Jakiego używasz ekranu? Kupny czy DIY? Ja jestem w trakcie tworzenia ekranu ramowego, tylko złapałem małego lenia i nie chce mi się go dokończyć (to chyba przez tą pogodę :mrgreen: )
ekran jest "kupny" powiem wam ze nie warto w brew pozoru oszczędzać na tym elemencie.
odległość jest niewielka ok 3m. ale zupełnie inne sa wrażenia z ogladania na projektorze a inne na telewizorze. Powiem tak z 3m 32 calowy telewizor był by za duży a 90 calowy ekran projekcyjny jest ok a nawet mogł by byc troche wiekszy. Myśle ze jak jestesmy w kinie to tez mamy podobne odczucia :)
Po przeciwległych bokach pokoju. nie jest to najszczęśliwsze ustawienie ale inaczej sie nie da... :/
Ile kosztuje? różnie nowego juz nie produkują ale niektóre sklepy jeszcze mają cena ok 3k zł. mi udało się mało używany kupić na allegro za 1k zł ale oprócz tego trzeba pomyśleć o ekranie o tym jak go zamontujemy no i kable, jak wiadomo przewody to temat rzeka ale nawet najtańsze nie są tanie ;p
Wolalbym juz KD u znajomego na 46 calach i Z5500 (w 20m) ktore jest wzorowo rozstawione, a ktory takze za duzo miejsca nie mial, dlatego wrzucil to co wrzucil:)
siedząc na łóżku głośniki masz po dwóch stronach głowy tonsile nie grają jakoś mocno kierunkowo pokój jest dosyć dobrze wytłumiony także scena jest naprawdę niezła.
Miałem przyjemność kiedyś słuchac tych z5500 i stwierdziłem ze ile by nie kosztowały głośniki komputerowe to zawsze czuć zamiast basu tylko głośnie stukanie i moim zdaniem gra to o wiele gorzej od mojego zestawu.
Skomentuj