Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Skrzynia o zmiennej objętości do pomiarów głośnika

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Skrzynia o zmiennej objętości do pomiarów głośnika

    Pomysł chodził za mną od dwóch lat i w końcu znalazłem jakieś stare biurko, które mogło posłużyć do zrobienia takiej skrzyni :)
    Zatem robota ruszyła. Skrzynia o rozmiarze 50x40x60 cm z wymiennym przodem oraz dodatkową ścianką w środku, którą będzie można przesuwać używając mechanizmu od imadła. Pozwoli to na pomiary od 15 do 90 litrów więc w zakresie, którego się często używa. Jutro ją poskładam i zobaczymy co to warte :) Może robił ktoś coś takiego i ma jakieś rady?


    #2
    Nie prosciej zrobic duza obudowe i zmniejszac jej pojemnosc wkladajac do srodka staly material?

    Skomentuj


      #3
      ...a jak ze szczelnością ruchomej ścianki?

      Skomentuj


        #4
        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
        Nie prosciej zrobic duza obudowe i zmniejszac jej pojemnosc wkladajac do srodka staly material?
        Tak to najprostsza metoda. Ja przykręcam wręgę na wymaganej wysokości odcinając nadmiar objętości kolumny.

        Skomentuj


          #5
          Zwykłe pudełko zrobić najprościej to fakt ale to moje to też nic skomplikowanego. Tak ją zaprojektowałem że przekręcenie gwintu o 180st to zmiana o litr. Kilka ruchów i mamy płynne zmiany jakich w zwykłym pudle nie da się tak szybko zrobić. Co do tej przesuwanej ściany to jest zrobiona z grubszego materiału, ściśle dopasowana, a dodatkowo brzegi będą nasmarowane smarem przekładniowym. Tak więc szczelnbość gwarantowana. WYstarczy tylko przykręcić wymienną przednią ściankę w zależności od średnicy głośnika i zabawa gotowa :) Jutro wrzucę zdjęcia jak to wygląda.
          Last edited by storm44; 28.03.2018, 21:30.

          Skomentuj


            #6
            Ta płyta - zdaje się wiórowa - powinna mieć po obwodzie np. plastikową uszczelkę. Smar byłby bardziej skuteczny i nie wsiąkałby w płytę. Cos w dawnym stylu jak miały dawniej blaty stołów kuchennych, taka wciskana po obwodzie o łagodnym profilu.

            Skomentuj


              #7
              Skrzynia prawie skończona - niestety nie miałem na stanie otwornicy 21 do wywiercenia otworu pod ściągacz, a akurat mam dziecko chore i nie mogę się ruszyć do sklepu.
              Tak to wygląda przed montażem. Środkowa przegroda jest zrobina z 3 cm płyty i ściśle przylega do ścianek. Myślę że po przesmarowaniu tego smarem będzie idealnie. W tej obudowie nie będzie przecież dużych ciśnień - ona ma służyć do pomiarów, a nie łupania basowej sieczki
              Tak więc pewnie dopiero po świętach ją dokończę i wtedy zaprezentuje całość. Estetyką się na razie nie przejmuję - to było robione z odpadów ale jak się sprawdzi to pewnie okleję jakimś kocem albo polakieruje strukturą.



              Skomentuj


                #8
                Pomysł ciekawy, ale nie wróżę powodzenia z obraną metodą. Kluczowa jest szczelność.

                Skomentuj


                  #9
                  Skrzynia zrobiona - na szczęście od wróżenia jest Maciej ale to po 23-ej. Od akustyki są za to prawa fizyki. Co do tej nieszczelności to największą jest... port bass reflex :), każdy inny otwór będzie dodatkowym portem - nie ma znaczenia przecieź w którym miejscu się znajduje w obudowie. Więc hipotetycznie możemy potraktować szczelinę milimetrową jako drugi port, co w wynikach byłoby marginalne. Na szczęście nie ma nawet takiej szczeliny w tej obudowie, a po dołożeniu smaru na brzegi szczelność będzie 100%. Pamiętać trzeba że w środku przy pomiarach głośnik nie pracuje z dużą mocą i ciśnienie w pudle jest dosyć niskie. Przy dawce dużej mocy takie szczeliny mogłyby dawać się we znaki - przy małej nie.
                  Podsumowując wszystko działa jak należy - mam kilka głośników o różnych średnicach więc porobię wymienne ścianki skręcane na 4 śruby w rogach pudła.

                  Skomentuj


                    #10
                    Na dodawanych frontach wstaw bass reflex to bedziesz mogl od razu mierzyc charakterystyke dolu za jednym pomiarem (mikrofon w tej samej odleglosci od glosnika co i b-r ale maks 25cm). Nie bedzie konieczne uciazliwe i niedokladnie skladanie pomiaru w polu bliskim.

                    Mialem kiedys taka regulowana obudowe w firmie w ktorej parcowalem. Prawde mowiac nigdy jej nie uzylismy :) Powod? Bardzo prosty, to nie obudowe dobiera sie pod dany glosnik a glosnik pod dana obudowe. Tylko amatorzy mysle, ze pod konkretny glosnik trzeba wyliczyc dokladnie wielkosc obudowy. Kady glosnik gra w kazdej obudowie trzeba zdawac sobie tylko sprawe z tego na co wielkosc obudowy wplywa.

                    Z tym max 90litrow to troche przesadziles, chyba, ze chcesz mierzyc 15calowce. Dla 12cali max to 60litrow.

                    Taka obudowa sluzy tylko do pomiaru/odsluchu basu. Mierzenie glosnika w pelnym pasmie bedzie obarczone bledem wynikajacym z wielkosci pzerdniej scianki. Glosniki firmowo mierzone sa w odgrodzie chyba 2x1m pozniej po wstawieniu do obudowy o mniejszej sciance przedniej maja inna charakterystyke (mniejsza efektywnosc w zakresie srednim niskim).

                    Skomentuj


                      #11
                      Szczelność jest istotna przy każdej mocy. Poza tym, jeszcze dochodzi drżenie takiej przesuwnej ściany, które nie jest bez znaczenia.
                      Raz znajomy zrobił prototyp obudowy i stwierdził: a nie będę kleił, bo może zajdzie potrzeba rozebrania i skrócenia, czy wydłużenia jakiejś ścianki. Okazało się, że ta sama obudowa po sklejeniu, ma nieco inne strojenie, a wykres impedancji głośnika był bardziej szpiczasty.

                      Skomentuj


                        #12
                        To prawda. Jak jest sporo przegwizdow to widac to na wykresie impedancji.

                        Moja regulowana obudowa miala "tlok regulacyjny" obity na krawedziach filcem.

                        Skomentuj

                        Czaruję...
                        X