Witam,
Postanowiłem zbudować małe monitorki, odsłuchy do komputera. Założenia są, żeby:
- obudowa była rozsądnie mała
- dało się tego słuchać... w ogóle ;-)
- dało się tego słuchać z niewielkiej odległości
- grało możliwie szeroko i spójnie (czyli równomierność pasma pod kątem poziomym i jako-taka w pionie)
Wybrałem kopułkę SB21SDCN-C000-4
https://sbacoustics.com/product/sb21sdcn-c000-4/
- ze względu na jedynie 58mm zewnętrznej średnicy
- bardzo fajne pasmo pod kątem
Wybór mid-woofera SB12PFCR25-4
https://sbacoustics.com/product/4-sb12pfcr25-4-paper/
był w zasadzie według tych samych wytycznych. Zastanawiałem się jeszcze nad wersją z aluminiowa membraną. On ma trochę lepsze parametry dotyczące basu, ale to nie było priorytetem. Papierowa membrana miała ładniejsze krzywe.
Apropo krzywych. Po włożeniu głośników do obudowy

nie było już tak kolorowo jak na wykresie producenta. Tu jakiś rezonans, tam jakaś grająca krawędź. W sumie gołe głośniki, bez zwrotnicy, wypadają w pomiarach tak

Stworzyłem pierwszą wersję zwrotnicy i wyszłoby prawie tak:

ale okazało się, że podobny wykres w rzeczywistości uzyskać można zmieniając kondensator C3 z 8,2 na 6,8uF i rezystor R3 z 8,2 na 6,8om.

Teraz zastanawiam się jak te wszystkie elementy zmieścić na płytce drukowanej o wymiarach 72 x 52 mm. Polink ma w ofercie dosyć małe kondensatory elektrolityczne (001-0120) pionowe, 10mm średnicy. Może ktoś miał z nimi styczność?
Początkowo myślałem, że kolumny postawię na biurku. Stąd też pochylenie przedniej ścianki. Jednak grubo się przeliczyłem po testach praktycznych. Blat biurka jest dużą powierzchnią odbijającą. Przy takim ustawieniu robią się cuda i nie ma mowy o dobrym dźwięku. Jak nie zapomnę to pokażę na przykładach co mam na myśli. Jest jeszcze opcja powieszenia kolumny do góry wooferem na ścianie. Odbicia od ściany wystąpią, ale tylko w wąskim zakresie niskiego środka, tam gdzie kolumna gra już/jeszcze dookoła. Z tym można sobie w miarę łatwo poradzić. ...
Postanowiłem zbudować małe monitorki, odsłuchy do komputera. Założenia są, żeby:
- obudowa była rozsądnie mała
- dało się tego słuchać... w ogóle ;-)
- dało się tego słuchać z niewielkiej odległości
- grało możliwie szeroko i spójnie (czyli równomierność pasma pod kątem poziomym i jako-taka w pionie)
Wybrałem kopułkę SB21SDCN-C000-4
https://sbacoustics.com/product/sb21sdcn-c000-4/
- ze względu na jedynie 58mm zewnętrznej średnicy
- bardzo fajne pasmo pod kątem
Wybór mid-woofera SB12PFCR25-4
https://sbacoustics.com/product/4-sb12pfcr25-4-paper/
był w zasadzie według tych samych wytycznych. Zastanawiałem się jeszcze nad wersją z aluminiowa membraną. On ma trochę lepsze parametry dotyczące basu, ale to nie było priorytetem. Papierowa membrana miała ładniejsze krzywe.
Apropo krzywych. Po włożeniu głośników do obudowy

nie było już tak kolorowo jak na wykresie producenta. Tu jakiś rezonans, tam jakaś grająca krawędź. W sumie gołe głośniki, bez zwrotnicy, wypadają w pomiarach tak

Stworzyłem pierwszą wersję zwrotnicy i wyszłoby prawie tak:

ale okazało się, że podobny wykres w rzeczywistości uzyskać można zmieniając kondensator C3 z 8,2 na 6,8uF i rezystor R3 z 8,2 na 6,8om.

Teraz zastanawiam się jak te wszystkie elementy zmieścić na płytce drukowanej o wymiarach 72 x 52 mm. Polink ma w ofercie dosyć małe kondensatory elektrolityczne (001-0120) pionowe, 10mm średnicy. Może ktoś miał z nimi styczność?
Początkowo myślałem, że kolumny postawię na biurku. Stąd też pochylenie przedniej ścianki. Jednak grubo się przeliczyłem po testach praktycznych. Blat biurka jest dużą powierzchnią odbijającą. Przy takim ustawieniu robią się cuda i nie ma mowy o dobrym dźwięku. Jak nie zapomnę to pokażę na przykładach co mam na myśli. Jest jeszcze opcja powieszenia kolumny do góry wooferem na ścianie. Odbicia od ściany wystąpią, ale tylko w wąskim zakresie niskiego środka, tam gdzie kolumna gra już/jeszcze dookoła. Z tym można sobie w miarę łatwo poradzić. ...

Skomentuj