 18mm, jedynie przód ma 36mm a został om zrobiony z płyty wiórowej oraz doklejonego 18 milimetrowego panelu z MDFu. W przednim panelu wykonałem frez pod głośnik a boki zfrezowałem na pól okrągły kształt. Całość pomalowana podkładem a następnie 3 warstwami czarnej farby. Reszta obudowy pokryta fornirem mahoniowym a następnie pokryta 3 warstwami lakierobejcy i jedną warstwą Domaluxa. Całość stoi na cokoliku wykonanym z MDFu , malowanym na czarno. Przód cokoliku zfrezowałem tak jak boki przodu subwoofera. W najbliższym czasie planuje jeszcze założenie maskownicy.
Wzmacniacz: Napędem subwoofera został mostek TDA7294 autorstwa Irka , z trafem czuwania (którego nie ma na zdjęciach, zostało ono wmontowane później). Moc którą dostarcza całkowicie pokrywa potrzeby stxa chodź nie zaszkodziło by mu kilka watów więcej. Wzmacniacz wykonałem sam, od prasowania i trawienia płytki po lutowanie tego całego majdanu (o zgrozo elementów jest tyle ze odechciewa się po godzinie roboty :P ) z pomocą schematów otrzymanych od Irka za co bardzo mu dziękuje. Wszystkie przełączniki ,potki i reszta została wyprowadzona na panel wykonany z aluminium pomalowanego na czarno. Na próbę naniosłem kartkę z opisami elementów która została wydrukowana na zwykłej drukarce a następnie przyklejona folią przezroczystą. Napęd zasila trafo 300W 2x24 . Takie akurat miałem wiec nie było sensu kupować nowego.
Wrażenia : Cóż. Jak na sprzęt za taką kasę jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Fakt faktem głośnik wymagał na początku ostrego rozruchu (czytaj dotarcia)ale z godziny na godzinę było coraz lepiej. Właściwie to byłem przygotowany na to po wcześniejszych opisach innych konstrukcji na tym przetworniku i jego większym bracie. Bas jest szybciutki, niczym nie skrępowany. Potrafi zejść dosyć nisko. W kinie robi masakrę, wypychając szyby z okien. Jak za tą cenę to jest to kapitalny sprzęt. W sklepie na pewno zapłacimy za takie cudo dużo więcej polskich złotych monet.
Koszty:
STX 27-150-8 SS – dostałem , ale cenę można sobie sprawdzić na www.stx.pl
Obudowa (płyta, klej ,fornir ,lakier) – część elementów miałem, w sumie kosztowała mnie około 50 zł
Wzmak – jakieś 100 zł za elementy. Trafo już miałem.
Inne elementy : folie, śruby, farby, papier ścierny – jakieś 50 zl
W sumie koszty jakie poniosłem to 200 zł plus minus 50. Sami wiecie, że zawsze coś wpadnie...piwko i w ogóle ;-)
Podziękowania:
Chciałbym gorąco podziękować mojemu dobremu koledze który od niedawna uczestniczy w naszym forum na którym to kryje się pod nickiem bava. Dzięki niemu robota szła szybko do przodu. Dodam, że grafika na panelu jest jego autorstwa :- ) Raz jeszcze wielkie dzięki.
Dziekuje również Umberto i Irkowi którzy pomagali w odszukaniu usterki w działaniu trafa czuwania.
Na koniec zapraszam do przeglądnięcia kilku fotek i ewentualnej oceny









Skomentuj