Trafo nie ma plusa ani minusa :) Mam nadzieję, że nic twojej żonie nie zrobiłeś Możesz jej nawet podziękować, sprawdziła czy porządnie przykręciłeś przewody - jak widać - średnio :)
A już na poważnie - dla bezpieczeństwa napisałbym do producenta - jeśli w trafie nic się nie stało to chociaż skróciłbym wyprowadzenia i zalutował nowe.
Wybacz za niefachowe nazewnictwo , nie bez powodu nazywam sam siebie cieniasem i tak się dziwię że udało mi się polutować bez większych problemów .
Właśnie przewody się trzymały dosyć mocno, ale nie uwzgledniałem przenoszenia czy szarpania .
Żona żyje, jest cenniejsza zwłaszcza że jest urządzeniem wielofunkcyjnym które pierze, zmywa , sprząta. Kuźwa no nie mogę sobie wydarować mojej i jej głupoty , mojej bo zostawiłem bez opieki a żony to wiadomo...
Po zdjęciach widać, że izolacje się trochę przypiekły, ale dla pewności sprawdź trafo. Podłącz je bez jakiegokolwiek obciążenia i zobaczy czy nie nic nie grzeje, a najlepiej ile pobiera z sieci(miernik mocy masz?)
Czy napięcia są symetryczne. Wiadomo, że izolacja uzwojeń ma większą odporność na temperaturę, ale dla bezpieczeństwa przeanalizowałbym to.
I mała przestroga dla żony (jak Cię z "zabawkami" nie wyrzuci z domu to pokaż jej to.) https://www.youtube.com/watch?v=ec4qG4_DZiE
Miernika mocy nie mam niestety, napięcia są symetryczne, dokończyłem na nim ustawianie biasu , był podłączony do sieci przez 20 minut po przepaleniu , nie grzał się .
Cóż w środku powinno być zabezpieczenie termiczne, które utrupi trafo przy 110 stopniach.
Nie zadziałało, 15s to za mało by przegrzać uzwojenia na trafie, owszem dostało w dupsko, ale jak nie buczy i się nie grzeje to powinno być ok.
Wymień przewody, aby nic odkrytego nie zostało.
Następnie sprawdź rezystancje wtórnych, powinna być w miarę identyczna.
Podłącz samo trafo do zasilania i zmierz ile mA pobiera (mierzysz na uzwojeniu pierwotnym, tym podpiętym do 230V).
Powinno być jeśli dobrze pamiętam coś znacznie poniżej 50mA. Ale serio nie mogę sobie przypomnieć.
Sprawdziłem rezystancję uzwojenia wtórnego i wynosi 0,3 Ohm
trafo podłączyłem na dwie godziny bez obciążenia , cały czas kontrolując go, nie grzeje się .
Idzie mi miernik z chin dość długo i nie mam możliwości pomiaru mA prądu przemiennego, tylko stały .
Czym mogę obciążyć takie trafo tak dość porządnie ?
dodatkowo przesyłam kartę charakterystyki .
Napisałem dodatkowo do Pana Artura z Poltrafo, tak ja żeście sugerowali .
Jak nic się nie grzeje i Trafo nie buczy (chociaż w żywicy to już byłby wyczyn) to można uznać, że pacjent jest dobry.
Teraz pozostało by żona Ci kopniaka sprzedała za to, że zostawiłeś coś takiego bez zabezpieczenia. Bezpiecznik topikowy T1.6A maks T2.0A. na pierwotnym. Przynajmniej zabezpieczy Cię przed spaleniem miejsca pracy.
Trafo wysłałem do firmy Badel, za flaszkę mi sprawdzili i trzyma parametry, izolacja jest dobra sprawdzono ją prądem o napieciu 4kV i natężeniu 10mA.
Głupi to ma szczęście
Nie było żadnych problemów , nic nie trzeszczy, trafo się nie grzeje, nie buczy, nie ma zakłóceń , w głośnikach cisza.
Kolejny etap to obudowa, i okablowanie bo to co teraz mam to tylko na test było założone,
Dodatkowo chciałbym dodać barwę i wskaźniki wysterowania.
Bias ustawiony na 25mV, wzmak grał około 2 godzin, radiator się nagrzał do 50 stopni.
Kolejnym punktem w moim Home audio jest wykonanie jakiegoś źródła dźwięku , obecnie odsłuchy były robione z telefonu, więc na temat brzmienia nie ma co się jeszcze wypowiadać.
Natomiast między moim samochodowym wzmakiem zasilanym z zasilacza komputerowego a i100 jest przepaść, czego się spodziewałem :)
Cześć. I100 dalej w budowie, choć tak naprawdę już był by dziś skończony gdyby nie brum.
Ktoś może mi łopatologicznie wyjaśnić dlaczego płyta aluminiowa , która leży w pobliżu wzmacniacza po dotknięciu powoduje większe buczenie w głośnikach?
Druga sprawa to dotykając przewodu sygnałowego od bg7 mimo, ze przewod jest izolowany buczenie się zwiększa. Mało tego, nawet jak zbliżam rękę do niego inaczej glosnik buczy. Dlaczego tak się dzieje ? .
Edit
Z problemem sobie poradziłem a napewno tak zmniejszyłem brum, że prawie jest niesłyszalny.
Powodem głośnego brumu było to ze użyłem do podlaczenia przedwzmacniacza gavrona z bg7 przewodu klotz my206. Mimo że ekran podłączyłem od strony bg7, przedwzmacniacza jak również wcale go nie podłączałem to brum nie znikał. Dopiero wywalenie całkowicie miedzianego oplotu pomogło, natomiast został się ekran od strony rca.
Skomentuj