Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

co s?dzicie o basówkach?

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    co s?dzicie o basówkach?

    wypowiedzcie się co sądzicie o basówkach..moim skromnym zdankiem są one troszkę niepotrzebne przy budowie odp większych kolumn podłogowych..ale to moje zdanie:))
    jak by to ujać..mają troszkę tandetną jakość dzwięku.. często słychać tylko dudnienie a nie instrument od którego się te niskie tony wydobywają:P
    Pozdro:))))

    #2
    Moze najpierw wyjasnij nam swoja terminologie. Co rozumiesz pod pojeciem "basowka" ?? Chodzi Ci o subwoofer czy jak ??
    Pozdro
    Dexter

    Skomentuj


      #3
      Bez basu to jak bez syczkow. wiadomo ze nie mozna przesadzac i pakowac glosnikow 30 lub 38 bo to nie jest to...ale przeciez milo jak gra cicho miekki fajny bass w jakims utworze np jazzowym. Miodzio..
      p.s.
      od czasu jak zaczalem bawic sie w kolumny i te sprawy..interesuje sie bardziej innymi nurtami muzyki jak regge czy jazz :) bo zauwazylem ze jest tam duzo dyskretnego milego dla ucha basu a nie BUM BUM :)

      Skomentuj


        #4
        W prawidlowym systemie bas powinien byc szybki, kontrolowany i zgrany z reszta pasma (plaska charakterystyka). Nigdy sam fakt nizszej dolnej czestotliwosci granicznej nie pogorszy sprawy :) Raczej poprawi - pod warunkiem ze jest [patrz wyzej]

        Skomentuj


          #5
          na jak sie stosuje kiepskie "basowki" w duzych obudowach to jest samo buczenie ale ja tez prosze o wyjasnienie swojej terminologi

          Skomentuj


            #6
            co to są basówki?

            Skomentuj


              #7
              Właśnie, najpierw sprecyzuj co rozumiesz pod pojęciem "basówki"? Według mnie kolumna bez głośnika basowego jest nic nie warta, ale może ty mówisz o subwooferze-czort jeden wie?

              Skomentuj


                #8
                :)

                Dokładnie chodziło mi o subwoofer. I co do tego że potrzeba głośnika nie tylko dużego ale i do tych celów specjalnie przeznaczonego.mój kolega posiada owe"cudo"ale ja nadal sądzę iż lepiej grają same kolumny oczywiscie odp. większe. często takie głośniki tylko wyglądają i napier.. wypowiedzcie się sami:) hehe.

                Skomentuj


                  #9
                  wnioskuje ze nie slyszales w zyciu dobrego suba, natomiast slyszales....niewiadomo co

                  wiecej nie powiem

                  Pozdro

                  Skomentuj


                    #10
                    Jest takie swtwierdzenie , że zwykły człowiek ma suba ustawionego za głośńo 3 razy , a audiofil już tylko 2 razy
                    Zgadzam się z tą wypowiedzią.
                    Ludzie czesto kupując (instalując subwoofer) oczekują ze podniesie on poziom basu w paśmie w którym dobrze radza sobie kolumny.
                    Mało kto pamięta o włąściwym odcięciu a włąściwa regulacja wzmocnienia to sprawa kluczowa dla jakośći samego basu.
                    mormalnie subwoofer powinien odzywać się z rzadka (np TV u mnie słychać go tylko w niektórych reklamach i jinglach)
                    Zbyt głosny sub (tylko kilka dB) staje się męczący i rzeczywiście ktoś kto zna sie na dzwięku moze ocenić taką instalację (nawet z drogiego sprzetu) za badziewie.

                    Pozdrawiam

                    Skomentuj


                      #11
                      tak. sub powinien odzywać się stosunkowo rzadko a przynajmniej nie tak nachalnie jak to ma miejsce u niektótych gości preferujących mocne walenie pozbawione Wszystkiego.. a odciecie suba moim zdaniem najlepsze jest do 120 herców:)
                      pozdro

                      Skomentuj


                        #12
                        Ja swojego odcinam na 50 i mniej.
                        Kolumny przenoszą wg Tonsila (w pełni się zgadzam) w dół do 60 wieć biorąc pod uwagę niedokładności i rezonanse w pomieszczeniu w tych okolicach takie ciecie wydaje sie prawidłowe.
                        Choć bardzo fajnie gra jak odcinam na maksa - tj. 30 Hz

                        Szwarg Yamke 320 tnie tez na maxa - 40 Hz.

                        POzdrawiam

                        Skomentuj


                          #13
                          Sub powinien być odpowiedzialny za uzupełnienie pasma!!! Większość kolumn gra od 40-100Hz, zależy, od przetworników, producenta itd. Jak ktoś ma kolumny które grają od 30Hz to wiadomo, że subwoffer mu nie potrzebny, bo z domu dyskoteki choć by się chciało nie da się zrobić!!! Pozdro

                          Skomentuj


                            #14
                            Mój subik jest na stałe odcięty na 50Hz - a to dlatego że filtr dolnoprzepustowy mojej karty dzwiekowej powoduje powolny spadek efektywności - i przy odcięciu na 50Hz bez problemu odgrywa dźwięki 100Hz i troche powyżej...ten filtr w sterownikach karty jest jakiś badziewny no ale cóż...innego nie mam

                            A co do subwoofera w zestawie stereo: u mnie się przydaje i to bardzo. Te LW650 siedzące w moich kolumnach nie potrafią wytworzyć głębokiego basu...50Hz to już dla nich szczyt możliwości (bez podbicia grają tylko do 60Hz). Jakże pięknie wzbogaca się pasmo dzwięku gdy przy grających samych kolumienkach włącze suba...niby to tylko kilkadziesiąt Hz więcej w pasmie dzwięku ale różnica jest ogromna...utory zyskują głębie a bass zyskuje na mocarności...poprostu pięknie :)

                            Co do głośności suba względem kolumn: sub u mnie nie wybija sie ponad pasmo. Dlatego że Beyma ma 95 dB efektywności a LW650 jakieś 88dB to sub jest zciszony względem reszty o 6dB. Kiedyś był taki okres "szpanu" kiedy sub chodził bez zciszenia i ruszał ścianami a reszta pasma dźwięku była lekko słyszalna - to strasznie szybko mnie zmęczyło, po godzinie basowania głowa bolała. Teraz subik może grać wraz z kolumienkami nawet cały dzień i nie męczy :)
                            Zapomniałem dodać że w filmach subik to już mój nierozłączny towarzysz - zawsze gdy zapuszczam sobie DivX'a to subik musi chodzić (nie dotyczy seansów nocnych - słuchawki)
                            W grach też robi co nie co - eksplozje, wybuchy, wystrzały...brzmią pięknie

                            Skomentuj

                            Czaruję...
                            X