Cześć, pech chciał, że spalił mi się głośnik Unitra GD 20/20, którego używam z subwooferem, żeby odtwarzał resztę pasma. Jest w nim papierowa membrana na piankowym zawieszeniu, którego nie chciałbym uszkodzić podczas pozbywania się cewki (mam drugą sprawną) jak mogę je bezinwazyjnie odkleić? Była klejona klejem Magic CR. Mam IPA i Denaturat (ten przezroczysty, nie mana potion dla ulicznych wojowników), ew. benzyna ekstrakcyjna.
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Jak bezinwazyjnie naprawić głośnik?
Collapse
X
-
Walić zawieszenie.. Najwazniejsza jest membrana, której nawet oryginalnej w sklepie tonsil nie dostaniesz.. Rozpuszczalnik acetoniwy, cierpliwość, duuuzo czasu i wszystko bez problemu odkleisz.. Najgorszą częścią jest cewka-membrana gdzie klej jest bardzo mocny..
Lub jak to ktoś powiedział "wyjeb to wszystko w pizdzec :)"
-
Kolego, jak kleiłeś magikiem to i wodą dasz radę to rozkleić. Jeżeli chodzi o resor dolny to sporo polać rozpuszczalnikiem i... jeszcze raz polać rozpuszczalnikiem to praktycznie samo będzie odłazić od kosza. Ostrożnie pomożesz mu małym płaskim śrubokrętem w jednym miejscu, to później przejedziesz nim po obwodzie i powinien pięknie ci się oddzielić. Generalnie proponuję nie żałować rozpucha, zamiast rwać na siłę - podlać ponownie (może nie dosłownie - pędzelkiemi próbować ponownie. Mi się udało nawet oryginalne kilkuletnie piankowe zawieszenie zachować w całości, tyle że po kontakcie z rozpuszczalnikiem trzeba z nim jak z jajkiem (tu dosłownie
mocniejsze "dźgnięcie" powoduje masakrę. Zawieszenie mocno się odkształca, ale po wyschnięciu wraca do pierwotnej formy.
Cewkę od membrany i resora chyba będziesz musiał "odkruszyć".
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Skomentuj
Skomentuj