Witam
Ostatnimi czasy rozmyślam nad dalszym rozwojem audio w domu. Z DIY zszedłem do poziomu kina domowego philips i dźwięk umarł. Postanowiłem poprawić się i wrócić do normalności i tu kłopot, bowiem...
mam laptopa, do niego postanowiłem zakupić uDac 2 lub Fiio7 oraz słuchawki CAL!, zostanie mi wówczas około 600 zł. I tu zaczynają się schody. Mam pod łóżkiem zakurzone monitory na ARN150 + ARV104 i rozmyślam czy za te 600 zł reaktywować je tzn. fornir i upiększenie i kupno wzmacniacza, czy zainwestować w monitory aktywne Microlab Solo6c ?
Czy ktoś z Was może napisać z czym można porównać te Microlaby ?
Czy wyjdzie na to samo jeśli reaktywuje DIY, kupię wzmacniacz i zostaną tesle ? czy kupię te microlaby solo6c ?
Pomożecie ?
Ostatnimi czasy rozmyślam nad dalszym rozwojem audio w domu. Z DIY zszedłem do poziomu kina domowego philips i dźwięk umarł. Postanowiłem poprawić się i wrócić do normalności i tu kłopot, bowiem...
mam laptopa, do niego postanowiłem zakupić uDac 2 lub Fiio7 oraz słuchawki CAL!, zostanie mi wówczas około 600 zł. I tu zaczynają się schody. Mam pod łóżkiem zakurzone monitory na ARN150 + ARV104 i rozmyślam czy za te 600 zł reaktywować je tzn. fornir i upiększenie i kupno wzmacniacza, czy zainwestować w monitory aktywne Microlab Solo6c ?
Czy ktoś z Was może napisać z czym można porównać te Microlaby ?
Czy wyjdzie na to samo jeśli reaktywuje DIY, kupię wzmacniacz i zostaną tesle ? czy kupię te microlaby solo6c ?
Pomożecie ?
Skomentuj