Cześć.
Mam problem z którym nie potrafie się uporać, a raczej niewiem od czego
zacząć, by sobie nie narobić niepoczebnej robory lub czegoś nie zwalić.
Mianowicie zrobiłem sobie dwódrożne kolumny na głośnikach: ARN-150-05/8 (8Ohm, 60W, fs 45Hz, Qts 0,43, Qms 2,35, Qes 0,53, Vas 8,52, SPL 84dB, 82 mm układ magnetyczny i 4.25 mm maksymalnego skoku membrany, 45-5000Hz f. przenoszenia), ARV-104-03/8 (8Ohm, 45W, SPL 84dB, 2500-18000Hz f. przenoszenia). Użyłem do tego celu programu WinISD beta 0.44. Zestroiłem kolumne na 42Hz przy 12,3litra(wymiary wew. 180/180/380mm)troche ponad 8litrów po wytłumieniu, niestety otrzymałem duży impuls, co może byc moim problemem 18,32ms. Obliczyłem otwór o średnicy 40mm i długości 143mm, jedynie w sklepie dostalem 100mm i taki zastosowałem. Zastosowałem zwrotnice STX-a 2 rzędu 12/12dB przy 5000Hz (chciałem niższa częstotliwość ale w całych Katowicach i Tychach jest
deficyt na takie 8Ohm o f. 3500 lub 4100Hz),zastosowałem tłumik dla wysokotonowca -7dB . Złożyłem kolumne z MDFu 16mm, pod glośniki, rury i gniazda dałem sylikonu dla uszczelnienia. CAŁY problem w tym, że przy wybuchach basu ARN-150 zaczyna mi STRASZNIE CHARCZEĆ, także gdy występuje przeciągły, przerywany bas i w utworach w których występuje duzo instrumentów razem z wokalem i basem równocześnie. Pewnie to wina zasłabego wzmacniacza 2*35W. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, a nie chcę tego tak zostawiac bo kosztowało mnie to dużo czasu i wysiłku, a nie chciałem sobie robic kolumn zamkniętych bo zależało mi głownie na tym żeby były małe.
Nie wiem co zrobić bo mam 200zł na wzmacniacz. Pomyslałem że może kupie samochodowy 240W (około 100zł i miałbym 100zł na zasilenie jego ale nie mam schematu na jego realizacje i nie wiem czy mam dobry pomysł, a za wasze będę dozgonnie wdzięczny).
ZA WSZELKĄ POMOC DZIĘKUJĘ!!!
Mam problem z którym nie potrafie się uporać, a raczej niewiem od czego
zacząć, by sobie nie narobić niepoczebnej robory lub czegoś nie zwalić.
Mianowicie zrobiłem sobie dwódrożne kolumny na głośnikach: ARN-150-05/8 (8Ohm, 60W, fs 45Hz, Qts 0,43, Qms 2,35, Qes 0,53, Vas 8,52, SPL 84dB, 82 mm układ magnetyczny i 4.25 mm maksymalnego skoku membrany, 45-5000Hz f. przenoszenia), ARV-104-03/8 (8Ohm, 45W, SPL 84dB, 2500-18000Hz f. przenoszenia). Użyłem do tego celu programu WinISD beta 0.44. Zestroiłem kolumne na 42Hz przy 12,3litra(wymiary wew. 180/180/380mm)troche ponad 8litrów po wytłumieniu, niestety otrzymałem duży impuls, co może byc moim problemem 18,32ms. Obliczyłem otwór o średnicy 40mm i długości 143mm, jedynie w sklepie dostalem 100mm i taki zastosowałem. Zastosowałem zwrotnice STX-a 2 rzędu 12/12dB przy 5000Hz (chciałem niższa częstotliwość ale w całych Katowicach i Tychach jest
deficyt na takie 8Ohm o f. 3500 lub 4100Hz),zastosowałem tłumik dla wysokotonowca -7dB . Złożyłem kolumne z MDFu 16mm, pod glośniki, rury i gniazda dałem sylikonu dla uszczelnienia. CAŁY problem w tym, że przy wybuchach basu ARN-150 zaczyna mi STRASZNIE CHARCZEĆ, także gdy występuje przeciągły, przerywany bas i w utworach w których występuje duzo instrumentów razem z wokalem i basem równocześnie. Pewnie to wina zasłabego wzmacniacza 2*35W. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, a nie chcę tego tak zostawiac bo kosztowało mnie to dużo czasu i wysiłku, a nie chciałem sobie robic kolumn zamkniętych bo zależało mi głownie na tym żeby były małe.
Nie wiem co zrobić bo mam 200zł na wzmacniacz. Pomyslałem że może kupie samochodowy 240W (około 100zł i miałbym 100zł na zasilenie jego ale nie mam schematu na jego realizacje i nie wiem czy mam dobry pomysł, a za wasze będę dozgonnie wdzięczny).
ZA WSZELKĄ POMOC DZIĘKUJĘ!!!
Skomentuj