Na wstępie pragne sie ze wszystkimi przywitać (mój pierwszy post :P)
Jak w temacie - mam glosnik i chce go wsadzic do auta (wiem teraz posypią sie słowa krytyki, komentarzy itd...). Popsrostu mam taki głośnik (dostalem, wyczarowałem, znalazłem (niepotrzebne skreslić)) do tego mam wzmacniacz Alfreda MF-2s (za darmo dostalem nie kupowalem wiec mnie nie krytykujcie) i chce calosc upchnac do bagaznika w Kadecie tak zeby mialo jak najwieksze j**niecie, tak zeby sie blachy rozpadaly itd ... drugi kanal wzmacniacza bedzie obciazony JBL'em (bo ten wzmacniacz mi jakos h*jowo gra jak jeden mostek jest obciazony). Jedyne na czym mi zalezy to zeby bylo slychac mnie z daleka. Zastanawialem sie na jakas konstrukcja band-pass. Bagaznika nie potrzebuje wiec calosc moze zająć go całego. Parametry glośnika są tutaj http://www.elmuz.com.pl/beyma/cm15g.htm
Jak w temacie - mam glosnik i chce go wsadzic do auta (wiem teraz posypią sie słowa krytyki, komentarzy itd...). Popsrostu mam taki głośnik (dostalem, wyczarowałem, znalazłem (niepotrzebne skreslić)) do tego mam wzmacniacz Alfreda MF-2s (za darmo dostalem nie kupowalem wiec mnie nie krytykujcie) i chce calosc upchnac do bagaznika w Kadecie tak zeby mialo jak najwieksze j**niecie, tak zeby sie blachy rozpadaly itd ... drugi kanal wzmacniacza bedzie obciazony JBL'em (bo ten wzmacniacz mi jakos h*jowo gra jak jeden mostek jest obciazony). Jedyne na czym mi zalezy to zeby bylo slychac mnie z daleka. Zastanawialem sie na jakas konstrukcja band-pass. Bagaznika nie potrzebuje wiec calosc moze zająć go całego. Parametry glośnika są tutaj http://www.elmuz.com.pl/beyma/cm15g.htm
Skomentuj