Przeglądam w poszukiwaniu wzorca, inspiracji, ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych strony różnych firm specjalizujących się w produkcji zestawów głośnikowych, subwooferów. Ilekroć widzę napis 1000W, tyle razy myślę sobie, że to tani chwyt marketingowy, ale czy na pewno? Na przykład taka firma jak Cambridge SoundWorks w swoim produkcie Cambridge SoundWorks Newton Series™ P1000 zastosowała dwa głośniki 10” o łącznej mocy 1000W. Albo Yamaha w modelu Subwoofer YST-SW1500 jeden 12 calowy głośnik który także potrafi oddać te 1000W. Ciekawi mnie czy tego typu głośniki są dostępne w normalnej sprzedaży? Jakie mogą mieć parametry TS (najbardziej interesujące w tym przypadku wydaje sie xmax i fs)? Jak na przykład głośnik typu Peerless XLS 308 wypada w porównaniu do głośnika Yamahy?
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Kosmiczne przetworniki - xls-y wygladaja przy nich biednie ?
Collapse
X
-
Przewaznie sa to glosniki jak nazwa elementow wskazuje bardziej wytrzymale, systemu DDD (wspomaganie basu przez skupione pola magnetyczne dublowanie ich oraz cewek napedowych oraz przez specjalne zawieszenia liniowo mogace pracowac z wychyleniem np 2cm). Do tego cala technologia chlodzenia i masz potwora za tak samopotworna kase.taki musi kosztowac i przewazniejest produkowany z dedykacja do pewnych zestawow (nie wiem czy ktos widzial najnowsza kula B&W woofer zamkniety tandem z napedem cyfrowym 500W)
-
XLS wyglada moze troche mniej bajerancko ale ma te wszystkie bajery jak LONG STROKE. Sama nazwa kryje tu nazwe technologii eXtra Long Stroke. Oprocz mocy nie podales zadnego innego parametru, a akurat moc jest chyba najmniej znaczaca jezeli chodzi o ocene glosnika do suba. Wole miec glosnik o efektywnosci 95dB i mocy 10W niz mocy 1000W i efektywnosci 80dB. Akurat dla niskich czestotliwosci niskie fs i duza efektywnosc nie ida zbytnio w parze dlatego powstaja takie potwory 1000W. Do wytworzenia wysokich cisnien akustycznych dla niskich czestotliwosci potrzeba tloczyc duze objetosci powietrza. Dlatego lepiej bedzie sie spisywal glosnik ktory przy mocy 200W ma wychylenie membrany 24mm niz taki co przy 1000W ma wychylenie 10mm.
Zakladajac ta sama srednice.A wlasnie na taki glosnik mi ta Yamaha wyglada.
Pozdro
Dexter
Skomentuj
-
ale xls nie ma wygladac ma grac ten glsonik ma dresiarski wygląd i zapewne tak gra :)
pozatym popatrz na magnes tego cuda malutki a popatrz na xlsa
gdyby ten chociaz mial magnes neodymowy to mzoe jeszczeb ym sie zgodzil dla mnie to kolejny bubel
a xls chyba nei jest az tak drogi 1000 zł placisz ale wiesz za co
Skomentuj
-
Cos kiedyś słyszałem ze yamaha zrobiła takie woferki na podstawie przetworników perrlessa ale nie jestem pewien pozatym ten głośniczek całkiem nieźle sobie daje rade w subah yamahy które jak na swoja klasę kosztują całkiem sporo ale nie tragicznie porównując do subow innych firm. Co do magnesu to ten woferek ma 2 cewki :) i według mnie głośnika nie oceniał bym po wyglądzie magnesu tylko po jego brzmieniu :)
pozdro wszystkim
Skomentuj
-
zgadzam się całkowicie z LUKASZem.
żaden problem zrobić podobne głośniki. długa cewka, nawet magnes można dać potężny a nie taką popierdułkę jak tu (dwa ferryty 10cm do 30cm głośnika? toż to powinno 50pln kosztować), ból w tym, że takie głośniki odtważają tylko sinusoidę. nigdy z kilkucentymetrowymi wychyleniami i ciężkimi membramami nie ma mowy o szybkości, czy impulsie.
założę się, że toto u góry przy 1000W gra porównywalnie jeśli chodzi o głośność i jakość basu z innymi taniutkimi głośnikami które dostaną 100W.
tutaj chodzi tylko o magiczne 1000W- zobaczcie ile ludzi (nawet znowu :/ z tego forum) myśli: większa moc= lepszy głośnik
Skomentuj
-
subwoofery yamchy wcale nie sa takie super one fakt graja glosno ale bez rewelacji dotego buda BR
jak juz o subach to poatrz na jednostki paradigma chociaz by z rodziny servo
a jak to ci nie wystacza popatrz na jednostki B&W widziales gdzies tam BR?
a jezeli jeszcze nie uwierzyles to popatrz na amerykanskie legacy 4 30 cm wooferki w 80 l closed
a cha ten glosnik jakos przypomina mi JBLka
a jak wiemy z nimi szalu nie ma za taka kase
woofer dla kupujacych oczami i wystawiajacych kosze na zewnatrz :)
Skomentuj
-
Witam
Wbrew pozorom jest kilka firm produkujacych takie dziwadla, od pewnego czasu obserwuje poczynania amerykansiej firmy Avatar audio, teraz sie nazywa adire audio. Wszystko zaczelo sie od Shivy na ktora mialem chrapke, ale niestety amerykanska cena ma sie nijak do tego za ile mozna go kupic a europie wiec przesiadlem sie na peerlesa. Ich podstawowa gama to: http://www.adireaudio.com/StockProducts/raw_drivers.htm
Sa to glosniki troche inne od xls, wyzszy Qts(jak dla mnie wsam raz do zamknietej), ale za to wspanialy xmax. Spl coz, ocencie sami:-)
Gdyby byl importer w polsce to moznaby sie tym interesowac, ale nasz rynek za maly na takie wynalazki.
pozdrawiam
marcinm
PS juz niedlugo opis mojego suba na 12'' peerless
Skomentuj
-
Po pierwsze głosnik nie jest sprzedawany oddzielnie a tylko w YST-SW1500 w związku z tym Yamaha nie zaprojektowała tego kształtu aby cieszył oko tylko grał.
Inna sprawa ze czesto pokazują go na reklamach.
PO drugie Yamaha korzysta z magnesów ferrytowych ale po dokładnym przyjrzeniu sie widac ze są to dwa pierścienie (każdy grubości całego podójnego pierścienia w XLSie) o porównywalnej średnicy więc nie widzę aby było to przereklamowane.
po trzecie zapominamy ze jakoże nie dostępny w sprzedaży detalicznej musi być oceniany z pozostałościa czyli elektronika a ta jest napradę zaawansowana. Mam na mysli min. obwód ujemnej impedancji (o cyfrowym zasilaczy i wzmacnaiczu nie wspominam :-)).
Osobiście często słucham pracy 320 (opartej na zwykłym głośniku) i niestety nie miałem okazji słuchać 1500, ale Ci którzy słyszeli jego prace są zachwyceni wiec skoro jes lepiej niz 320 (a jest na pewno) to slepo zakładam ze jest to bardzo dobra konstrukcja ( mimo dresiarko wyglądającym głośnikiem którego i tak nie widać)
Nie oceniajmy żle tego czego nie znamy.
W brew pozorów cena za to monstrum (12 cali głosnika w technologii XLS) nie jest taka wysoka jak konkurencji a trzeba pamiętac ze ten sub ma zdalne sterowanie i pamięć trzech charakterystyk dowolnie kształtowanych przez użytkownika.
Jego wykonanie wg mnie nie pozostawia zadnego niedosytu estetycznego.
Pozdrawiam
PS
Złapaliście mnie.
lubie Yamahe.
Skomentuj
-
A ja nie rozumiem nazywania takiej konstrukcji dresiarską co w niej dresiarskiego ?? kosz?? musi być sztywny, a może zawieszenie (ta ogromna guma) przecież ten głośnik ma durzą amplitudę , a w dodatku nie ma takich beznadziejnych napisów na membranie dlatego według mnie ten głośnik jest śliczny a przy tym zaawansowany technicznie i wątpię żeby yamaha waliła w bambucho i jakiś chlam stworzyła. Pozdro all
Skomentuj
-
ja znowu powiem juz sam magnes tego glosnika mowi o tym ze to jest bubel
liczy sie masa samego ferrytu nie ma szans skad sie moc musi brac
jak jest kiepski magnes
to nadrabia sieduza moca znamionowa zeby wyciagnac z tego troche decybeli
ja osobiscie bym go nie kupil
co do kosza to moge sie zlaozyc ze wieksze znaczenie mial tu wyglad a nie same walory mechaniczne tezgoz ustrojstwa
Skomentuj
-
wow dopiero dzisiaj to zauwazyłem heh w sam raz dla drecha, wsadzi sobie do auta powie ze ma 100 W wszyscy beda patrzec że super głosnik bo ma monstrualne zawieszenie, i to ma być subwofer przy tym skoku napewno z niezbyt wysoka efektywnością haha ciekawe, w domu odpalac piece 1000W zeby uslyszeć jak szafy grają przy czestotliwości któej i tak w małym pomieszczeniu nie usłyszymy do tego rachunek za prąd, <rotfl> wole stanowczo wydac kase na coś bardziej pewnego gdzie PISZE nawet ten zielono różowy napis na membranie ale zasilić to normalnym kilkuset watowym piecem i cieszyć sie dźwiekiem niskich tonow a nie brzeczeniem szklanek u sąsiada do tego "napewno" ten gosnik ejst wspanialy w subie bo ma napewno genialną kontrole ... porazka !!
Skomentuj
-
Miłośnikom dresiarkich głośników polecam obejrzeć http://onet.allegro.pl/show_item.php?item=27860430
Skomentuj
Skomentuj