Witajcie.
Jestem w trakcie budowy przenośnego głośnika Bluetooth z funkcją power bank-u.
Materiał użyty do budowy to sklejka 9mm, wycięta w lerła merlen. Teraz to sobie liczą 1 zł za każdą formatke :P
Przetwornikami są 2 głośniki firmy genius, 3W 4ohm małe 75mm GDS-y.
Wzmacniacz to głównie chińska elektronika z aliexpress. Wzmacniacz 2x3W RMS - 5V, według noty katalogowej tyle osiąga przy THD 10%.
W przyszłości prawdopodobnie będzie zmiana na 2 wzmacniacze mono, 5W, 5V.
Prąd dostarcza nam pakiet ogniw, które zostały wyjęte z jakiejś baterii od laptopa - na olx ktoś dawał za darmo. Napięcie wyjściowe to 3V - 4.2V w zależności od stopnia naładowania.
Napięcie trochę za małe to zasilania więc konieczne jest użycie przetwornicy step up > jedna do wzmacniacza, druga to jako wyjście to power bank-u.
Do tego ładowarka ogniw - również od sąsiadów z chin która rozłącza wszystko przy napięciu poniżej 3V.
Do komunikacji BT użyty zostanie adapter AUX > BT taki samochodowy. Tutaj niespodzianka, być może będzie opcja prowadzenia rozmów, ponieważ moduł ma wbudowany mikrofon > kupiony wiadomo gdzie
.
Kilka zdjęć > dzisiaj działamy dalej ! :)
Miłego dnia życzę :)
1. Bateria od laptopa.

2. Wstępny test ładowania

3. Test głośnika

4. Moduł Bluetooth

5. Klejenie - ścisk do spawania zawsze spoko

6. Otwór pod micro USB do ładowania pakietu, niestety nie będzie od na dole - później opiszę dlaczego :)

7. Będzie on w ten sposób

8. Wycinanie otworów pod głośniki


Tu zaczynają się schody. Masakra jakaś. Albo nie umiem ich wycinać otwornicą albo otwornice to jakieś badziewie które kupiłem. Może na wiertarce stołowej byłoby lepiej.
9. O mały włos od tragedii.
Jak to zobaczyłem to miałem tymi formatkami rozpalić w piecu, ale się nie poddaje i próbuję !

10. Mikstura z wiórów i wikolu tworzy bardzo twardą spoinę - uwaga ciężko jest ją później zetrzeć papierem ściernym więc nie dawać po wierzchu.


11. Na szczęście jest coś takiego jak szpachlówka do drewna - więc jedziemy, szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla, murarz tynkarz, akrobata.



Na koniec dodam że formatki za szpachlą schną - tak nie jedna, w drugiej źle zrobiłem otwór usb to power bank-u dlatego proszę Was - myślcie 10 razy zanim coś zrobicie, a gdy już macie zrobić otwór odłóżcie wiertarkę i pomyślcie jeszcze raz :) Dzisiaj kleimy spód - szpachla
Jestem w trakcie budowy przenośnego głośnika Bluetooth z funkcją power bank-u.
Materiał użyty do budowy to sklejka 9mm, wycięta w lerła merlen. Teraz to sobie liczą 1 zł za każdą formatke :P
Przetwornikami są 2 głośniki firmy genius, 3W 4ohm małe 75mm GDS-y.
Wzmacniacz to głównie chińska elektronika z aliexpress. Wzmacniacz 2x3W RMS - 5V, według noty katalogowej tyle osiąga przy THD 10%.
W przyszłości prawdopodobnie będzie zmiana na 2 wzmacniacze mono, 5W, 5V.
Prąd dostarcza nam pakiet ogniw, które zostały wyjęte z jakiejś baterii od laptopa - na olx ktoś dawał za darmo. Napięcie wyjściowe to 3V - 4.2V w zależności od stopnia naładowania.
Napięcie trochę za małe to zasilania więc konieczne jest użycie przetwornicy step up > jedna do wzmacniacza, druga to jako wyjście to power bank-u.
Do tego ładowarka ogniw - również od sąsiadów z chin która rozłącza wszystko przy napięciu poniżej 3V.
Do komunikacji BT użyty zostanie adapter AUX > BT taki samochodowy. Tutaj niespodzianka, być może będzie opcja prowadzenia rozmów, ponieważ moduł ma wbudowany mikrofon > kupiony wiadomo gdzie

Kilka zdjęć > dzisiaj działamy dalej ! :)
Miłego dnia życzę :)
1. Bateria od laptopa.

2. Wstępny test ładowania

3. Test głośnika

4. Moduł Bluetooth

5. Klejenie - ścisk do spawania zawsze spoko


6. Otwór pod micro USB do ładowania pakietu, niestety nie będzie od na dole - później opiszę dlaczego :)

7. Będzie on w ten sposób

8. Wycinanie otworów pod głośniki


Tu zaczynają się schody. Masakra jakaś. Albo nie umiem ich wycinać otwornicą albo otwornice to jakieś badziewie które kupiłem. Może na wiertarce stołowej byłoby lepiej.
9. O mały włos od tragedii.


10. Mikstura z wiórów i wikolu tworzy bardzo twardą spoinę - uwaga ciężko jest ją później zetrzeć papierem ściernym więc nie dawać po wierzchu.


11. Na szczęście jest coś takiego jak szpachlówka do drewna - więc jedziemy, szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla, murarz tynkarz, akrobata.




Na koniec dodam że formatki za szpachlą schną - tak nie jedna, w drugiej źle zrobiłem otwór usb to power bank-u dlatego proszę Was - myślcie 10 razy zanim coś zrobicie, a gdy już macie zrobić otwór odłóżcie wiertarkę i pomyślcie jeszcze raz :) Dzisiaj kleimy spód - szpachla

Skomentuj