Cześć !
Potrzebuję nagłośnić pomieszczenie na poddaszu wymiarach ok. 5,5x8m wys.3,8m czyli circa 45m2 powierzchni i 120m3 kubatury.
Jest do tego końcówka Marantz 170DC z oryginalnym wzmacniaczem napieciowym 3250. Dokładnie to co na tym zdjęciu:
http://www.flickr.com/photos/sachcuchuoi/4519908828/
Preferowane gatunki muzyczne to jazz, folk, blues, klasyka, jakiś starszy hardrock, bywa że orkiestry dęte i rumuńscy cyganie itp dziwactwa. Nie metal, techno, punk etc. Obecnie używam trochę podrasowanych Scherzo120 z basowcami po regeneracji (do gołego kosza) i zdaję sobie sprawę z tego, że przydało by się coś lepszego. Zamierzam zmieścić się w cenie ok. 1000zł zł za same przetworniki. Oczywiście chodzi o DIY. Do dyspozycji mam skompletowany i działający zestaw do pomiarów głośników, warsztat elektroniczny i trochę doświadczenia, aczkolwiek nie w konstruowaniu zespołów głośnikowych.
Ale może dam radę
Czy FX-300 nadał by się tutaj ? Może coś innego ? Proszę o rady, sugestie, pomysły :)
Potrzebuję nagłośnić pomieszczenie na poddaszu wymiarach ok. 5,5x8m wys.3,8m czyli circa 45m2 powierzchni i 120m3 kubatury.
Jest do tego końcówka Marantz 170DC z oryginalnym wzmacniaczem napieciowym 3250. Dokładnie to co na tym zdjęciu:
http://www.flickr.com/photos/sachcuchuoi/4519908828/
Preferowane gatunki muzyczne to jazz, folk, blues, klasyka, jakiś starszy hardrock, bywa że orkiestry dęte i rumuńscy cyganie itp dziwactwa. Nie metal, techno, punk etc. Obecnie używam trochę podrasowanych Scherzo120 z basowcami po regeneracji (do gołego kosza) i zdaję sobie sprawę z tego, że przydało by się coś lepszego. Zamierzam zmieścić się w cenie ok. 1000zł zł za same przetworniki. Oczywiście chodzi o DIY. Do dyspozycji mam skompletowany i działający zestaw do pomiarów głośników, warsztat elektroniczny i trochę doświadczenia, aczkolwiek nie w konstruowaniu zespołów głośnikowych.
Ale może dam radę

Czy FX-300 nadał by się tutaj ? Może coś innego ? Proszę o rady, sugestie, pomysły :)
Skomentuj