Witam!
Jestem właśnie w trakcie budowy altusów 300 , no i oczywiście pokusiłem się na małą modyfikację, oczywiście zamiast tubek kopułka (GDWK 9/80) oraz zamiast GDN 30/100/11 siedzi, a raczej będzie siedział GDN 30/120, od razu mówię, że zwrotnica jest jak w oryginale, wysokie tony myślę, że na pewno są lepsze niż te, które wydobywałyby się z tubek, natomiast z niskimi musiałem sprawdzić jak to będzie, tak więc pożyczyłem od brata ciotecznego wspomnianego wcześniej kameleona, a raczej cały sub na tym głośniku i podłączyłem go przez zwrotnicę od moich altusów, przesłuchałem, potem poleciałem na drugi koniec miasta z moją zwrotką by przesłuchać u znajomego suba, na GDN 30/100/11, szczęśliwie się złożyło, że te dwa modele akurat znalazły się w moim miejscu zamieszkania. Objętość tego na gdn 30/100/11 różniła się chyba litrem od objętości w a300. I szczerze to... różnica była mała i raczej na korzyść 30/120. Sięgał niższych rejestrów, oczywiście oba suby były strojone na 35 Hz, tak jak i moje kolumny będą. Tak więc zakupiłem te głośniki dodatkowo podparty opiniami ludzi, którzy zastosowali je w swoich modyfikacjach do a300. No... i w tym momencie było jeszcze wszystko fajnie, gdyby nie okropny błąd, najgorszy w mym życiu jaki popełniłem, zamiast gdm 18/80, kupiłem... (wiem, że dostane za to nieźle po berecie, ale chyba muszę powiedzieć, z resztą, kiedy przesłuchałem tego razem na free air to już dostałem obuchem po czapce, to gorzej raczej być nie może.) ... kupiłem używane GDM 17-180-SC stx-a. No i dzisiaj w moim budowaniu nadszedł dzień przetestowania zwrotek, na wszsytkich torach na raz, tak jakoś mi się zachciało, ułożyłem głośniki w odległościach takich jak na przedniej ściance a300 i... włączyłem mój stary wzmacniacz Panasonica, gdy było cicho nutka "Offspring - The kid aren't allright" i "Skrillex - Cinema" brzmiały, jak na moje ucho całkiem dobrze, nawet się troszkę ucieszyłem bo poleciałem z tym GDM troszkę w loterię i tu takie łał, a jednak mi się udało, potem przekręciłem gałkę potencjometru dalej, chyba zgubiłem wygrany kupon... Średnie... się... darły... i nie to nie był przester dźwięk nie był szarpany, po prostu średnie krzyczały. Pierwsze co mi przyszło do głowy to na EQ we wzmacniaczu ściszyć troszkę 1kHz i 4kHz. No i wtedy dało się już tego jakoś słuchać, nie męczyło już tak bardzo. A teraz pytanie, czy po umieszczeniu tego głośnika w komorze i wygłuszeniu jej celem wyeliminowania fal stojących zagra to... przyzwoicie? Czy to wina odsłuchu na free air? Czy muszę zastosować oryginalny głośnik (GDM 18/18)? Oczywiście, jeśli będzie trzeba zastosować oryginał to zrobię to jak najprędzej, jak tylko spłacę stolarzowi paczki i uzbieram pieniądze, do tego czasu EQ załatwia częściowo sprawę.
A teraz troszkę o obudowie, będzie wykonana z mdf-u grubość ścianki 25mm, malowane na czarno, lub brązowo + lakier.
Proszę mi nie mówić jaką głupotę z tym średniakiem zrobiłem, to moja wina, mojej głupoty sam się na tym przekonałem. Kiedy Przyjadą paczki na pewno zdjęcia się ukażą!
Jestem właśnie w trakcie budowy altusów 300 , no i oczywiście pokusiłem się na małą modyfikację, oczywiście zamiast tubek kopułka (GDWK 9/80) oraz zamiast GDN 30/100/11 siedzi, a raczej będzie siedział GDN 30/120, od razu mówię, że zwrotnica jest jak w oryginale, wysokie tony myślę, że na pewno są lepsze niż te, które wydobywałyby się z tubek, natomiast z niskimi musiałem sprawdzić jak to będzie, tak więc pożyczyłem od brata ciotecznego wspomnianego wcześniej kameleona, a raczej cały sub na tym głośniku i podłączyłem go przez zwrotnicę od moich altusów, przesłuchałem, potem poleciałem na drugi koniec miasta z moją zwrotką by przesłuchać u znajomego suba, na GDN 30/100/11, szczęśliwie się złożyło, że te dwa modele akurat znalazły się w moim miejscu zamieszkania. Objętość tego na gdn 30/100/11 różniła się chyba litrem od objętości w a300. I szczerze to... różnica była mała i raczej na korzyść 30/120. Sięgał niższych rejestrów, oczywiście oba suby były strojone na 35 Hz, tak jak i moje kolumny będą. Tak więc zakupiłem te głośniki dodatkowo podparty opiniami ludzi, którzy zastosowali je w swoich modyfikacjach do a300. No... i w tym momencie było jeszcze wszystko fajnie, gdyby nie okropny błąd, najgorszy w mym życiu jaki popełniłem, zamiast gdm 18/80, kupiłem... (wiem, że dostane za to nieźle po berecie, ale chyba muszę powiedzieć, z resztą, kiedy przesłuchałem tego razem na free air to już dostałem obuchem po czapce, to gorzej raczej być nie może.) ... kupiłem używane GDM 17-180-SC stx-a. No i dzisiaj w moim budowaniu nadszedł dzień przetestowania zwrotek, na wszsytkich torach na raz, tak jakoś mi się zachciało, ułożyłem głośniki w odległościach takich jak na przedniej ściance a300 i... włączyłem mój stary wzmacniacz Panasonica, gdy było cicho nutka "Offspring - The kid aren't allright" i "Skrillex - Cinema" brzmiały, jak na moje ucho całkiem dobrze, nawet się troszkę ucieszyłem bo poleciałem z tym GDM troszkę w loterię i tu takie łał, a jednak mi się udało, potem przekręciłem gałkę potencjometru dalej, chyba zgubiłem wygrany kupon... Średnie... się... darły... i nie to nie był przester dźwięk nie był szarpany, po prostu średnie krzyczały. Pierwsze co mi przyszło do głowy to na EQ we wzmacniaczu ściszyć troszkę 1kHz i 4kHz. No i wtedy dało się już tego jakoś słuchać, nie męczyło już tak bardzo. A teraz pytanie, czy po umieszczeniu tego głośnika w komorze i wygłuszeniu jej celem wyeliminowania fal stojących zagra to... przyzwoicie? Czy to wina odsłuchu na free air? Czy muszę zastosować oryginalny głośnik (GDM 18/18)? Oczywiście, jeśli będzie trzeba zastosować oryginał to zrobię to jak najprędzej, jak tylko spłacę stolarzowi paczki i uzbieram pieniądze, do tego czasu EQ załatwia częściowo sprawę.
A teraz troszkę o obudowie, będzie wykonana z mdf-u grubość ścianki 25mm, malowane na czarno, lub brązowo + lakier.
Proszę mi nie mówić jaką głupotę z tym średniakiem zrobiłem, to moja wina, mojej głupoty sam się na tym przekonałem. Kiedy Przyjadą paczki na pewno zdjęcia się ukażą!
Skomentuj