Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Added Mass

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Added Mass

    Witam,

    proszę Kolegów, którzy wyznaczali tą metodą parametry głośników o informację jak precyzyjne odważniki należy zastosować. W tutejszej instrukcji SW wyczytałem, że w przypadku głośnika 25-30 cm powinno to być 15-20 g. Mam odważnik z wagi labolatoryjnej o masie 5 g. Elektroniczna waga kuchenna tak właśnie pokazuje. Chcę pobawić się pomiarami głośnika STX GDN 30-500-4-AP, który ma bardzo ciężka membranę. I teraz dwa pytania:

    - jaką masę ten przetwornik "poczuje" ?
    - czy mam faktycznie szukać większego odważnika od wagi labolatoryjnej, czy wystarczy dokładność +- 1 g z wagi kuchennej ?

    Pozdrawiam,
    Jacek Zieliński

    #2
    Dla tego glosnika 5 gram to za malo. Trzeba mu wiecej polozyc, z 30-50gram.

    Skomentuj


      #3
      Witam,

      a jak z precyzją tej masy ? +- 1 g z elektronicznej wagi kuchennej może być ?

      Pozdrawiam,
      Jacek Zieliński

      Skomentuj


        #4
        Musisz dać tyle, żeby różnica była 10hz.

        Skomentuj


          #5
          Witam,

          a to możliwe przy głośniku, który normalnie ma częstotliwoś rezonansową 27 Hz ?

          Pozdrawiam,
          Jacek Zieliński

          Skomentuj


            #6
            Oczywiscie ze mozliwe i nawet konieczne bo tylko wtedy cos zmierzysz.

            A i tak metoda masy dodanej jest malo dokladna bo musisz wpisac efektywna srednice membrany a nigdy nie wiadomo jaka ona jest! Dlatego najlepsze pomiary robi sie w obudowie. Generalnie to T-S-ow nie warto mierzyc, sa tak duze rozbierznosci ze do kazdego glosnika trzebaby stosowac inna obudowe. Dodatkowo kazdy system pomiarowy pokazuje co innego, szkoda czasu. Lepiej wlozyc glosnik w bude i zmierzyc co potrafi i po tym ocenic czy buda dobra czy moze za mala albo za duza.

            Skomentuj


              #7
              Witam,

              wnioskuję, aby osobę, która wymyśliła fora dyskusyjne nominować do nagrody Nobla. A Wam wszyskim dziękuję i gratuluję ciepliwości w kontaktach z takimi laikami jak ja.

              Pozdrawiam,
              Jacek Zieliński

              Skomentuj

              Czaruję...
              X