Witam.
Przymierza się do budowy kolumn 2 way an nieco nietypowych przetwornikach. Na 99% bedą to dwa chińczyki - fostex ff85k + fountek fw200.
Na wstępie zaznacze, ze nie zalezy mi na wyciskaniu bardzo niskiego zejscia, ani na uzyskiwani niewairygodnych natezen spl basu. Chodzi mi tylko i wylacznie o wiernosc materiałowi muzycznemu. Rozwiązanie wydaje się proste - obudowa zamknieta, ta jednak w pewnym stopniu tez podbarwia, bo membrane atakuja fale odbite o wnetrza obudowy.
Początkowo planowałem wstawić oba glosniki w linie transmisyjne, jednak czytając wątek o Tl doszedłem do wniosku, że nie będę w stawie wytłumić całkowicie tylnej energii membrany woofera , a bez tego widać, że port pracuje częściowo w przeciwfazie (dołek w przedziale 100-200 hz na charkach wypadkowych).
Teraz chodzi mi po glowie koncecja "slimaka" (nr2) zawiajanego do srodka oraz zwyklej obudowy zamknietej (nr 1 i 3) z niereguralnym wnetrzem. Oczywiscie wszystkie 3 koncecpje z pełnym wytlumieniem (filc, welna, maty bitumiczne).

Jeśli chodzi o szerokopasmówkę to zapewnę zdecyduje sie na TL. Fostex będzie grał od ok 600 hz, a te czestotliwosci latwo wytlumic. Teoretycznie wiec glosnik w swoim zakresie pracy bedzie mial odpowiednik nieskonczonej odgrodyc (a moze sie myle?). Zastanawiam sie tylko, czy nie lepiej zrobci lini strojonej na rezonans polfalowy - przyniosloby to jakies korzysci? tunel wcale nie wyjdzie takie długi (ok 1,3m).
Przypomne, ze moim celem nie jest zysk na basie, tylko optymalizacja warunkow pracy dla glosnikow. Skoro dla mnie ilosc basu z 16 cm midwoofera w OZ jest wystarczajaca, to co powiedziec o 200cmSD i 35 hz fs tego founteka? To co mnie nie zadowala w tym midwooferku to jakosc basu. Kontrabas na zywo, a kontrabas w wykonaniu moich obecnych kolumn to dwa rózne światy.
Nie jestem uprzedzony do Tl, po prostu szukam najlepszego dla mnie rozwiazania. I to jest IMHO sens DIY - mozna zrobic cos pod wlasne wymagania. Temat założyłem, żeby nie zaśmiecać watku o Tl w dziale akustyka.
Zapraszam do dyskusji - proszę o opinie i porady.
Przymierza się do budowy kolumn 2 way an nieco nietypowych przetwornikach. Na 99% bedą to dwa chińczyki - fostex ff85k + fountek fw200.
Na wstępie zaznacze, ze nie zalezy mi na wyciskaniu bardzo niskiego zejscia, ani na uzyskiwani niewairygodnych natezen spl basu. Chodzi mi tylko i wylacznie o wiernosc materiałowi muzycznemu. Rozwiązanie wydaje się proste - obudowa zamknieta, ta jednak w pewnym stopniu tez podbarwia, bo membrane atakuja fale odbite o wnetrza obudowy.
Początkowo planowałem wstawić oba glosniki w linie transmisyjne, jednak czytając wątek o Tl doszedłem do wniosku, że nie będę w stawie wytłumić całkowicie tylnej energii membrany woofera , a bez tego widać, że port pracuje częściowo w przeciwfazie (dołek w przedziale 100-200 hz na charkach wypadkowych).
Teraz chodzi mi po glowie koncecja "slimaka" (nr2) zawiajanego do srodka oraz zwyklej obudowy zamknietej (nr 1 i 3) z niereguralnym wnetrzem. Oczywiscie wszystkie 3 koncecpje z pełnym wytlumieniem (filc, welna, maty bitumiczne).

Jeśli chodzi o szerokopasmówkę to zapewnę zdecyduje sie na TL. Fostex będzie grał od ok 600 hz, a te czestotliwosci latwo wytlumic. Teoretycznie wiec glosnik w swoim zakresie pracy bedzie mial odpowiednik nieskonczonej odgrodyc (a moze sie myle?). Zastanawiam sie tylko, czy nie lepiej zrobci lini strojonej na rezonans polfalowy - przyniosloby to jakies korzysci? tunel wcale nie wyjdzie takie długi (ok 1,3m).
Przypomne, ze moim celem nie jest zysk na basie, tylko optymalizacja warunkow pracy dla glosnikow. Skoro dla mnie ilosc basu z 16 cm midwoofera w OZ jest wystarczajaca, to co powiedziec o 200cmSD i 35 hz fs tego founteka? To co mnie nie zadowala w tym midwooferku to jakosc basu. Kontrabas na zywo, a kontrabas w wykonaniu moich obecnych kolumn to dwa rózne światy.
Nie jestem uprzedzony do Tl, po prostu szukam najlepszego dla mnie rozwiazania. I to jest IMHO sens DIY - mozna zrobic cos pod wlasne wymagania. Temat założyłem, żeby nie zaśmiecać watku o Tl w dziale akustyka.
Zapraszam do dyskusji - proszę o opinie i porady.
Skomentuj