Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

STX MX-140 w skrzynkach od Serblina

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    STX MX-140 w skrzynkach od Serblina

    Witam,
    Poniżej przedstawiam wyniki mojej pracy nad projektem, który zacząłem we wakacje, lecz ze względu na studia i nieczęste zjazdy do domu, prace przedłużą się jeszcze pewnie do przyszłych wakacji. Monitotrki, które wykonuje to Stx MX-140 włożone w obudowę często przerabianego na forach DIY zestawu Cremona Auditor M. Miałem nie zakładać tematu zanim nie skończę budowy, ale stwierdziłem że może ktoś mi coś doradzi, przekaże jakieś uwagi co do zestawu.

    Krótki opis:
    Zwrotnica wykonana wg schematu z oficjalnej strony (jak na razie gotowa tylko 1 sztuka i brak jej zdjęć), BR też oryginalny, kołnierzyk przycięty w celach estetycznych, jednak wszystko tak zrobione, że długość rury się nie zmieniła. Góra i dół kolumny to mdf 19mm, boki – mdf 3x6mm naginane zaciskami, klejone wikolem i skręcane wkrętami każda warstwa po kolei. Fornir klejony pasami, między którymi położona szpachlówka do drewna w kolorze heban. Front także z płyty 19mm, ok. 5mm wchodzi w obudowę, reszta na zewnątrz, kształt trumienki uzyskany poprzez zeszlifowanie i wyrównanie szpachlą samochodową. Elementy na tył kolumn wykonane z kilku posklejanych, prowizorycznie dociętych wcześniej kawałków, następnie wyszlifowane papierem i zaszpachlowane do pożądanego kształtu. Zrobienie ich to była naprawdę długa i żmudna praca… nie są jeszcze dopracowane do końca, gdzieniegdzie wymagają nałożenia szpachlówki i zeszlifowania do idealnego kształtu.
    Standy będą wykonane z 6 profili mdf 19mm i dwóch 6mm, z tym że profile 6mm będą trochę węższe i będą tworzyć rowki w standach. Jak na razie mam wycięte ok. połowę profili, niestety brak ich zdjęć.




    Co zostało do zrobienia:
    W najbliższym czasie muszę zedrzeć fornir z obydwu kolumn, gdyż na jednej z nich zrobiła się znaczna ilość dość dużych pęcherzy. Nie chcę się bawić w podklejanie żeby nie zepsuć forniru, gdyż kompromisów nie uznaje. Poza tym w niektórych miejscach po dokładniejszym widać że czarna "fuga" jest nieznacznie szersza niż w innych, a przy drugim kładzeniu wszystko powinno wyjść idealnie. Gdy to zrobię, trzeba będzie się konkretnie zabrać za standy. Jak już skończę trzeba będzie oczywiście nałożyć bejcę na skrzynki, a na standy i profile czarną farbę i oczywiście na wszystko lakier, ale to jeszcze daleka przyszłość :)

    To tyle z mojej strony, proszę o komentarze, opinie i ewentualnie jakieś cenne wskazówki :biggrin:

    #2
    Modne te sonusy ostatnimi czasy... :) Czekamy na efekt finalny.

    Skomentuj


      #3
      jak narazie mi sie tez podobaja :)
      Juz mi sie nie chce...

      Skomentuj


        #4
        Czym wycinasz płyty? frezarką? Głównie chodzi mi o spód i gorę oraz nogę od podstawki.

        Skomentuj


          #5
          Płyty oraz standy wycinam frezarką górnowrzecionową z frezem łożyskowym. Nie wiem jednak czemu frez się strasznie grzeje i tępi, jeden już zajechałem a drugi już ledwo co ciągnie, a wyciąłem dopiero ok. 8 profili... nie wiem czy to wina frezu, słabej jakości frezarki, czy może moja i nieumiejętności korzystania z narzędzi :(

          Skomentuj


            #6
            Przeważnie problem tkwi w jakości frezu - te słabszej jakości szybko się tępią, a jak już są tępe, to szybko się nagrzewają i zbiera się na nich przepalony osad, który jeszcze potęguje to nagrzewanie... Można ostrzyć co jakiś czas, ale ostrzenie w warunkach domowych jest problematyczne, bo nie idzie zrobić tego równo i później frez zbiera tylko jedną płytką... Generalnie taki frez jest do wywalenia i lepiej zainwestować w coś lepszej jakości. Druga sprawa to sama umiejętność frezowania, a wynika z niej odpowiednie dopasowanie prędkości obrotowej i szybkości posuwu frezarki - ale to już trzeba sobie wyćwiczyć. Jakość frezarki w tym akurat przypadku przeważnie nie ma większego znaczenia - jak kręci, ma regulację obrotów i nic nie "bije", to powinno być OK. Zwykła frezarka z dobrym frezem zawsze sobie poradzi, dobra frezarka z dziadowskim frezem już niekoniecznie.
            Last edited by dabyl; 29.04.2014, 09:58.

            Skomentuj


              #7
              Ładnie wyglądają. Efekt końcowy na pewno odda jeszcze lepszy wygląd :)

              Skomentuj


                #8
                Jak wyciąłeś pierwszą nogę od standu ? ręcznie czy jakiś szablon zmontowałeś ?

                Skomentuj


                  #9
                  Pierwszy profil standu wyciąłem zwykłym frezem. Starałem się jak najdokładniej jechać po wcześniej narysowanej linii, a potem papier ścierny do ręki i szlifowanie wszystkich niedociągnięć

                  Skomentuj


                    #10
                    a dlaczego frezarka?
                    nie łapie tego
                    nie mozna tego wyciac wyrzynarka?
                    Juz mi sie nie chce...

                    Skomentuj


                      #11
                      Pierwszy element zawsze można byle czym nawet wyrzynarką reszta już frezarką z frezami kopiującym :)

                      Skomentuj


                        #12
                        lklukasz oczywiście że można wyrzynarką i na pewno poszłoby to sprawniej, ale nie mam sprawnej wyrzynarki, więc użyłem frezarki, a inna sprawa jest taka, że pierwszy element był cięty z mdf 6mm, więc w miarę gładko poszło, używałem po prostu tych narzędzi, którymi dysponowałem

                        Skomentuj


                          #13
                          no i wszystko jasne :)

                          Nie na temat...
                          a ty Przemcio tam drogi lepiej pilnuj, zeby ci Sylwia gdzxies pod prad nie pojechała
                          Juz mi sie nie chce...

                          Skomentuj


                            #14
                            Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                            a dlaczego frezarka?
                            nie łapie tego
                            nie mozna tego wyciac wyrzynarka?
                            Ja mam np. taką która tnie po skosie i krawędź nie jest równa a frezarka wytnie pod kątem prostym.

                            Skomentuj


                              #15
                              Takie male elementy to najlepiej tnie sie na pile wlosowej. Nie sa drogie w zakupie.

                              Skomentuj


                                #16
                                Nie na temat...

                                Zamieszczone przez dabyl Zobacz posta
                                Druga sprawa to sama umiejętność frezowania, a wynika z niej odpowiednie dopasowanie prędkości obrotowej i szybkości posuwu frezarki - ale to już trzeba sobie wyćwiczyć.
                                100% racja, nawet frezem dedry można długo popracować ale.. trzeba pamiętać że to narzędzie dla majsterkowiczów i trzeba powoli w dół i bok. :) Jak się go nadpali to pozamiatane.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Byłem na weekendzie w domu, więc podłubałem trochę przy standach. Co prawda nie miałem zbyt dużo czasu, ale zdołałem wyciąć resztę profili moim stępionym już frezem łożyskowym. Oto efekty (+zdj. Zwrotnicy):




                                  I teraz moje pytanie, czy nie macie pomysłów jak będzie najlepiej przymocować do standu blachy z góry i z dołu? (których zresztą jeszcze nie mam) myślałem o tym żeby przed sklejeniem standu, bo nie są jeszcze wklejone, umieścić na sztywno nakrętki w środku tak, żeby przykręcać blachy śrubkami pokazanymi na zdjęciu poniżej. Prostszą sprawą byłyby wkręty, ale przy każdorazowym rozkręcaniu dziury by się mogły wyrabiać i z czasem stand mógłby stracić swoją ”sztywność”


                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Popatrz na nakrętki typu "rampa"
                                    Sa w loudspeakershop.eu
                                    Juz mi sie nie chce...

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      A ile razy masz zabiar rozbierać i składać ten stand?

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        mobias głośników mam zamiar używać co najmniej kilka dobrych lat, a kilka razy na pewno będą przewożone z miejsca zamieszkania na studia i z powrotem, wolałbym po prostu żeby całość była skręcana na śrubach.
                                        lklukasz dzięki za podpowiedź, te nakrętki będą chyba najlepszym rozwiązaniem, w sumie to nie wiem czemu sam na to wcześniej nie wpadłem, tym bardziej że są do kupienia np. w castoramie i używam ich do montowania głośników

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X