Witajcie,
mam w domu tonsil ton 200. Zestaw kupiony ponad 10 lat temu przez mojego tatę. Czytając o tym zestawie dochodzę do wniosku, że chyba nie do końca wiedział co robi. Głośniki zauroczyły mnie czystą górą, tweeter ostro wbija się w uszy. Problem w tym, że woofery w ogóle nie wydają z siebie basu. Mam wrażenie że są ucięte od dołu ok 100Hz, bo niższych częstotliwości nie sposób odczuć czy usłyszeć. Kolumny zaczynają grać fajnie jak się odkręci volume, nawet jakieś tam plumkanie z woofera słychać. Ale, że to typowe kolumny estradowe to szybciutko trzeba skręcić gałkę z powrotem bo cała góra drze ryja.
Pomyślałem, że uderzę z tematem na forum, bo z home audio nigdy do czynienia nie miałem.
Pytanie które trzeba zadać - co zrobić żeby wydusić ciut basu?
Na sam pierw przyszło mi do głowy prosty patent: l-pad na tweeter i mida. Dobrać odpowiednie wartości, aby dało radę bardziej odkręcić volume. Wtedy wf może ożyją.
Druga rzecz to modyfikacje zwrotki ale z tym to nie wiem czy sobie dam radę.
Za wszystkie komentarze typu sprzedaj, kup inne, itp podziękuję. Nie ja kupowałem te kolumny, nie ja jestem ich właścicielem, po prostu je użytkuję, a że lubię grzebać przy muzyce pomyślałem że warto się zainteresować tematem. Można się czegoś nowego nauczyć. Sprzedaż nie wchodzi w grę ponieważ kolumny mają dla taty wartość sentymentalną, a ja sam jak tylko troszkę uzbieram to kupię do siebie coś innego :)
Pozdrawiam
mam w domu tonsil ton 200. Zestaw kupiony ponad 10 lat temu przez mojego tatę. Czytając o tym zestawie dochodzę do wniosku, że chyba nie do końca wiedział co robi. Głośniki zauroczyły mnie czystą górą, tweeter ostro wbija się w uszy. Problem w tym, że woofery w ogóle nie wydają z siebie basu. Mam wrażenie że są ucięte od dołu ok 100Hz, bo niższych częstotliwości nie sposób odczuć czy usłyszeć. Kolumny zaczynają grać fajnie jak się odkręci volume, nawet jakieś tam plumkanie z woofera słychać. Ale, że to typowe kolumny estradowe to szybciutko trzeba skręcić gałkę z powrotem bo cała góra drze ryja.
Pomyślałem, że uderzę z tematem na forum, bo z home audio nigdy do czynienia nie miałem.
Pytanie które trzeba zadać - co zrobić żeby wydusić ciut basu?
Na sam pierw przyszło mi do głowy prosty patent: l-pad na tweeter i mida. Dobrać odpowiednie wartości, aby dało radę bardziej odkręcić volume. Wtedy wf może ożyją.
Druga rzecz to modyfikacje zwrotki ale z tym to nie wiem czy sobie dam radę.
Za wszystkie komentarze typu sprzedaj, kup inne, itp podziękuję. Nie ja kupowałem te kolumny, nie ja jestem ich właścicielem, po prostu je użytkuję, a że lubię grzebać przy muzyce pomyślałem że warto się zainteresować tematem. Można się czegoś nowego nauczyć. Sprzedaż nie wchodzi w grę ponieważ kolumny mają dla taty wartość sentymentalną, a ja sam jak tylko troszkę uzbieram to kupię do siebie coś innego :)
Pozdrawiam
Skomentuj