Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

proces technologiczny oklejania kolumny

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    proces technologiczny oklejania kolumny

    może to błache pytanie , czynności któa do nie dawna też wydawała mi sie błacha... ale czyka to mnie nie bawem i nie ukrywam że to "mój pierwszy raz".. chodzi oczywiście o oklejanie .. kolumny okleiną

    Moje pytanie dotyczy jak powieszchnie przygotować... i jakie wymagania stawia.. okleina aby wszystko było glancek picek

    z góry dziękuję

    #2
    mówiąc okleine mam rozumiec sztuczna plastkikowa nie fornir?/

    Najlepiej jakbys uzył opcji szukaj!!

    Skomentuj


      #3
      są 2 etapy:
      1 - robisz tak żeby było gładko
      2 - oklejasz

      Skomentuj


        #4
        tak tak, mam na myśli to dziadostwo... któree kupiłem i chciałem juz to wykorzystać.. a musze w miare dobrzę to zrobić poniewaz kolumieńki nie dla mnie... dla osoby trzeciej... a a co do oklejania.. sa jakieś dobre metody oblejania od danej krawędzi aby nie było widac.. łączeń okeliny albo jakies inny sposoby - tka zwane zakłądkowe.. i jakie wasze.. sa doznania po oblejaniu swojej konstrukcji prosze odp...

        Skomentuj


          #5
          http://www.diyaudio.pl/articles.php?id=12
          i robisz tak jak 2 posty wyzej jest napisane. Najpierw wszystkie nierownosci szlifujesz, szpachlujesz, szlifujesz i tak az bedzie gladziutko i pamietaj o zaszpachlowaniu wkretow potem wycierasz wilgotna szmatka ze 2-3 razy z pylu i zaczynasz oklejac od krawedzi i jedziessz do okola zgodnie z instrukcja podana w w/w linku, odcinasz i przyklejasz gore i dol(jak chcesz) powodzenia:))

          Skomentuj


            #6
            na stronie glownej, jest opis dosyc dokladny.

            Skomentuj


              #7
              warto też powiedzieć że krawędzie -łączenia warto aby były z tyłu :)
              ale grunt to porządne zaszpachlowanie...

              Skomentuj


                #8
                no oczywiscie:) pamietaj tez ze kazdy brud, kurz, pyl, oslabia klej, w najgorzszym przypadku jesli dostanie ci sie jakis wiorek pod okleine, bedzie to nieestetyczne...
                po prostu musisz baaardzo uwazac



                a tak apropos: czym szpachlujecie?

                Skomentuj


                  #9
                  szpachel samochodowa :)
                  te do drewna to dość lipna jest, ma spory obkurcz i pęka ...
                  i jeszcze za miękka jest :/

                  Skomentuj


                    #10
                    tylko ze samochodowa ze tak powiem ma dosc specyficzny... zapach:)

                    a ile wam tak mniej wiecej schodzi, na jakie materialy?
                    ja jak robilem robilem do drewna, bo kosztowala grosze, tak na probe zrobilem front takiego dziwnego suba, bardzo cieniutkimi warstwami nakladalem, jak wyschlo, wyszlifowalem, ostatecznie na mokro i pociagnalem bejca czarna, nie rozcieczona, efekt ladny... tylko jesli ta szpachla dostanie wodz ze tak powiem to po prostu mieknie...

                    Skomentuj


                      #11
                      tylko ze samochodowa ze tak powiem ma dosc specyficzny... zapach:)
                      no trudno...
                      nic nie poradzisz ...

                      tylko jesli ta szpachla dostanie wodz ze tak powiem to po prostu mieknie...
                      kolejny dowód na to że jest lipna...

                      Skomentuj


                        #12
                        Cytat:
                        tylko jesli ta szpachla dostanie wodz ze tak powiem to po prostu mieknie...

                        kolejny dowód na to że jest lipna...
                        a co wy chcecie lac po tym woda czy co? jezeli chodzi o ta wilgotna scierke to ona ma byc wilgotna a nie mokra:))

                        Skomentuj


                          #13
                          zalezy jak kto woli, ja tylko opisalem swoje doswiadczenia :p

                          musialbym poprobowac z samochodowa, bo tak ogolnie wszystkie moje produkcje( :)
                          byly estradowe, lub pseudo etsradowe i obijane kocem :) wiec zbytniego doswiadczenia w okleinach nie mam, a to to trzeba bylo szpachlowac robilem ta do drewna, bylo to w zupelnosci wystarczajace

                          Skomentuj


                            #14
                            dam najlepszą rade - daj fornir :)
                            mniej kłopotów ze szpachlowaniem, może troche inaczej praca wygląda (ale raczej dużo trudniej nie jest) ale jak się nauczysz to będziesz z niechęcią wspominał chwile w których myślałeś o okleinie :)
                            BTW chyba efektu wizualnego e porównaniu okleina/fornir nie musze porównywać ?:)

                            Skomentuj


                              #15
                              Wcześniej wykonywałem obudowy z surowej płyty wiurowej. Dla osiągnięcia idealnej gładkości szachlowałem dwukrotnie całą obudowę szpachlą Stuccolini (uwarzam ją za bardzo dobrą), przycierałem, wilgotną szmatką sciągałem kurz, wszystkie krawędzie lakierowałem lakierem w aerozolu kolorem bardzo podobnym do okleiny (na wypadek ewentualnych "skurzczów" okleiny) suszyłem i dopiero oklejałem. Efekt bardzo dobry ale pracy sporo. Teraz zamawiam w stolarni płyty wiurowe laminowane (kolor dowolny ) i szpachluję tylko miejsca cięć i klejenia płyt. Płytę laminowaną mam w tej samej cenie co surową a pracy dużo mniej. pzdr.

                              Skomentuj


                                #16
                                Efekt bardzo dobry ale pracy sporo. Teraz zamawiam w stolarni płyty wiurowe laminowane (kolor dowolny ) i szpachluję tylko miejsca cięć i klejenia płyt. Płytę laminowaną mam w tej samej cenie co surową a pracy dużo mniej. pzdr.
                                a masz fotki bo to chyba nie wygląda najlepiej? czy ją obklejasz? bo jak masz laminowana i dasz szpachlę to chyba widać róznica w kolorze?

                                Skomentuj


                                  #17
                                  markus111, czy nie lepiej dać już fornir ?
                                  pracy mniej, a i koszty chyba jeśli już wyższe to niewiele ...
                                  choć wg mnie wyjdzie taniej fornir niż okleina :)

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    takero ma racje fornir wychodzi mniej wiecej tak samo jak nie taniej od okleiny. Sam zrobilem blad kupujac okleine dopiero pozniej jak poszukalem to sie zorientowalem ze trzeba bylo fornir zakupic ale chcialem jak najszybciej skonczyc i jest jak jest, ale pocieszam sie ze jak bede robil tyly albo centralny pod kino to zedre okleine i dam juz na wszystko fornir:)

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Mimo szpachlowania łączeń i miejsc cięcia płyty laminowanej i tak oklejałem całość okleiną. Chodzi o to, że płyta laminowana jest gładka w porównaniu z surową. Pierwszy mój błąd jaki zrobiłem było okleienie surowej płyty - efekt totalnie do d... . Dlatego zacząłem porządnie szpachlować całość i to dwukrotnie bo na okleinie nawet drobne pyłki widać jeśli się pod nią dostaną. Fornirem nie oklejałem bo jeszcze nie próbowałem ale jest to nie uniknione :). W okolicy nie mam sklepu, w którym można coś wybrać a do najbliższego ma ze 25 km. Ale czytając posty coraz bardziej zaczyna do mnie przemawiać, że w końcu trzeba wejść na kolejny poziom i odstawić okleine do lamusa.

                                      Tu mam jedną fotkę ale jakość słaba :( i za bardzo nie widać gładkości okleiny - http://republika.pl/zestawy_glosnikowe/zestaw1.jpg

                                      Skomentuj

                                      Czaruję...
                                      X