Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Szerokopasmowy czy Wysokotonowy.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Szerokopasmowy czy Wysokotonowy.

    Witam,

    tytuł chyba mówi sam za siebie. Mianowicie nie wiem, który z podanych typów głośników byłby bardziej efektowny.

    W związku z tym, że robię samoróbki potrzebuje opinii osób, które miały z tym do czynienia, a także wolnych opinii na ten temat od wszystkich forumowiczów!

    Bez hejtingu proszę, jeżeli w jakiś sposób chcecielibyście powiedzieć, że jestem niedouczony i przed robieniem samoróbek powinienem najpierw coś poczytać to was uprzedzę, czytałem i czytam nadal.

    Pozdrawiam.
    Last edited by supra36; 18.08.2011, 23:58.

    #2
    Też waham się z tym problemem - ale w innej kwestii.
    Głośnik wysokotonowy jak sama nazwa wskazuje, przenosi pasmo wysokie - przeważnie oscylujące w granicach 2,5Khz - 20Hz. Więc potrzeba do niego czegoś aby uzupełnić pasmo średnie i niskie - więc głośnik średnioniskotonowy o większym rozmiarze który odtwarza pasmo do 2,5kHz przynajmniej.
    Głośnik szerokopasmowy ma szerokie pasmo - przeważnie od 200Hz - 16kHz, więc nie będzie super dźwięków na niskich tonach, ani też szału na wysokich.

    Ja za to planuje połączyć głośnik niskośredniotonowy z szerokopasmowym i użyć niskiego cięcia - w okolicach 1kHz. Ale martwię się o barwę wysokich tonów z szerokopasmowca.
    Osobiście wiem, że bardzej lubie wysokie tony z kopułek typu Visaton TW70 niżeli z PJ. Więc to jest jakiś zapał w tym kierunku niżeli do dobrej kopułki 25mm.

    Skomentuj


      #3
      Wybacz ale ale ale niebardzo rozumiem na czym polega wg Ciebie efektownosc glosnika? Glosnik szerokopasmowy, a wysokotonowy to zupelnie inne glosniki. Dlaczego chcesz je jakos porownywac?
      Moze napisz jaka konstrukcje robisz, na jakich glosnikach, podaj wiecej detal, to moze cos doradzimy,. Bo jak narazie to chyba za malo jeszcze poczytales :)

      Skomentuj


        #4
        Więc tak,

        od jakiegoś czasu dostałem szału melomanii. Po prostu po zakupie nowej karty dźwiękowej - Creative SoundBlaster X-Fi - zrozumiałem, że moje stare satelitki z zestawu Creative Inspire P5800 nie dadzą sobie rady! Subwoofer już nie wytrzymuje, nawet po zmianie głośnika na nowy, większy i lepszy. Do tego przypomniało mi się, że mój brat robił już kiedyś kolumny i po przeprowadzce je sprzedał. Przypomniało mi się o nich jakiś tydzień temu i coś mnie strzeliło.

        Zastanawiam się nad głośnikami Tonsil'a lub STX'a do moich samoróbek. Zauważyłem, że ludzie lubią kopiować kolumny, ja jednak... zrobię to samo

        GDN [STX] 25cm http://stx.pl/gdn-25-100-8-sc.html
        GDM [STX] 12cm http://stx.pl/gdm-12-60-8-sc.html

        i teraz GDW czy GDS. Myślałem, aby połączyć obydwa równolegle lub szeregowo, ale czy nie wpłynie to na jakość dźwięku?

        Interesują mnie kolumny MILDTON 80: http://static.frazpc.pl/board/2007/1...4913041566.jpg
        http://unitra.eu.org/node/393

        Parametry na stronie.

        Jak to robię ? Mianowicie mój plan i zdanie jest takie: nie chcę kupować wszystkiego od razu, żadnej w tym satysfakcji (chociaż trochę to potrwa). Najpierw obudowa, wytłumianie, głośniki, zwrotnica, a na końcu detale. Teoretycznie stracę na tym więcej kasy, mógłbym w końcu kupić 2 oryginalne kolumny.

        @edit: zapomniałem dodać, że znalazłem schemat zwrotnicy tych kolumn, a może nawet i znajdę gdzieś oryginalną zwrotnicę, więc 1/4 roboty z bani.

        Pozdrawiam.
        Last edited by supra36; 19.08.2011, 00:27.

        Skomentuj


          #5
          Niestety musze Cie zmartwic. Glosniki jakie wybrales nie maja nic wspolnego z dobra jakoscia dzwieku jakiego oczekujesz. Dlatego jesli Twoim priorytetem jest posiadanie dobrej klasy glosnikow, za mozliwe male pieniadze, to musisz kupic uzywane kolumny dobrej marki. NIGDY nie zbudujesz za pare groszy lepszych ( jakosciowo ) kolumn, od gotowych, uzywanych paczek. Musisz zdecydowac na czym Ci najbardziej zalezy. Jesli chcesz mimo to polaczyc przyjemne z pozytecznym to najpierw okresl jaka kwote masz do wydania, jakiej muzyki sluchasz, jaki masz wzmacniacz, jak duzy masz pokoj. Dopiero pozniej mozemy cos sensownego doradzic.

          To fajnie, ze ludzie chca budowac wlasne zestawy, niestety najczesciej nie zdaja sobie sprawy z tego, ze ich zbudowana konstrukcja zagra marnie, w porownaniu do tego, co mogliby kupic za ta sama kwote. Trzeba miec duze doswiadczenie, wiedze i uzywac dobrych jakosciowo glosnikow, aby zbudowane kolumny mialy realna wartosc/jakosc. Przeciez nie mozna robic czegos w kolko dla ideii...

          Skomentuj


            #6
            Zamieszczone przez supra36 Zobacz posta
            jeżeli w jakiś sposób chcecielibyście powiedzieć, że jestem niedouczony i przed robieniem samoróbek powinienem najpierw coś poczytać to was uprzedzę, czytałem i czytam nadal
            Po zapoznaniu się z założeniami konstrukcyjnymi kolegi no offence, strach pomyśleć, co było przed czytaniem... A już na serio, to albo jak zaleca Pogromca kup jakieś trafiające w twój gust, potrzeby i budżet używki, albo skopiuj jakiś prosty projekt dostępny w sieci, na samym forum znajdziesz bez trudu dobry wzór i ewentualnie wsparcie.
            Czytania nie zarzucając :).

            Skomentuj


              #7
              Pogromca mitów. Niestety moim zdaniem nie masz racji. Mam głosniki na Usher'ach DIY. Są to monitory przy których większość gotowych kolumn odpada - nawet dużo droższych. Nie jest to puste stwierdzenie, ale poparte odsluchami i porównywniami bezpośrednimi z innymi konstrukcjami. Teraz planuje sobie zrobić 2,5 drożne podlogówki i napewno tez będzie to DIY. Koszt wyprodukowania kolumn do masowej sprzedaży wynosi 1/4 albo i mniej ceny końcowej detalicznej, po drodze mamy mnóstwo pośredników. Każdy z nich pobiera prowizję. Producenci oszczędzają na jakości elementów w zwrotnicy, obudowie i czym tylko sie da. W kolumnach za 10 000 elementy wzwrotnicy są warte kilkanaście złotych, głośniki też nie dużo więcej, nie wspominając o jakości obudowy, kolumny składane małymi chińskimi rączkami. Dziękuje... Wole swoje DIY.



              ---
              - Sent from my iPad using Tapatalk

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez Karol82 Zobacz posta
                Niestety moim zdaniem nie masz racji. Mam głosniki na Usher'ach DIY.
                Przecież wyraźnie chodzi o kolumny za 300-400 złotych a nie Diy na usherach i w tej kwestii pogromca ma rację.

                Skomentuj


                  #9
                  Wzmacniacz to Yamaha RX-797. Za składanie DIY (okresowo) mogę zapłacić nawet mniej z dobrymi wynikami, jeżeli wykonam to dobrze (ale ja nie kupuje wszystkich części od razu, tak jak mówiłem nie zauważę wydawanego budżetu). Jeżeli skrzynia jest zrobiona źle, to nawet super głośniki będą grały kijowo, a zwykłe chinole w wytłumionej i dobrej skrzyni będą grały o niebo (albo nawet dwa) lepiej.

                  ~PogromcaMitow twoim zdaniem STX'y czy Tonsile są złe ? W Altusach 100 grają bardzo dobrze.

                  Skomentuj


                    #10
                    Zamieszczone przez supra36 Zobacz posta
                    ~PogromcaMitow twoim zdaniem STX'y czy Tonsile są złe ? W Altusach 100 grają bardzo dobrze.
                    Tak, to co pokazales to slabe przetworniki. Czy altusy graja bardzo dobrze to naprawde kwestia sporna. Stx jak i Tonsil maja glosniki, ktore sa dobrej jakosci, ale sa to te, z ktorych chcesz budowac swoje paczki. Po prostu nie masz doswiadczenia i ekscytujesz sie zwyczajnie slabym dzwiekiem. Jak przesiadles sie z glosnikow komputerowych to generalnie nic dziwnego, tylko po co budowac i inwestowac w cos, co jest tylko polsrodkiem i w niedlugim czasie bedziesz chcial to zmienic?

                    Skomentuj

                    Czaruję...
                    X