Mam 2 Vify M17WG, które są po regeneracji (już takie były jak kupiłem). Membrana, zawieszenie, kosz i magnes są na 100% oryginalne, co do reszty nie mam pewności, ale wszystko wskazuje na to, ze cewka była wymieniona/przewinięta. Głośniki te słyną z bardzo realistycznej średnicy, i chce mieć dokładnie to samo, co w takim samym modelu prosto z lini produkcyjnej. Pytanie brzmi - taka regeneracja mogła mieć jakikolwiek słyszalny wpływ na dźwięk? Grają wspaniale, podoba mi się ich dźwięk, no ale wiadomo, zawsze może być lepiej
Zastanawiam się, czy je zostawić, czy kupić nowe. Nie ukrywam, że wolał bym je zostawić, 540zł za nowe to jak dla mnie kupa kasy. No ale jeśli nie grają tak jak powinny, to już wole się wykosztować.

Skomentuj