Witam.
Jestem tu nowy . więc parę słów o sobie . Skończyłem 60 lat, i mam okreśone gusta. Lubię mocny, niski z wykopem bas i szeroką płynącą górą średnicę i lekką górę. Czyli lekko w środku i górą, ale mocno dołem, naprawdę mocno dołem.
Zmieniłem kino domowe z Panasonika SA- HE 100, na ONKYO TX NR 656 .
Do tej pory ( z Panasonikiem) używałem kolumn frontowych Technics SB-T200 i subwoofera Jamo E4sub1, reszta Jamo . ale bez sSzaleństw, dwudroże surroundy.
Zrobiłem dwie kolumny na STX W.18.200.8.MCX plus T.10.200.8.ALX w obudowach zamkniętychh 9 l. Filtry z forum. Robią jako frontowe. Zrobię je chyba jeszcze raz w 16 litrowych obudowach zamkniętych. Subwoofer dalej Jamo.
Srednica i góra oczarowały mnie mnie. Dół to porażka, parę watów więcej i słychać jak membrana subwoofera wali o spód magnesu.
Wychodzi na to ,że muszę zrobić porządny, , mocny, subwoofer.Myślę o W.27.400.8.MC lub W.32.500.8.MC z STX. Może nawet w tandemie, czyli z z komorą izobaryczną ? To chyba byłaby najlepsza opcja.
Pytanie ,który z głośników wybrać.
Mam specyficzne warunki odsłuchu, niby pomieszczenie wytłumione, ale najlepiej brzmi pojedynczy subwoofer i monitory od 70 Hz w górę. Resztę musi zapełnić subwoofer. Jestem elektronikiem z zawodu, więc wzmacniacz do subwoofera to nie jest dla mnie problem.
Proszę o rady.
Ps.
Hmm dziwne litery sie pokazują, o co chodzi?
Jestem tu nowy . więc parę słów o sobie . Skończyłem 60 lat, i mam okreśone gusta. Lubię mocny, niski z wykopem bas i szeroką płynącą górą średnicę i lekką górę. Czyli lekko w środku i górą, ale mocno dołem, naprawdę mocno dołem.
Zmieniłem kino domowe z Panasonika SA- HE 100, na ONKYO TX NR 656 .
Do tej pory ( z Panasonikiem) używałem kolumn frontowych Technics SB-T200 i subwoofera Jamo E4sub1, reszta Jamo . ale bez sSzaleństw, dwudroże surroundy.
Zrobiłem dwie kolumny na STX W.18.200.8.MCX plus T.10.200.8.ALX w obudowach zamkniętychh 9 l. Filtry z forum. Robią jako frontowe. Zrobię je chyba jeszcze raz w 16 litrowych obudowach zamkniętych. Subwoofer dalej Jamo.
Srednica i góra oczarowały mnie mnie. Dół to porażka, parę watów więcej i słychać jak membrana subwoofera wali o spód magnesu.
Wychodzi na to ,że muszę zrobić porządny, , mocny, subwoofer.Myślę o W.27.400.8.MC lub W.32.500.8.MC z STX. Może nawet w tandemie, czyli z z komorą izobaryczną ? To chyba byłaby najlepsza opcja.
Pytanie ,który z głośników wybrać.
Mam specyficzne warunki odsłuchu, niby pomieszczenie wytłumione, ale najlepiej brzmi pojedynczy subwoofer i monitory od 70 Hz w górę. Resztę musi zapełnić subwoofer. Jestem elektronikiem z zawodu, więc wzmacniacz do subwoofera to nie jest dla mnie problem.
Proszę o rady.
Ps.
Hmm dziwne litery sie pokazują, o co chodzi?
Skomentuj