Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

GDN 30/80/2 wymiana zawieszenia

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    GDN 30/80/2 wymiana zawieszenia

    Wygrzebałem z szafy dwa dawno nie używane Tonsile,
    okazało się że ze starości sparciało piankowe zawieszenie,
    poza tym są w dobrym stanie.
    Szkoda mi wyrzucić więc kupiłem zawieszenia,
    po przymiarce wygląda, że pasują idealnie.. teraz pytanie - jak i czym to skleić ?

    Druga sprawa - mnie one już się nie przydadzą, jeżeli po sklejeniu będzie to dobrze wyglądało, to mógłbym je sprzedać,
    tylko - ile to może być jeszcze warte?
    Pytam, bo jak mam się męczyć i sprzedać za 20zł, to nie wiem czy warto..



    #2
    klej zawieszenie tym:

    mierz głośniki i buduj z nich np: suba i potem sprzedaj, podaruj komuś.

    Skomentuj


      #3
      Tylko kopulke odklej-wytnij, bo nie wycentrujesz dobrze.

      Skomentuj


        #4
        Zamieszczone przez El_liero Zobacz posta
        klej zawieszenie tym:
        Chyba gdzieś mam nawet ten klej..

        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
        Tylko kopulke odklej-wytnij, bo nie wycentrujesz dobrze.
        Wolałbym za dużo nie rozklejać, bo popsuję jeszcze bardziej :unsure:
        Last edited by Makaron; 02.04.2014, 06:01.

        Skomentuj


          #5
          W takim razie zrób tak:
          Najpierw przyklej surround do membrany, jak wyschnie to nałóż klej na kosz, obciąż ŚRODEK membrany czymś (aby cały układ drgajacy siadł) i sam się przykleił do obręczy/kosza.

          Skomentuj


            #6
            Kopułkę musisz odkleić. Do szczeliny wkładasz pasek z kartoniku (najlepiej okładkę ze starych zeszytów) by przy klejeniu zawieszenia zachować osiowość. Bez tego możesz przesunąć membranę przy klejeniu. Oś membrany i oś cewki będą przesunięte i cewka zacznie ci ocierać o magnez.

            Skomentuj


              #7
              Kurcze, prawdę mówiąc to myślałem żeby zrobić to tak jak El_liero napisał,
              najpierw od wewnątrz przykleić, a jak wyschnie to zewnętrzną część do kosza,
              zastanawiałem się czy nie podać delikatnego sygnału kilka/kilkanaście Hz, tak żeby się samo zawieszenie ułożyło..
              No nic.. w wolnej chwili powalczę.

              Skomentuj


                #8
                Samo się nie ułoży .
                Musisz odkleić kopułkę i do sklejania z koszem ustalić położenie cewki za pomocą wkładek .
                Tak się produkuje wszystkie głośniki z dostępem do cewki .

                Nawet jeśli podasz słaby sygnał to na małej mocy nie usłyszysz ocierania a podanie silnego sygnału uniemożliwi sklejenie .
                Zrobisz jak uważasz ale po co wywarzać otwarte drzwi .
                Kopułkę odkleisz acetonem a jeszcze lepiej rozpuszczalnikiem o nazwie "Birol" - to czysty rozpuszczalnik który nie zostawia śladów .
                Głośnik do foliowego worka i delikatnie od tylnej strony membrany nasączyć .
                Pięknie schodzi .

                Skomentuj


                  #9
                  Czy ta kopułka po odklejeniu, będzie się nadawała do ponownego wklejenia, czy od razu kupić nową?

                  Skomentuj


                    #10
                    Spokojnie można ją ponownie nakleić .
                    Nie ma w tym wiedzy tajemnej - głośnik do wora , rozpuszczalnik i rozklejasz dopiero jak rozkleisz kopułkę zabierasz się za klejenie resora do membrany .
                    Worek zmniejsza parowanie rozpuszczalnika a tym samym zapaszek w pomieszczeniu gdzie robisz .
                    U siebie w firmie miałem do tego hermetyczne pojemniki ale duża reklamówka w zupełności wystarcza .
                    Jeszcze szybszą metodą jest rozklejenie całego głośnika- ja taką stosowałem .
                    Łatwiej wtedy operować membraną i nie ma obawy że przegniesz czy przydusisz cewkę w szczelinie bo na koszu klei się mało komfortowo

                    Aha gdy klej zmięknie to kopułę delikatnie podważaj cienkim ostrzem noża .Nie próbuj robić tego paznokciem bo ryzykujesz wtedy uszkodzenie rantu kopułki

                    Skomentuj


                      #11
                      Z tym workiem dobry patent,
                      ok. dzięki wszystkim za porady,
                      będę działał..

                      Skomentuj


                        #12
                        Jak to ma grac jako subwoofer, to mozesz po prostu wyciac delikatnie kopulke, a pozniej wkleic ciut wieksza, ktora dodatkowo zwiekszy sztywnosc membrany. Parametry cos tam sie zmienia, ale nie ma co wpadac w skrajnosci. Kopulki kosztuja grosze, a zabawa w odklejanie odpadnie.

                        Skomentuj


                          #13
                          Czy subwoofer to nie wiem, w zasadzie to nie mam wykorzystania dla tych głośników,
                          zostały mi 2 ze starych czasów, szkoda wyrzucić, spróbuje naprawić,
                          a później się pomyśli co dalej z nimi

                          Skomentuj


                            #14
                            Zamieszczone przez Makaron Zobacz posta
                            zastanawiałem się czy nie podać delikatnego sygnału kilka/kilkanaście Hz, tak żeby się samo zawieszenie ułożyło..
                            no to by było nieroztropne
                            Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                            a pozniej wkleic ciut wieksza, ktora dodatkowo zwiekszy sztywnosc membrany.
                            łe :) Te membrana z pewnością zachowywuje się jak sztywny tłok do częstotliwości około 350Hz. Powyżej tej częstotliwości nie ma co rozwarzać tego przetwornika a że sama kopułka ma wpływ dopiero dla częstotliwości gdzie występują mody podłużne oraz poprzeczne membrany w tym wypadku jak zastosuje mniejszą czy troche większą kopułkę - nie ma znaczenia.

                            Skomentuj


                              #15
                              Zamieszczone przez El_liero Zobacz posta
                              no to by było nieroztropne

                              łe :) Te membrana z pewnością zachowywuje się jak sztywny tłok do częstotliwości około 350Hz. Powyżej tej częstotliwości nie ma co rozwarzać tego przetwornika a że sama kopułka ma wpływ dopiero dla częstotliwości gdzie występują mody podłużne oraz poprzeczne membrany w tym wypadku jak zastosuje mniejszą czy troche większą kopułkę - nie ma znaczenia.
                              Czyli jakby calkiem wyciac kopulke to tez zadna roznica dla sztywnosci ukladu drgajacego? Otoz stosowanie wiekszych kopulek dla glosnikow niskotonowych to popularny zabieg i z pewnoscia nie po to, zeby przesunac prace tlokowa w gore pasma czestotliwosci :)

                              Skomentuj


                                #16
                                Kopułka musi być. Zamyka przestrzeń szczeliny od wewnątrz, od zewnątrz zamyka zawieszenie dolne. Zapobiega to wchodzeniu do szczeliny brudu, pyłu itp. Jest też kwestia chłodzenia cewki. Kopułka działa jak tłok pompujący powietrze w szczelinie, przez co ją chłodzi. Bez kopułki zmniejszasz też powierzchnię czynną membrany itd. itp. Jednym słowem musi być jak go zaprojektowali.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  przeciez nikt nie pisze o usuwaniu kopulki na zawsze, tylko jej ewentualnym wycieciu i zastapieniu druga, niewiele wieksza.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                    Czyli jakby calkiem wyciac kopulke to tez zadna roznica dla sztywnosci ukladu drgajacego?
                                    Dla pasma w którym membrana drga jak tłok (piston range) tak. :)

                                    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                    Otoz stosowanie wiekszych kopulek dla glosnikow niskotonowych to popularny zabieg i z pewnoscia nie po to, zeby przesunac prace tlokowa w gore pasma czestotliwosci
                                    oczywiście, ze nie, taki zabieg ma na celu zmiane strat mechanicznych czyli Rms a przez to Qms i idą dalej Qts. Przemyśl co się dzieje wewnatrz motoru, (układ magnetyczny) gdy zmieniasz objetosć "zamkniętego" powietrza wokół cewki, które jest sprężane i rozprężąne, albo mówiac inaczej przemieszczane. Tak też manipuluje się drogę chłodzenia uzwojenia cewki. Swoją drogą też wpływa na górne pasmo częstotliwości.
                                    Niebieski9 też wie co pisze.

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      to teraz śliwka robaczywka
                                      a co z głośnikami z korektorem fazy albo i bez niego jak np Eaton 8-472/32 HEX czy 7-375/32 HEX

                                      A co z egzotykami gdzie w miejscu metalowego korektora fazy jest drewniany klocek TB i inne szerokopasmowce - drewno nie odbiera ciepła a brak kopułki nie wspomaga chłodzenia


                                      Celowo zamieszałem

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Praca tlokowa to pojecie dosc umowne w zakresie niskich czestotliwosci, poniewaz nie ma takiego glosnika, ktorego membrana pracowalaby w pelni jak sztywny tlok. Gdyby tak nie bylo, to membrana z plastiku, papieru i aluminium gralaby na basie dokladnie tak samo, a tak nie jest. Stosuje sie rozne rozwiazania aby zapewnic sztywnosc membrany. Jednym z pomyslow to plaska membrana kanapkowa, w ktorej nie ma oczywiscie zadnej kopulki. Miekka membrana przy duzym wychelniu bedzie deformowana, co mozna zauwazyc stosujac techniki video z wysoka iloscia klatek na sekunde. Zastosowanie wiekszego krazka zwieksza ogolna sztywnosc materialu membrany.

                                        Swietnym przykladem moze byc tutaj PMC. W konstrukcjach OB1, PB1 i subie TLE1 stosuja przebudowana Vife z modeli FB1 i TB2. Dodanie duzej kopulki zwieksza sztywnosc dosc cherlawej w orginale vify, jak rowniez zwieksza mase ruchoma obnizajac rezonans.

                                        Nawet stare subniskotonowe STX mialy kiedys takie duze kopulki.

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X