Historia tego projektu jest bardzo długa. Głośniki kupiłem jakieś 5 czy 6 lat temu, gdy trochę się naczytałem na temat klonów Totem Mite. Jednak po zakupie głośników projekt zarzuciłem. I tak sobie leżały głośniki w pudełku do niedawna. A że zamawiałem akurat pocięcie płyt do innego zestawu, to i postanowiłem wykonać ten projekt. Traktowałem to bardziej jako eksperyment z bliżej nieuściślonym docelowym miejscem grania - bo w salonie miało stanąć co innego. Powstał więc zestaw oparty na głośnikach Tonsila GDN 13/40/14 15 Ohm i GDWK 10/80 w układzie MTM:

Obudowę została wykonana z MDF-u. Przednia ścianka to 25 mm, pozostałe 18 mm. Podzielona została na dwie komory. Główna komora z głośnikami to ok. 19 litrów. Dolna komora w zamyśle miała być przeznaczona na zasypanie piaskiem. Jednakże po pierwszych próbach i odsłuchach zdecydowałem się zlikwidować podział, co dało głośnikom ok. 22 litry pojemności. I mimo, że bas był bardziej rozciągnięty, wydaje mi się, że całość brzmienia uległa poprawie.
Symulacja dla obudowy 22 litry:

Poniżej kilka fotek z realizacji:

Poniżej przymiarki po frezowaniu:

Udało mi się kupić pierścienie dla głośników, więc nie straszą mało estetycznym wyglądem i archaicznym kształtem. Niestety głośniki mają srebrne nakładki przeciwpyłowe, co nie wygląda najlepiej.
Wnętrze wygłuszone jest jedynie w górnej części na tylnej i górnej ściance (naprzeciwko głośników) gąbką piramidką:

Ze względu na zastosowaną grubą przednią ściankę, sfazowałem krawędzie wewnętrzne otworów pod głośniki niskotonowe.
Zastosowana zwrotnica jest banalna. GDN-y połączone równolegle, a w szereg z nimi cewka 1,7 mH. W szereg z głośnikiem wysokotonowym kondensator 2,7 uF. A teraz najważniejsze - jak to gra? Przyznam, że byłem pod wrażeniem. Spodziewałem się, że będzie gorzej. To w końcu budżetowa konstrukcja i nie ma co oczekiwać cudów, jednak dźwięk okazał się dość przyjemny, szczególnie gdy po tygodniu grania głośniki się rozruszały. Od samego początku uderzyła mnie jednak przestrzeń i scena. Było naprawdę dobrze, jak na taki zestaw. Miałem możliwość podłączenia ich do wzmacniacza lampowego - przestrzeń rozrosła się jeszcze bardziej. Generalnie jest to zestaw do kulturalnego, spokojnego grania. W tym budżecie brzmi bardzo przyjemnie.
I jeszcze jedno zdjęcie z małej sesji odsłuchowej (wraz z innym zestawem, opisanym kilka dni temu przeze mnie na forum):

Jak napisałem wcześniej, nie bardzo miałem pomysł na lokalizację kolumn. Ich brzmienie jednak bardzo spodobało się mojemu koledze i kolumny wylądowały w jego salonie. Sam będzie je wykańczał. Jeśli będę miał taką możliwość, postaram się za jakiś czas wrzucić zdjęcia zakończonego projektu.

Obudowę została wykonana z MDF-u. Przednia ścianka to 25 mm, pozostałe 18 mm. Podzielona została na dwie komory. Główna komora z głośnikami to ok. 19 litrów. Dolna komora w zamyśle miała być przeznaczona na zasypanie piaskiem. Jednakże po pierwszych próbach i odsłuchach zdecydowałem się zlikwidować podział, co dało głośnikom ok. 22 litry pojemności. I mimo, że bas był bardziej rozciągnięty, wydaje mi się, że całość brzmienia uległa poprawie.
Symulacja dla obudowy 22 litry:


Poniżej kilka fotek z realizacji:


Poniżej przymiarki po frezowaniu:

Udało mi się kupić pierścienie dla głośników, więc nie straszą mało estetycznym wyglądem i archaicznym kształtem. Niestety głośniki mają srebrne nakładki przeciwpyłowe, co nie wygląda najlepiej.
Wnętrze wygłuszone jest jedynie w górnej części na tylnej i górnej ściance (naprzeciwko głośników) gąbką piramidką:




Ze względu na zastosowaną grubą przednią ściankę, sfazowałem krawędzie wewnętrzne otworów pod głośniki niskotonowe.
Zastosowana zwrotnica jest banalna. GDN-y połączone równolegle, a w szereg z nimi cewka 1,7 mH. W szereg z głośnikiem wysokotonowym kondensator 2,7 uF. A teraz najważniejsze - jak to gra? Przyznam, że byłem pod wrażeniem. Spodziewałem się, że będzie gorzej. To w końcu budżetowa konstrukcja i nie ma co oczekiwać cudów, jednak dźwięk okazał się dość przyjemny, szczególnie gdy po tygodniu grania głośniki się rozruszały. Od samego początku uderzyła mnie jednak przestrzeń i scena. Było naprawdę dobrze, jak na taki zestaw. Miałem możliwość podłączenia ich do wzmacniacza lampowego - przestrzeń rozrosła się jeszcze bardziej. Generalnie jest to zestaw do kulturalnego, spokojnego grania. W tym budżecie brzmi bardzo przyjemnie.
I jeszcze jedno zdjęcie z małej sesji odsłuchowej (wraz z innym zestawem, opisanym kilka dni temu przeze mnie na forum):

Jak napisałem wcześniej, nie bardzo miałem pomysł na lokalizację kolumn. Ich brzmienie jednak bardzo spodobało się mojemu koledze i kolumny wylądowały w jego salonie. Sam będzie je wykańczał. Jeśli będę miał taką możliwość, postaram się za jakiś czas wrzucić zdjęcia zakończonego projektu.
Skomentuj