Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Modernizacja (tuning:)) Cambridge Audio D300 / lampizacja.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Modernizacja (tuning:)) Cambridge Audio D300 / lampizacja.

    Po weekendowych odsłuchach został u mnie CD Cambridge Audio D300. Kolega który był do tej pory nim zachwycony posłuchał mojego soniaka i trochę zwątpił w swój sprzęt :) Różnica w brzmieniu na tyle duża że nawet nie zabierał CD-ka tylko zostawił go do modernizacji.

    Zastanawiając się w czym tkwi fenomen tego cd-ka (we wszelkich recenzjach znawcy pieją z zachwytu) wziąłem się za demontaż elektroniki.
    Wewnątrz 2 płytki,
    -cyfrowa, sterowanie serw, wyświetlacza. Klasyczna aplikacja SONY-ego. Stosowana sporej ilości CD różnych producentów. Jedyna różnica to ładne opakowanie i ładnie wyglądający miedziany ekran.


    -analogowa z przetwornikiem C/A oraz wyjściami optycznym i BNC.


    W środku miłe zaskoczenie przy przedwzmacniaczu analogowym znalazł się Polski akcent, foliowe kondensatory produkcji polskiej :)


    Niestety na tym się kończą miłe akcenty. Od strony druku widać malutki scalaczek, to DAC serce całego CD.
    O ile przedwzmacniacz został ładnie za-ekranowany miedzią (bo jest na wierzchu i go widać) to o przetworniku zapomnieli, a to w sumie jemu bardziej by się przydał ekran :)

    Jest to chiński przetwornik CS4338 firmy cirrus logic z wyjściem napięciowym, cieszący się niezłą opinią, pracuje w aplikacji producenta ale z dość kiepskim stopniem zasilania.

    Niestety firma Cambridge popełniła jeden kardynalny błąd i jeden mniejszy ale równie ważny.
    Błąd kardynalny to podłej jakości elektrolit w torze audio między DAC a przedwzmacniaczem.
    Błąd mniejszy ale również ważny to bardzo niskie zasilanie wzmacniacza operacyjnego. +5/-5V co przy sygnale wyjściowym ~2,5V jest stanowczo za niskim napięciem. Scalak w przedwzmacniaczu to NE5532, niezły ale w sprzęcie za niemałe pieniądze oczekiwało by się czegoś lepszego.

    Sama wymiana elektrolitów na foliowe i podniesienie napięcia zasilania przedwzmacniacza daje znaczący skok w jakości dźwięku ale Kolega poprosił mnie o zamontowanie lamp dlatego więcej nie zajmowałem się oryginalnym torem analogowym. Na razie zostanie w stanie oryginalnym, równolegle do przedwzmacniacza lampowego tak aby można było porównać na którym torze gra lepiej. Po odsłuchach i stwierdzeniu że przeróbka przyniosła oczekiwany efekt, oryginalny przedwzmacniacz zostanie usunięty aby nie wprowadzał zniekształceń poprzez sprzężenie zwrotne.

    Wkrótce dalszy opis przeróbki :)

    #2
    NO to czekamy...

    Jak dla Mnie bardzo ciekawy temat.

    trójkąt - Napisz jakie koszty na początku poniesiesz (jak możesz), a poza tym to "tuningowałeś" już jakieś maszynki (CD-eki)???

    Pozdrawiam

    Skomentuj


      #3
      Zamieszczone przez trójkąt Zobacz posta
      Scalak w przedwzmacniaczu to NE5532
      To akurat świetny WO jest.

      Skomentuj


        #4
        Zamieszczone przez mbar Zobacz posta
        Cytat Napisał trójkąt Zobacz post
        Scalak w przedwzmacniaczu to NE5532
        To akurat świetny WO jest.
        To byl zapewne jeden z winowajcow kiepskiego brzmienia tego odtwarzacza Ten scalak potrafi calkiem konkretnie wykastrowac brzmienie z wysokich tonow oraz ze sceny :)

        trójkąt, Jakie lampy zamierzasz uzyc ?

        Skomentuj


          #5
          Zamieszczone przez pharoh Zobacz posta
          Ten scalak potrafi calkiem konkretnie wykastrowac brzmienie z wysokich tonow oraz ze sceny
          Ja Cię proszę, voodoo to nie to forum.
          No chyba, że zrobiłeś na 5532 filtr dolnoprzepustowy + sumowanie kanałów.

          Skomentuj


            #6
            Zamieszczone przez mbar Zobacz posta
            To akurat świetny WO jest.
            Sam WO jest ok, ale zasilenie go napięciem +5/-5 jest trochę zbyt niskie. Wystarczyło by dać +15/-15 i myślę że dało by to zauważalną poprawę.

            Lampy to E88CC tesli. Zasilane stosunkowo niewielkim napięciem 160V. Schemat wzmacniacza zaczerpnięty z lampizator.eu jednak w tym przypadku trzeba było zastosować sprzężenie zwrotne dla zmniejszenia wzmocnienia.
            Wzmacniacz w pierwotnej aplikacji miał wzmocnienie x10 a do tego D/A potrzebowałem wzmocnienie x2.

            Wzmacniacz ruszył bez najmniejszych problemów, właśnie cichutko gra muzyczka :) jutro będą dokładniejsze odsłuchy. Na razie nie słychać żadnych przydźwięków ani szumów.
            Ogólnie CD bardzo przyjemny do przeróbek, sporo miejsca, metalowa obudowa.
            Jestem też ogromnie ciekawy opinii właściciela, CD na wyjściu lampowym gra inaczej, czy lepiej czy gorzej ???? Właściciel się wypowie to dam znać :)

            Nicolas26
            Kilka CD już przerabiałem, ale montaż lamp po raz pierwszy :) Nie ukrywam że zgodziłem się na taką przeróbkę również z własnej ciekawości jakie będą efekty.

            Koszty to ok 150pln
            50pln -transformator
            50pln -lampy
            50pln -drobnica




            Last edited by trójkąt; 07.03.2011, 22:37.

            Skomentuj

            Czaruję...
            X