Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Subwoofer - LW1200 vs. GDN 30/60, B-R vs. zamknięta

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Subwoofer - LW1200 vs. GDN 30/60, B-R vs. zamknięta

    Witam wszystkich!

    Już od dłuższego czasu korzystam z pomocnych tematów zamieszczonych na diyaudio.pl i do tej pory zaspokajały one moją ciekawość dostatecznie, ale w końcu przyszedł ten czas, że wiedza ogólna musi zamienić się na konkret.

    Mianowicie jestem w trakcie przygotowywanie się do budowy subwoofera, który ma być wykorzystywany do "odciążania" Altonów 110-tek podczas imprez na okolicznej sali działkowej. Do tej pory Altony, które udało mi się wyratować z od zapomnienia w piwnicy kolegi spisywały się nieźle, no ale zawsze może być lepiej

    Konkrety:
    Mam do zbudowania jak najskuteczniejszą skrzynie basową. Głośniki do wyboru:
    2x TONSIL GDN30/60/1 (po regeneracji) lub
    2x ALPHARD LW 1200

    Z tego co udało mi sie do tej pory dowiedzieć, większość osób poleca do tych głośników (pojedynczo) obudowy zamknięte, 50L poj. Wprowadziłem więc takie konfiguracje do programu WinISD (tylko skoro 2 głosniki, to pojemność 100L) no i wyszło, że Alphardy schodzą co prawda niżej, ale za to tonsile sa o +4dB głośniejsze.
    Z tego co czytałem, to każdy stanowczo odmawia obudów typu b-r, lecz postanowiłem również wykonać obliczenia i ku mojemu zaskoczeniu wyszło jescze lepiej.
    Teraz siedze i nie wiem juz co z tym zrobić, więc postanowiłem poprosić Was o pomoc...

    Co zagra najlepiej?

    Poniżej wykresy SPL w programie WinISD

    żółty gdn, zamknięta
    czerwony alphard, zamknięta
    niebieski gdn br
    szary alphard br
    Załączone pliki

    #2
    A jak to bedziesz mial podlaczone? Jakis panel do subwoofera czy pasywny filtr?

    Generalnie LW1200 smialo wyrzuc na smietnik. Glosnik o dramatycznie niskiej efektywnosci i beznadziejnym basie. GDN 30 60 1 to tylko obudowa zamknieta, maksymalnie 60-70 litrow. Do tego upchac jak najwieksza ilosc welny mineralnej ( zadne gabki czy cos w podobie ). Jesli obudowa bedzie solidnie wykonana, szczelna i dobrze wytlumiona, to bas bedzie przyzwoity.

    Skomentuj


      #3
      A czemu akurat tylko i wyłącznie te głośniki? Bo closed i imprezy to kiepskie połączenie

      Skomentuj


        #4
        Dziękuję za szybkie odpowiedź

        @Pogromca Mitów:
        W ramach uściślenia - obudowa 60-70litrów do jednego czy dwóch GDNów?

        @Shiver
        Niestety wiem, ale w tej chwili mam tylko takie głośniki i planuję je wykorzystać, bo wątpię, że uda mi się je korzystnie zamienić

        Skomentuj


          #5
          Gdn 30/60 może nawet i korzystnie sprzedasz, stare tonsile w odpowiednich kręgach są cenione :) Normalna 30stka z solidnym napędem w bass reflexie zrobi w pojedynkę tyle co dwie sztuki tych dziadków w closedzie, także moim zdaniem gra nie warta świeczki :)

          Skomentuj


            #6
            Zamieszczone przez DarkSide Zobacz posta
            obudowa 60-70litrów do jednego czy dwóch GDNów?
            Oczywiscie dla jednego.

            Skomentuj


              #7
              Zamieszczone przez Shiver Zobacz posta
              Gdn 30/60 może nawet i korzystnie sprzedasz, stare tonsile w odpowiednich kręgach są cenione
              Zamieszczone przez DarkSide Zobacz posta
              TONSIL GDN30/60/1 (po regeneracji)
              !!!


              brawo dla poczatkujacego ktory rozumie winisd :thumbsup:

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                !!!
                Jak są oryginalne zawieszenia to w czym rzecz.

                Skomentuj


                  #9
                  primo - watpie zeby to byly oryginalne
                  secundo - nawet jakby byly to i tak traca na wartosci

                  Skomentuj


                    #10
                    Ok racja, ale jeżeli głośnik został nieumiejętnie zregenerowany to tym bardziej nadaje się na paździerz. Ja nadal upieram się za pogonieniem tej zbieraniny, bo zrobi się coś na tym, wyda się pieniądze na płyty, kleje wykończenia, za jakiś czas okaże się że w zasadzie gra to tak sobie i warto by mieć coś lepszego, a zainwestowanych już pieniędzy się nie odzyska. A można zrobić raz, w miarę przyzwoicie, i już teraz cieszyć się lepszym dźwiękiem.

                    Skomentuj


                      #11
                      my to juz wiemy...

                      Skomentuj


                        #12
                        Mam nadzieje że kolega już też :)

                        Skomentuj

                        Czaruję...
                        X