Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

porównanie PEERLESS VS STX

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    porównanie PEERLESS VS STX

    witam
    chciałbym byście wypowiedzieli się na temat 2,5drogi na AWX i 2,5drogi na Peerless hds 180 exc...
    to co na górze na razie nas nie interesuje, interesuje nas średnica i głównie bas... jakie różnice... ?? co bardziej polecacie ?? głównie interesuje mnie porwanie dźwięku a nie cena/jakość... gdyż mam w domu ciągle nie dokończony projekt na 2xpeerless hds ale kusi mnie by to sprzedać i kupić stx... ale tym też się bardzo nie sugerujcie...

    #2
    Głównie trzeba brać w tym porównaniu aspekt cena/jakość. HDS180 jest dużo droższy, za cene jednego masz dwa AWXy. AWX może nie gra jak HDS, chociaż bezpośredniego porównania nie robiłem, słuchałem na AS hdsa, ale dźwiękowo na pewno jakość nie jest proporcjonalna co do ceny.. Jak chcesz zaoszczędzić to kup AWXy, jak nie zależy Ci na kasie zostaw HDSy, zakładając że masz do nich spory napęd

    Skomentuj


      #3
      Popieram przedmówcę, chociaż od siebie dodam, że i "spory napęd" przydaje się do awx. Tak więc na wzmacniaczu zaoszczędzić się nie da. Prawdę mówiąc skończ projekt, wygrzej głośniki i ... ciesz się jak najdłużej tym projektem. HDS mawiają, że ma cofniętą średnicę a xt nagle zaczął być "krzykliwym"/"zapiaszczonym" tweeterem. Ja powiem tylko tyle, że na razie zostawiam sobie 2.5 na peerlesie i vifce.
      Mam oczywiście plany na przyszłość, ale aby poczuć znaczną różnicę, musiał bym sprzedać gotowy zestaw i stać by mnie było na same głośniki wysoko-tonowe. Tak więc poczekam na lepsze czasy.

      Skomentuj


        #4
        Z kontrolą AWX po jednej szt na stronę nie miałem problemów przy Uniampie, także już wniosek jakiś jest. Słuchałem też jakiś czas AWXów pod PCL86 (1W) i ciche słuchanie też nie odbiło się na braku szybkości AWXa, a wiadomo głośnego słuchania na tej lampce nie będzie. Resztę już wyjaśniliśmy :)

        Skomentuj


          #5
          znaczy u mnie na górze będzie też peerless wysokotonowy HDS...

          Skomentuj


            #6
            jeden i drugi zestaw zagra na pewno dobrze.

            Skomentuj


              #7
              Zamieszczone przez przemo-lukas Zobacz posta
              HDS mawiają, że ma cofniętą średnicę a xt nagle zaczął być "krzykliwym"/"zapiaszczonym" tweeterem.
              Ta opinia wynika z tego że wiele osób ma 1xHDS,a z XT25 na zwrotnicy akustyka,ja również, i faktycznie coś z nią jest nie tak, a obydwa te głośniki są bardzo dobre, obecnie mam xt25 z xt18wo i zacząłem doceniać jak dobrym głośnikiem jest xt25 a w HDS,sie najbardziej może się podobać twardy, szybki bas. Również radzę dokończyć kolumny na HDS,ach.

              Skomentuj


                #8
                AWXy w 2,5way bronią swojej pozycji bardzo dzielnie. Miałem porównanie z 2way na Usherach i CCM AkustyKa na Scanach. Nie wspomnę o pieniądzach!
                Dotychczas napędzałem kolejne wersje wzmacniaczem Yamaha AX-500, teraz zmieniłem ją na Marantza PM-7000 i jest jeszcze lepiej, bardziej aksamitnie na górze.
                Praktycznie nigdy nie słuchałem wygrzanej konstrukcje na AWXach, ale nawet te "zimne" mogę szczerze polecić.

                Skomentuj


                  #9
                  Peerlessa bym olal ze wzgledu na dosc niski stosunek cena/jakosc. Prawdopodobnie HDS zagra jakosciowo tak jak STX, bedzie mial tylko mniejsze zniekształcenia, jednak przy obecnej cenie jest nieoplacalny wrecz.
                  Pamietaj, ze jesli juz wybrales kopulke ( HDS Tweeter ), to teraz trzeba dobrac odpowiedni do charakteru grania tej kopulki woofer. Potrzebujesz jakis chlodny analityczny woofer, jednoczesnie nie bedacym najslabszym ogniwem ( chyba, ze warunki finansowe nie pozwola ;p ).
                  Moze Dayton RS180 albo jakis Seas 18cm ?

                  Skomentuj


                    #10
                    jak byś czytał od początku wiedziałbyś że 180exc peerlessa mam i to 4 szt - kupiłem je dawno temu po 250zł szt. wysokotonówki hds nie mam jeszcze... ale chciałem coś lepszego od vifek a tylko od hds wysokotonowego i scan speaka za 750zł była zwrota z dwoma 180 exc stąd wybór padł na hds wysoki bo scan za drogi - 1500zł za 2 wysokotonówki odpadało... więc jak wiedziałem już co będzie szlo na wysokiego to zrobiłem zwrote i budy powoli kończę... ale na testy zmontowałem kolumienki z innymi wysokotonówkami i powiem że nie patrząc na wysokie a tylko na dół to peerless schodzi na prawdę fajnie nisko ale brakuje mu takiego wykopu, wyższego basu... chciałbym posłuchać tych awx i porównać. no nic kupię te HDS wysokie złożę kolumny i sobie na spokojnie nasłucham się i namyślę co dalej :)

                    Skomentuj


                      #11
                      Nie na temat...
                      Szkoda ze Moze Daytona RS180 juz nie mozna miec za nieco ponad stowke... :(

                      Skomentuj


                        #12
                        Lepsze, gorsze to dość subiektywne. Jednak pomimo wszystko twierdzę, że dobrze zaaplikowane, brzmią na prawdę wybornie. W sumie do peerlessów mam kilka wzmacniaczy i jak wspominałem, do jazzu zdecydowanie lampka w P-P (kt88 lub el34) ostatecznie te 30 kilka W daje radę. Podpinam czasem arcama alpha 5 i jest niedostatek. Sam poluję/przymierzam się do zakupu najprawdopodobniej NAD z serii 370 (a może Xindak 6950?).

                        P.s.
                        bingant mocno "ciśniesz". Zdecydowałeś zrobić konstrukcję na scanach?
                        No i to co pisałem wcześniej. AWX też lubią "waciki" (co nie znaczy, że nie zagrają urokliwie z jakimś SE). Yamaha AX-500 jest słabszym wzmacniaczem od PM-7000 i jakoś nie dziwi mnie opinia binganta.

                        Skomentuj


                          #13
                          Przemek nie chodzi mi o lukrowanie AWXów. Rzecz w tym, że Ty, dolphin i ja wiemy jak one grają, ale pojawia się masa opinii ludzików, którzy ich nawet na oczy nie widzieli, a co dopiero mówić o słuchaniu. I ta bezsensownie pokutująca opinia, że STX nie może zrobić niczego godnego uwagi.

                          Skomentuj


                            #14
                            Zamieszczone przez bingant Zobacz posta
                            I ta bezsensownie pokutująca opinia, że STX nie może zrobić niczego godnego uwagi.
                            Jednymi z moich pierwszych głośników były wysoko tonowe STX PJ za 20zł, fajnie cykały nawet podobało mi się to i to bez odpowiedniej zwrotnicy - może dlatego tak dobrze grały :) . W każdym razie na pewno były bezkonkurencyjne w swojej cenie. Z innymi ich głośnikami nie miałem do czynienia, ale mogę sądzić, że firma potrafi zrobić konkretne głośniki. Ale opinia od osoby która dostała za darmo głośniki, nie jest dla mnie wyrocznią, choćby była nawet obiektywna:). Ale wierze, że ich głośniki mogą być ok.

                            Co do Peerlessów uważam, że to dobre głośniki A HDS164 za 220zł to nie jest drogo za ten głośnik. Ale ceny ostatnio trochę poszły do góry niestety:(
                            Wydaje mi się że ludzie często pochopnie przekreślają jakieś głośniki, a wina może leżeć po stronie zwrotnicy a nie głośnika.
                            Last edited by jamess8; 16.12.2010, 19:39.

                            Skomentuj


                              #15
                              jamess8 bycie wyrocznią mam gdzieś, tym bardziej w sprawach audio, gdzie każde ucho jest z innej gliny ulepione. Zupełnie źle mnie odebrałeś, moją wypowiedź raczej.
                              Pisałem wyraźnie o opiniujących bez odsłuchów.
                              Dostałem gratis jeden zestaw, kupiłem lub kupowali inni pod skrzynki zamówione u mnie więcej kompletów. Wierz mi, albo nie, nie bez powodu.

                              Skomentuj


                                #16
                                A ja słuchałem (nawet mam) tego AWX GDNa. Wg mnie głośnik jest ok ale w swojej klasie cenowej. Na kolana mnie nie powalił, jedynie wysoko "ciągnie" do góry pasma (na tyle że da się słuchać bez wysokotonówki ale dla amatorów "krzykaczy"). Z peerlessem nie mam porównania ale mam z GDN 13/50/9. Tonsil gra zdecydowanie bardziej pod moje ucho, średnie są subtelne, w awx bardziej podkreślone, miejscami aż za bardzo, basu w awx i tonsilu jest porównywalna ilośc aczkolwiek bardziej podoba mi się z tonsila. Oba głośniki są bez zwrotnicy więc jeszcze trochę może się zmienić (ale nie na tyle że ktoś mi zaraz wyskoczy i będzie sugerował że moje gusta się zmienią). Ogólnie polecam posłuchać najpierw konstrukcji na szklanych tonsilach oraz na AWX, dopiero kupować głośniki bo prezentują one inny styl grania. Co do wysokotonówki AWX się nie wypowiem bo jej nie słyszałem...

                                Skomentuj


                                  #17
                                  benek, jak mozna sluchac szklanego tonsila bez zwrotnicy? Chyba ze lubisz sluchac modow membrany i znieksztalcen, dlatego moze sie wydawac, ze tonsil gra zywiej. AWX sliniej tlumi rezonanse ale charakterystyke ma jak najbardziej wznoszaca. Dopiero z pochylona scianka mozna go sluchac bez zwrotnicy.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    bingant pisząc że "ciśniesz", miałem tylko i wyłącznie na myśli, że jednak wykonałeś konstrukcję na "scanach".
                                    Żeby było jasne. Moim skromnym zdaniem gotowa konstrukcja fx300 bije na głowę inne konstrukcje w swoim przedziale cenowym. No nie bierze się to z powietrza czy reklamy. Najprawdopodobniej stąd, że są w niej zastosowane dobre przetworniki, a ich aplikacja jest przemyślana. Ciężko mi obiektywnie porównywać oba głośniki, gdyż zakup moich peerlessów był podyktowany dłuższymi przemyśleniami, oraz tym, że strasznie spodobała mi się gotowa konstrukcja esa triton 3. No cóż, resztę systemu cały czas dobieram do moich zestawów i dążę do tego, aby dźwięk był jak najbardziej satysfakcjonujący. No cóż, wychodzę z założenia, że jeśli konstrukcja jest poprawnie wykonana, na przyzwoitych głośnikach to musi "zgadać", kwestia doboru sprzętu towarzyszącego. Reasumując. Jeśli ktoś ma ochotę wykonać konstrukcję na awx, to głośniki dobrze zaaplikowane, ze sprzętem "dobranym" pod nie, muszą dać wiele satysfakcji. Od siebie polecam właśnie stosunkowo mocne wzmacniacze, aby pokazały na co je stać. Sam dobór pozostawiam Wam, drodzy koledzy, gdyż to już jest dość subiektywne.
                                    Natomiast swojej konstrukcji nie zamienił bym na awx. Czemu? Patrz kilka zdań wyżej. :)

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Zupełnie nie zajarzyłem toku Twojego myślenia Przemek. Przepraszam. Zrobiłem klientowi projekt CCM z AkustyKa, to o nich wspomniałem przy porównaniu brzmienia AWXów. Teraz jestem prawie na finiszu podłogówek 2way na Illuminatorach, ale to już będą moje zabawki :)

                                      Skomentuj

                                      Czaruję...
                                      X