sprawa wygląda tak jestem w trakcie kończenia moich kolumn, chciałbym tez samemu wykonac zwrotnice ale na razie nie posiadam sprzetu pomiarowego, i zastanawiałem sie czy ma sens robienie zwrotnic z wartościami elementów policzonymi z wzorów bo wydaje mi sie że kupienie zwrotnicy uniwersalnej da to tyle samo co zwrotnica uniwersalna. Głosnki które zastosowałem to 2xstx gdn 14-50 szeregowa na 8 ohm(wiem mała efektywność, nie bedzie basu ale za późno) i tesla arv 104 8 ohm, zwrotnica maiała by być 2 rzedu z podziałem dla wysokotonowca 3900 a dla nikotonowca 3800 i tłumikiem dla kopułki. Poradzcie mi zaryzykowac i dac elementy ze wzorów czy lepiej zwrotnice janbo?
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Zwroynice ze wzorów - czy to ma sens?
Collapse
X
-
Uniwersalne sa i ze wzorow i z pewnego diswiadczenia i z tabel (roznice w nachyleniu zboczy...) jesli zbierzesz te trzy (przynajmniej) sposoby to cos mozesz probowac.
Jednak wartosci elementow wykonanych samodzielnie (cewek) roznia sie od wyliczonych.Jesli obliczasz jakie cewki maja byc ze wzorow i podgladniesz jakies konstrukcje, sprawdzisz kilkoma sposobami np wg tabel bezpiecznie uniwersalnych to juz blizej bedziesz prawdy.
Pewna tolerancja zawsze jest bo oczywiscie nie mozna zrobic kondensatora o wartosci dokladnej do promili nano Farada jakie wychodza ze wzorow a stosuje sie z szeregu, podobnie innych elementow to dotyczy.
Najlepiej elementy dokladnie obmierzyc (takze wykonane cewki).
Wlasnie mam na tapecie niby rezystory znamionowo 3,9Ohma a naprawde jeden ma 4,1 a drugi 4,12 i to normalne.Kondensatory o mniejszej tolerancji sa drozsze a cewki zawsze mozna odwijac az do pozadanego efektu.
Skomentuj
Skomentuj