Witam!
Ogólnie mam takie szybkie pytanie. Więc słucham metalu i co za tym idzie zamarzyło mi się mieć gitarę elektryczną xD. Na razie mam od tygodnia pożyczoną gitarę klasyczną (z leksza rozstrojoną xD). Powiedziałem sobie, że najpierw ją pożyczę i zobaczę czy mi się to spodoba i czy jakoś mi będzie szło, a później kupię elektryka i będę się dalej uczył grać. W ten tydzień nauczyłem się dosyć dobrze grać System of a Down - Atwa (wolniejszy fragment) i prawie Shinedown - 45 xD.
Ale przejdę lepiej do rzeczy. Sprawa wygląda tak, że za jakiś 1-2 tygodnie kupię elektryka. Mam na to z 150zł więc używany czy przeciętny, wszystko jedno bo i tak więcej na to nie dam. Do tego chcę zrobić sobie piecyk do ok. 100zł. Mam pokój 12m^2 więc pogodziłem się z myślą, że max głośnik na jaki mogę sobie pozwolić to 20cm, ale teraz znalazłem GDS 30/30 z uszkodzoną membraną gdzie po doliczeniu nowej wyszło by tyle co za nowego ARZ 6608.
Pytanie tylko czy zagra on lepiej w takich warunkach / w takim pokoju i czy zmiana membrany nie pogorszy aż tak bardzo jego brzmienia bo zmieni go z pewnością. No i pozostaje również kwestia, że o ile mi wiadomo tych głośników już daaaaawno nie produkują. Jak to wpływa na głośnik? Czy nie trzeba będzie wymienić również rezystora dolnego, a może w ogóle magnes zaczął tracić swoje właściwości?
Specem to ja nie jestem więc wybaczcie.........
Ogólnie mam takie szybkie pytanie. Więc słucham metalu i co za tym idzie zamarzyło mi się mieć gitarę elektryczną xD. Na razie mam od tygodnia pożyczoną gitarę klasyczną (z leksza rozstrojoną xD). Powiedziałem sobie, że najpierw ją pożyczę i zobaczę czy mi się to spodoba i czy jakoś mi będzie szło, a później kupię elektryka i będę się dalej uczył grać. W ten tydzień nauczyłem się dosyć dobrze grać System of a Down - Atwa (wolniejszy fragment) i prawie Shinedown - 45 xD.
Ale przejdę lepiej do rzeczy. Sprawa wygląda tak, że za jakiś 1-2 tygodnie kupię elektryka. Mam na to z 150zł więc używany czy przeciętny, wszystko jedno bo i tak więcej na to nie dam. Do tego chcę zrobić sobie piecyk do ok. 100zł. Mam pokój 12m^2 więc pogodziłem się z myślą, że max głośnik na jaki mogę sobie pozwolić to 20cm, ale teraz znalazłem GDS 30/30 z uszkodzoną membraną gdzie po doliczeniu nowej wyszło by tyle co za nowego ARZ 6608.
Pytanie tylko czy zagra on lepiej w takich warunkach / w takim pokoju i czy zmiana membrany nie pogorszy aż tak bardzo jego brzmienia bo zmieni go z pewnością. No i pozostaje również kwestia, że o ile mi wiadomo tych głośników już daaaaawno nie produkują. Jak to wpływa na głośnik? Czy nie trzeba będzie wymienić również rezystora dolnego, a może w ogóle magnes zaczął tracić swoje właściwości?
Specem to ja nie jestem więc wybaczcie.........
Skomentuj