Borykam się z dość dużym problemem, który mam nadzieje pomogą rozwiązać mi bardziej osłuchani towarzysze :)
Przekopuję net w celu znalezienia informacji lecz niestety nie znalazłem niczego co mogło by mnie pokierować w jakąś stronę.
Wzmacniacz jak w temacie- Qued 303. Żródło- karta dźwiękowa MIA ECHO
Myslałem o radmorze ls-40, KEF, Dynaudio... Sam nie wiem... Może są jakieś lepsze opcje?
Słucham praktycznie wszystkiego z wyjatkiem disco-polo. Najmniej rock'a. Moje preferencje brzmieniowe to klarowna i naturalna średnica, delikatna góra i precyzyjny bas. Budżet ok.1200zł.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.
Przekopuję net w celu znalezienia informacji lecz niestety nie znalazłem niczego co mogło by mnie pokierować w jakąś stronę.
Wzmacniacz jak w temacie- Qued 303. Żródło- karta dźwiękowa MIA ECHO
Myslałem o radmorze ls-40, KEF, Dynaudio... Sam nie wiem... Może są jakieś lepsze opcje?
Słucham praktycznie wszystkiego z wyjatkiem disco-polo. Najmniej rock'a. Moje preferencje brzmieniowe to klarowna i naturalna średnica, delikatna góra i precyzyjny bas. Budżet ok.1200zł.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.
Skomentuj