Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

One way ARZ6608 by LukaszN

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    One way ARZ6608 by LukaszN

    [center:fcccdf455f][/center:fcccdf455f]

    Walka z ARZ’ką zaczęła się dość dawno. Miesiące odsłuchów w obudowie testowej, bez filtru w końcu dobiegły końca. ARZ6608 doczekał się solidnej obudowy i dobrego filtru, więc czas na opis.

    Obudowa
    20l closed, średnio wytłumiona filcem + wzmocnienia. Klejona, skręcana, szlifowana i szpachlowana Obudowa został wykończona fornirem orzechowym, na boczki poszła cienka płyta MDF pomalowana na czarno, a ostatecznie zabezpieczona jedną warstwa lakieru. Pod kolumną znalazł się malutki cokolik również z MDFu. Niestety wykończenie nie wyszło mi tak dobrze jak bym tego chciał. Po ciężkiej przeprawie z subem i łączeniu płatów forniru na zakładkę, przy obudowach ARZ miałem już dość fornirowania. A czas gonił..... Efekt końcowy jest taki, że wyszło sporo bąbli i dodatkowo widać łączenia forniru, bo nie robiłem już tego na zakładkę tylko na styk. No cóż, kłuci się to nieco z moja ideą robienia wszystkie „jak najlepiej potrafisz”. Jednak w tym przypadku budżetowość konstrukcji, pośpiech i pewne słabe strony głośnika, nie motywowały mnie do wytrwalszej pracy :P Zresztą jak wiadomo po pierwszym miesiącu wykończenie nie zwraca uwagi słuchacza i nie jest już tak istotna kwestią

    [center:fcccdf455f]

    [/center:fcccdf455f]

    Kolumny napędzam na razie wzmacniaczem Pioneer SA-570 (w planach Symek), a w drodze do mnie wędruje jeszcze kabelek głośnikowy Procab LS25.

    Pomiary
    W miedzy czasie do głośnika zostały doklejone dodatkowe magnesy, jednak były one na tyle słabe ze ich wpływ można pominąć

    [center:fcccdf455f]
    [/center:fcccdf455f]

    Filtr
    Tu kieruję wielkie podziękowania dla kolegi Yoshi’ego . Zawsze służył pomocna radą, zawsze znalazł chwile wolnego czasu, zawsze potrafił wytłumaczyć

    Filtr ten powstał, w oparciu o rady Yoshi’ego i liczne konsultacje „naukowe”. Oczywiście efekt BS został uwzględniony

    [center:fcccdf455f]



    [/center:fcccdf455f]
    Koszta:
    Głośniki: 50zł
    Filtry: 50zł
    Płyty: 70zł
    Fornir: 30zł
    Kleje, farby, lakiery, wkręty, szpachla, terminale: 90zł
    Wytłumienie: 20zł
    Wałki, pędzle, itp.: 20zł

    Suma: 330zł


    Hmm myślałem że wyjdzie mnie....

    Jak to gra??

    Na co dzień ARZ6608 współgra razem s subwoofer’em na głośniku Beyma 12br70.

    Największym atutem ARZ’ki jest oczywiście średnica: lekka, niczym nie skrępowana, naturalna. Wokale nabrały nowego wymiaru jakości, są teraz bardziej namacalne i jak najbardziej naturalne. Wysokie tony, no niestety nie powalają i w dodatku jest ich mało, co objawia się lekkim ochłodzeniem dźwięku. Mała zabawa z filtrem, może by coś na to pomogła, chociaż próbowałem nieco unieść ch-tykę, jednak bez znacznej komplikacji filtru nie udało mi się tego dokonać. Trudno mi powiedzieć coś więcej bo sumie dawno nie słyszałem prawdziwych, dobrych wysokich tonów, ale w każdym razie coś tam gra, jednak przy szybszej wymagającej muzyce, na najwyższych częstotliwościach robi się małe zamieszanie. Basu co prawda za dużo tutaj nie ma ale po kompensacji BS zrobiło się jednak fajniej. Od biedy przy udziale korekcji aktywnej dało by się tego słuchać bez suba .

    Całość..... całości jednak brakuje jednej rzeczy, dobrej stereofonii i to uważam za największy minus tego głośnika. Brakuje tutaj takiej lekkości, głośnik ma problemy z utworzeniem szerokiej i głębokiej sceny. O dziwo jednak, ARZ dobrze sobie radzi, przy muzyce poważnej i dużych orkiestrach symfonicznych, tu można odczuć prawdziwe jego piękno. Fajnie też potrafi zagrać w muzyce rockowej, chociaż przy szybszych kawałkach góra kuleje, a z muzyką elektroniczną np. trance raczej nie ma problemów.

    Zdjęcia


    [center:fcccdf455f]


    [/center:fcccdf455f]

    #2
    Aleeee czemu nie tuba?No czemuuuuu!!!???Eszzzz,no dobra,stało się.
    Zamieszczone przez ŁukaszN
    Największym atutem ARZ’ki jest oczywiście średnica: lekka, niczym nie skrępowana, naturalna. Wokale nabrały nowego wymiaru jakości, są teraz bardziej namacalne i jak najbardziej naturalne.
    Dokładnie tak,to prawda.Ale tylko wtajemniczeni wiedzą o co chodzi i jak to wyglada.
    Zamieszczone przez ŁukaszN
    Wysokie tony, no niestety nie powalają i w dodatku jest ich mało, co objawia się lekkim ochłodzeniem dźwięku.
    No cóż,to nie XT ale całokształt zabiegów pozwala wykreować naprawdę dość ciekawą górę sięgającą powyżej zakresu MP3.
    Zamieszczone przez ŁukaszN
    Basu co prawda za dużo tutaj nie ma ale po kompensacji BS zrobiło się jednak fajniej.
    A jeszcze fajniej jest w tubie,stąd mój zawód na wstępie.[quote="ŁukaszN"]
    Zamieszczone przez ŁukaszN
    Całość..... całości jednak brakuje jednej rzeczy, dobrej stereofonii i to uważam za największy minus tego głośnika. Brakuje tutaj takiej lekkości, głośnik ma problemy z utworzeniem szerokiej i głębokiej sceny.
    Tą wypowiedzią pozbawiłeś mnie dziś snu,dosłownie.
    Jak do tej pory aplikacja tego głosnika najbardziej była ceniona za szybkość,szczegółowośc i kapitalną scenę stereo.Naprawdę czuję się z lekka zakłopotany i nie potrafię zrozumieć skąd ta opinia,nie wiem czy coś z filtrami czy to urok zastosowanej obudowy ale z opinii kilku forumowiczów którzy słuchali moich arz-tek wynika przeciwna opinia.

    Skomentuj


      #3
      Efekt braku stereofoni "uzyskuje" sie poprzez puszczenie głośników w przeciw fazie :)

      Pod względem wizualnym elegancko, pod technicznym też. Charka wygląda naprawde przyzwoicie :) Ogólnie podoba mi sie :)

      Skomentuj


        #4
        no fajnie sie prezentuje... ale powtorze pytanie umberto - dlaczego nie tuba?? czyzbys projektu niemial??;>

        Skomentuj


          #5
          Tuba?? Bardzo chętnie, ale brakuje miejsca i przestrzeni na takie zabawy Może w przysłosci złoze tubki do duzego pokoju. Poza tym jak bym to zgrał z beyma w BR?? Trzeba by robić kolejna tube tym razem łożko :P A łożka nie chcem zmienaić bo mam wygodnie i fajne :P

          Zamieszczone przez umberto
          Tą wypowiedzią pozbawiłeś mnie dziś snu,dosłownie.
          Jak do tej pory aplikacja tego głosnika najbardziej była ceniona za szybkość,szczegółowośc i kapitalną scenę stereo
          Ty mnie nie strasz bo też nie zasne... Może troche za ostro pojechałem, ale powiem tak. Aha... żeby była jasnosć. Nie mam CD playera, a słucham FLAC'ów z kompa (karta SBlive). No i przy tych warunkach nie moge powiedzieć tak jak ty umebrto, że scena jest kapitalna. Dla mnie jest ona jedynie poprawna... no nieco ponad poziom porpawny jednak, ale nie duzo wiecej ponad teslowski poziom.
          Ewentualnie istnieje taka opcja ze ja za duzo wymagam :P Głośnik i tak nigdy nie zastąpi muzyki na żywo.....

          Skomentuj


            #6
            Hm podobaja mi sie :wink:
            A czy ten filtr mozna zaaplikowac w tubie?? tylko ja mam glosnik 4 om to daloby sie przerobic??
            Ja wlasnie powrocilem do zabawy po chwilowym kryzysie i separacja z moim hornem. jakos niby to ma mniej basu i wysokich ale slucha mi sie tego przyjemniej, nie wiem czy to po wymianie glosnika (jeden spalony) czy co?
            Pozdrawiam!!!

            Skomentuj


              #7
              HA! nareszcie
              od razu powiem ze na zywo wyglada jeszcze lepiej i naprawde mi sie podoba! ladny fornir to podstawa

              gra to tez calkiem fajnie (nie slyszalem jeszcze nowego fitru) ale mysle ze bede mial okazje?:)
              przez jakis czas tez katowalem ARZ i kurde Lukasz! brakuje Ci stereofonii? eeee... pobaw sie z rozstawieniem bo to cholerstwo jest piekielnie kierunkowe - wiec moze tu pies pogrzebany?
              ladna scene u mnie budowaly naprawde

              ps. widze ze masz faja frezarke hehe

              Skomentuj


                #8
                ŁukaszN, jeśli mogę coś zasugerować...
                Filtr fajny,charka fajna ale...masz system pomiarowy więc wywal ten filtr i ściągnij sobie jakiś porządny korektor graficzny i się pobaw na mikrofonie.I stosuj raczej obniżanie korekcji niż podbijanie choć powyżej 10 kilo podbijanie nie szkodzi głośnikowi,oczywiście rozsądne.
                Może to wydaje się głupie ale w tym przypadku taka forma korekcji sprawdza się 100% lepiej od skomplikowanej zwrotnicy.Należy tylko pamiętać aby wszelkie manewry wykonywać na podstawie pomiarów bo bardzo łatwo można się zagalopować.
                Jedynym minusem tego będzie zgubienie troszkę na spl-u ale myślę że to niewielka cena za dużą poprawę jakości.

                Skomentuj


                  #9
                  Jeżeli używasz winampa to polecam ten:

                  http://www.winamp.com/plugins/details/87951

                  Przy maksymalnym rozbudowaniu (32 częstotliwości) można fajnie nim namieszać :)

                  Skomentuj


                    #10
                    A ja polecam Foobara i jego korektor:)

                    Skomentuj


                      #11
                      Nie na super. Mi sie naprawdę podobają a w ogóle fornir :wink: na temat głośników się nie wypowiadam bo nigdy ich nie słyszałem. fornir łączony na zakładkę? szlifowałeś to tą szlifierką z papierem ściernym. Jak to szło :?:

                      Skomentuj


                        #12
                        Do odtwarzani muzyki to i ja Foobara używam

                        A z tym korektorem graficznym pomyśle jeszcze

                        Zamieszczone przez mIKI
                        pobaw sie z rozstawieniem bo to cholerstwo jest piekielnie kierunkowe - wiec moze tu pies pogrzebany?
                        Cały czas się bawie, ale nie w tym rzecz. Stereofonia mnie nie zachwyca bo jest niewspółmierna do tego co oferuje nam średnica i tyle

                        Zamieszczone przez mIKI
                        ps. widze ze masz faja frezarke hehe
                        no a jak, sie gra sie ma :cool:

                        krzyhoo9, i tak łaczyłem i na styk. Taka szlifierka to mozna jedynie wygładzić powierzchnie forniru, przeszlifować obudowe po szpachlowaniu, lub lakierowaniu. Jeżeli fornirujesz na zakładke, to tak szlifierka nie zlikwidujesz owej zakałdki, jeżli o to Ci chodzi .

                        Skomentuj


                          #13
                          Zamieszczone przez ŁukaszN
                          Jeżeli fornirujesz na zakładke, to tak szlifierka nie zlikwidujesz owej zakałdki, jeżli o to Ci chodzi .
                          czyli pozostaje klocek :sad:

                          Skomentuj


                            #14
                            Zamieszczone przez krzyhoo9
                            czyli pozostaje klocek :sad:
                            i duuuzo cierpliwosci

                            Skomentuj


                              #15
                              Zamieszczone przez krzyhoo9
                              czyli pozostaje klocek :sad:
                              Niestety.... aczkolwiek prawdopodobnie dobra szlifierka taśmowa dała by rade takiej zakładce

                              Wracając do brzmienia to musze powiedzieć, ze nadal klęczę na kolanach przed średnicą ARZki, a im dłużej słucham tym bardziej sie zachwycam Nie moge wyjśc z podziwu jak wspanile ARZ oddaje naturalność instumentów smyczkowych, gitar klasycznych i akustycznych. Jeżeli chodzi o te ostanie (bo z tym miałem najwiecej doczynienia) to słuchając muzyki z udziałem akustyków wychodze z podziwu jak wspaniale mozna odczuć kazde szarpnięcie struny, charakterystyczne ślizgi palacmi i małe szczegóły charakterystyczne dla gry na tym instrumencie, aż nieraz przecierajac oczy ze zdumienia aż chce sie zapytać (pomijajac już wulgaryzmy :P) Czy ten gitarzysta przypadkiem nie gra w moim pokoju?

                              Dla samej nieskrępowanej średnicy.... polecam :!:

                              Skomentuj


                                #16
                                Niestety.... aczkolwiek prawdopodobnie dobra szlifierka taśmowa dała by rade takiej zakładce
                                Jaka zakładka? Co wy wyprawiacie z tym fornirem? :P

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Papier ścierny na kółku i dobra wiertara i zakładki idą jak złoto.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Zamieszczone przez ŁukaszN
                                    prawdopodobnie dobra szlifierka taśmowa dała by rade takiej zakładce
                                    Zamieszczone przez coolombo
                                    Papier ścierny na kółku i dobra wiertara i zakładki idą jak złoto
                                    tylko ze macie spore szanse ze przetrzecie za duzo :P

                                    schmeichelsopot, a ty jak laczysz fornir w domowych warunkach??

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Nic się nie przetrze :P

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        A ja mam pytanie do Umberto,ŁukaszaN i do tych ktorzy slyszeli ten glosnik:

                                        Do jakiego glosnika,jesli chodzi o srednie tony,mozna porownac ta ARZ-tke??

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X