Warg, nie zgodzę się z Tobą... że to jest offtopic :wink:
Masz rację - To jak odbieramy [my = ludzie] brzmienie może być bardzo subiektywne.
Jedno to to, czy ktoś słyszał wcześniej perkusję na żywo i czy stał przy nienagłośnionej perkusji czy też słyszał na koncercie (jak pisałeś - jak dźwiękowiec nagłośni...).
Drugie, to oczekiwania.
Trzecie to samo ucho. Niewprawieni jak słyszą bicie w tależ i nie jest to piasek to są zadowolenia (nieważne czy to hi-hat czy splash), lepiej osłuchani usłyszą jaki to tależ, a dobre stereo pozwoli wyobraźni zadziałać i wyobrazić "pałkarza" walącego w ride'a po prawej (prawej pałkarza), jeszcze inni będą chcieli usłyszeć czy to Sabian czy to jakaś inna firma.
Po czwarte :twisted: sama muzyka jakiej słuchamy. Tu nie chciałbym się narazić :mrgreen: więc ograniczam do rozdzielenia mp3 / CD / winyl. Po tych dwóch ostatnich możemy się spodziewać poprawnie (poprawie wg realizatora nagrania) brzmiącej góry, czyli np. perkusji. Po mp3 - no way :oops:
uff :razz:
Masz rację - To jak odbieramy [my = ludzie] brzmienie może być bardzo subiektywne.
Jedno to to, czy ktoś słyszał wcześniej perkusję na żywo i czy stał przy nienagłośnionej perkusji czy też słyszał na koncercie (jak pisałeś - jak dźwiękowiec nagłośni...).
Drugie, to oczekiwania.
Trzecie to samo ucho. Niewprawieni jak słyszą bicie w tależ i nie jest to piasek to są zadowolenia (nieważne czy to hi-hat czy splash), lepiej osłuchani usłyszą jaki to tależ, a dobre stereo pozwoli wyobraźni zadziałać i wyobrazić "pałkarza" walącego w ride'a po prawej (prawej pałkarza), jeszcze inni będą chcieli usłyszeć czy to Sabian czy to jakaś inna firma.
Po czwarte :twisted: sama muzyka jakiej słuchamy. Tu nie chciałbym się narazić :mrgreen: więc ograniczam do rozdzielenia mp3 / CD / winyl. Po tych dwóch ostatnich możemy się spodziewać poprawnie (poprawie wg realizatora nagrania) brzmiącej góry, czyli np. perkusji. Po mp3 - no way :oops:
uff :razz:
Skomentuj