Witam
Z tej strony http://www.xorceria.com/artur/html/ambient.html
pochodzi cytat: "trzygłośnikowy system odsłuchu: Upłynęło jednak jeszcze kilka lat, zanim - dopiero w 1982 roku - artysta zdecydował się przedstawić go szerszemu gronu. Stało się to przy okazji wydania czwartej płyty z serii "Ambient", którą był firmowany tylko jego nazwiskiem album pt. "On Land". To właśnie z okładki tego longplaya pochodzi opis otaczającego układu głośników, który bardzo dobrze funkcjonował i spełniał swoją role w odniesieniu do muzyki utrzymanej w dowolnym stylu, byle tylko wydanej w wersji stereofonicznej. Rezultat w postaci wrażenia, iż nastąpiło rozszerzenie akustyki pomieszczenia odsłuchowego, był bardzo delikatny, ale łatwo zauważalny.
Do zainstalowania takiego systemu wystarczał zwykły sprzęt stereo, do którego należało dołożyć - i to cała dodatkowa inwestycja - jeszcze jeden głośnik i kilka metrów przewodu głośnikowego. Ponieważ na ten dodatkowy odsłuch nie były przewidziane szczególnie mocne niskie częstotliwości, wystarczyło zaopatrzyć się w jakąkolwiek małą kolumienkę.
Dla uzyskania założonego efektu oba bieguny wejścia trzeciego głośnika należało połączyć z dodatnimi biegunami obu wyjść ze wzmacniacza - oczywiście zachowując bez zmian tradycyjne połączenie podstawowych głośników z nagłośnieniem. Dodatkowy odsłuch trzeba było usytuować w takim miejscu, aby mógł się znaleźć za plecami słuchacza. W ten sposób cały zestaw tworzył trójkąt, którego podstawą była stereofoniczna panorama, a wierzchołkiem dodany głośnik.
Dodatkową - i wcześniej nie przewidzianą przez Briana Eno - korzyścią zastosowania tego systemu było rozszerzenie przestrzeni odsłuchowej. Niemal w każdym punkcie pomieszczenia odbiór sygnału stereofonicznego był przynajmniej dobry - choć nie wszędzie tak doskonały jak w miejscu zwyczajowo uznawanym za optymalne."
Jak wogóle ma to działać skoro plusy lewego i prawego kanału są podłączeniem 3 kolumny.
Sprawdzał ktoś coś takiego????
Jesli zastanowić się nad tym..... to ma to rację bytu!
Moje pytanie zasadnicze to czy nić nie zepsuje sie w sprzęcie.... i czy można zrobić taką próbę?
Z tej strony http://www.xorceria.com/artur/html/ambient.html
pochodzi cytat: "trzygłośnikowy system odsłuchu: Upłynęło jednak jeszcze kilka lat, zanim - dopiero w 1982 roku - artysta zdecydował się przedstawić go szerszemu gronu. Stało się to przy okazji wydania czwartej płyty z serii "Ambient", którą był firmowany tylko jego nazwiskiem album pt. "On Land". To właśnie z okładki tego longplaya pochodzi opis otaczającego układu głośników, który bardzo dobrze funkcjonował i spełniał swoją role w odniesieniu do muzyki utrzymanej w dowolnym stylu, byle tylko wydanej w wersji stereofonicznej. Rezultat w postaci wrażenia, iż nastąpiło rozszerzenie akustyki pomieszczenia odsłuchowego, był bardzo delikatny, ale łatwo zauważalny.
Do zainstalowania takiego systemu wystarczał zwykły sprzęt stereo, do którego należało dołożyć - i to cała dodatkowa inwestycja - jeszcze jeden głośnik i kilka metrów przewodu głośnikowego. Ponieważ na ten dodatkowy odsłuch nie były przewidziane szczególnie mocne niskie częstotliwości, wystarczyło zaopatrzyć się w jakąkolwiek małą kolumienkę.
Dla uzyskania założonego efektu oba bieguny wejścia trzeciego głośnika należało połączyć z dodatnimi biegunami obu wyjść ze wzmacniacza - oczywiście zachowując bez zmian tradycyjne połączenie podstawowych głośników z nagłośnieniem. Dodatkowy odsłuch trzeba było usytuować w takim miejscu, aby mógł się znaleźć za plecami słuchacza. W ten sposób cały zestaw tworzył trójkąt, którego podstawą była stereofoniczna panorama, a wierzchołkiem dodany głośnik.
Dodatkową - i wcześniej nie przewidzianą przez Briana Eno - korzyścią zastosowania tego systemu było rozszerzenie przestrzeni odsłuchowej. Niemal w każdym punkcie pomieszczenia odbiór sygnału stereofonicznego był przynajmniej dobry - choć nie wszędzie tak doskonały jak w miejscu zwyczajowo uznawanym za optymalne."
Jak wogóle ma to działać skoro plusy lewego i prawego kanału są podłączeniem 3 kolumny.
Sprawdzał ktoś coś takiego????
Jesli zastanowić się nad tym..... to ma to rację bytu!
Moje pytanie zasadnicze to czy nić nie zepsuje sie w sprzęcie.... i czy można zrobić taką próbę?
Skomentuj