Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tonsil Voyager 200 racjonalno-sentymentalny tuning

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Tonsil Voyager 200 racjonalno-sentymentalny tuning

    Witam
    Słowem wstępu „podziękuję” za „rady” osób wychodzących za założenia że tonsil to sprzedać… to nie gra itd… Kolumny mają dla mnie wartość sentymentalną i okazuje się że niewielkim kosztem można znacznie poprawić ich walory. Pierwotnie grały z amplitunerem kina – tragedia. Aktualnie Cambridge 651. Wzmacniacz udany (kto nie słuchał polecam).
    Mam trochę doświadczenia w diy, a tonsile mają grać jako drugi system. Pierwsze spostrzeżenia:
    GDM – drze się, jest płasko i matowo.
    GDWK - potrafi bardzo dużo np. świetnie syczy, szumi, szeleści, ale grać nie potrafi …
    Wymieniłem na stx T.10.200.8 MSX. Zależało mi na kopułce jedwabnej (uwielbiam brzmienie kopułek morel-a). Poprawa kolosalna. Zmiany w zwrotnicy to:
    GDM – dodany szeregowo rezystor 0,5R. Cewka z 0,45mH (fabryczna, nawinięta drutem grubości włosa …) zmieniona na 0,8mH. Efekt – średnica pod kontrolą.
    Wysokotonowy: C 4,3uF i została fabryczna cewka 0,45. Wreszcie są wysokie tony. Mam wrażenie że fazowo głośnik idealnie zastąpił GDWK, wokale są świetne.
    Drobiazgi to np. skróciłem kable wewnątrz i polutowałem do głośników. Fabryczne wsuwki ledwo się trzymały na blaszkach które to z kolej były pokryte patyną? Planuję wymianę okablowania wewnątrz i głośnikowych do wzmacniacza. Nic audiofilskiego, pewnie jakiś Bitner bitsound 2,5mm.
    Aktualnie kolumny grają trochę za jasno, bez dociążenia, ale porównując do oryginału – rewelacja.
    Mam 2 pytania odnośnie dalszych modyfikacji. Zawsze jak stosowałem szeregowy rezystor w torze wysokich tonów to słyszałem degradację tego zakresu. Doczytałem że wynika to z budowy rezystorów, w uproszczeniu to mała cewka z drutu oporowego:/ Są też rezystory bezindukcyjne i teraz, mam wrażenie że lepiej w torze GDM zastosować zwykły, ceramiczny 10W 4,5R (fabrycznie w obu kolumnach są inne rezystory, chcę to ujednolicić) bo będzie on dodatkowo tłumił wyższe częstotliwości? Ta jego wada – w tej aplikacji będzie zaletą? W skrócie ceramiczny czy bezindukcyjny?
    Drugie pytanie tyczy dołu pasma. GDN-y są poprzedzone szeregowo cewką 2,4mH drut 1mm mierząc bez wyjmowania 0,87R. Pomyślałem o zmianie na cewkę rdzeniową szpulową też 2,4? Z drutu 1,2mm i tu mamy już 0,2R w teorii zyskując delikatnie SPL w paśmie do ok. 1khz co powinno zbliżyć do równowagi tonalnej.
    Będę wdzięczny za wszelkie uwagi. Na całość modyfikacji założyłem wydać do 500zł, więc jestem w połowie budżetu
    Załączone pliki

    #2
    Witamy na forum.

    Nie ma takich kolumn, ktorych nie da sie poprawic. Podobnie z samochodami - zawsze cos mozna wycisnac. Voyagery nie sa tutaj wyjatkiem, lecz aby faktycznie wykorzystac ich pelny potencjal trzeba zaczac od rzeczy niestety najtrudniejszej i najbardziej skomplikowanej - pomiary.
    Jedynie zaprojektowanie nowej zwrotnicy ( szczegolnie po wymianie tweetera ) pozwoli na diametralna poprawe brzmienia. Oczywiscie rzeczy typu wlasciwe wytlumienie, wzmocnienie obudowy, poprawki w punktach polaczeniowych maja rowniez znaczenie.

    Na pytanie pierwsze odpowiem z pelna odpowiedzalnoscia - naczytales sie glupot. W pewnych systemach zmiana rezystora moze byc slyszalna, ale to sa bardzo niewielkie zmiany, ktore pokaze wylacznie dobry system.

    Drugie pytanie. Zmiana cewki na taka, o mniejszej rezystancji da niewiele SPL. Zasadnicza roznica bedzie dla dobroci glosnikow w obudowie, ale dla takich glosnikow jak Voyager to i tak dosc pomijalne.


    Podsumowujac. Najwieksza zmiane jakosci mialbys po zaprojektowaniu nowej zwrotnicy, jednak sam tego nie zrobisz. Bedziesz zmuszony zlecic taka usluge, ktora przewyzszy wartosc kolumn. Miedzy innymi z tego powodu zwykle odradzamy grzebanie w tego typu kolumnach. Mozna poprawic obudowe, zmienic materialy tlumiace, sprawdzic elementy zwrotnicy, punkty lutownicze i tym podobne rzeczy. Wieksza inwestycja to topienie kasy. Wyjatek stanowi przypadek, w ktorym ktos podejmuje sie poprawy kolumn z checia nauki pomiarow i projektowania zwrotnicy. W takim przypadku wlasciwie nie ma znaczenia, co sie tuninguje, bo rzecza najistotniejsza jest wiedza teoretyczna i praktyczna, jaka sie zdobywa przy takich projektach.

    Skomentuj


      #3
      Może doprecyzuje. Aktualnie mieszkam w 2 miejscach „na raz” i potrzebuje 2 system. Założenie jest takie żeby grając nie denerwował Nie będzie to pomieszczenie odsłuchowe, warunki są na bakier z akustyką itd. Stąd nie planuję nowej zwrotnicy, pomiarów, ani innych zmian w przetwornikach.
      Dzięki za sugestie ad obudowy i wytłumienia. Mam to w planach. Myślałem o wklejeniu usztywnień, wyłożenie ścianek matą bitumiczną i może jakiś cokół na kolcach.
      Napisałeś że zmiana cewek poprawi nieco SPL tego zakresu (zakładałem jakieś 0,5dB) i poprawi dobroć – 2 aspekty na plus za 60zł, myślę że warto.
      Nie wiem co miałeś na myśli pisząc że naczytałem się bzdur o rezystorach? „rezystor to drut oporowy nawinięty na ceramiczny rdzeń” Sam tego nie wymyśliłem, wypisz wymaluj cewka. W moim pierwotnym systemie na górze grają morel-e za kilka stówek sztuka i wpięcie przed nie rezystora ceramicznego było tragiczne w skutkach (wtedy nie wiedziałem o istnieniu bezindukcyjnych więc o nich się nie wypowiem).

      Skomentuj


        #4
        Niestety ale Pogromca ma rację.

        Pomiary to podstawa do sensownej modyfikacji tych zestawów, wymiana poszczególnych elementów po omacku to

        To nie jest tak, że Tonsile nie grają itd.
        Tonsile potrafią grać ale ograniczono ich możliwości i nie wyciśnięto z nich maksimum. W tej fabryce nie pracowali ludzie spod budki z piwem tylko wykwalifikowani inżynierowie m.in G.Matusiak, który współtworzy markę Sounddeco czy też APS gdzie siedzą byli inżynierowie Tonsila.
        Po prostu na pewne rzeczy za duży wpływ miały inne aspekty m.in decyzyjność ludzi "z góry", którzy stawiali bardziej na skomercjalizowane gusta słuchaczy niż bardziej wysublimowane. Stąd topologie filtrów niektórych zestawów są kompletnie niezrozumiałe, szczególnie tych z lat 90-tych (z niektórymi wyjątkami m.in Tango 200, Tango 150 czy też TLC Classic 1 i 2 oraz Excellence, tam widać było że celowano w inny rewir) gdzie królowała muzyka disco a niestety mamy na świecie więcej fanów tego typu muzyki niż czegoś bardziej ambitnego. Jeżeli już powstały takie jak wcześniej wspomniane zestawy dla bardziej wysublimowanego słuchacza to pojawiała się kolejna kłoda pod nogami czyli nieszczęsne GDWK, które może i miały wyrównane pasmo do 20kHz ale wysoką cz. rezonansową i wysokie harmoniczne przez co grały ostro i drażniąco i psuły efekt końcowy a co za tym idzie znowu odpychały klientów od produktów Tonsil. Inżynierowie musieli się z tym bić chcąc czy nie ale zazwyczaj to była walka z wiatrakami.
        Najbardziej przykre i niezrozumiałe jest to, że od początku lat 90tych Tonsil nie wprowadził ŻADNEJ nowej, nowoczesnej i konkurencyjnej dla zachodnich produktów kopułki no to...wypadałoby to przemilczeć .

        Jeżeli Voyagery mają dla Ciebie dość dużą wartość sentymentalną i nie jest to dla Ciebie problem jeśli koszt modyfikacji przerośnie wartość kolumn to proponuje odłożyć sobie jeszcze kilka stówek, zlecić komuś z forum zrobienie pomiarów i zaprojektowanie nowej zwrotnicy, wymienić przy tym GDWK na nowy tweeter i gwarantuje, że buzia się uśmiechnie i nie pożałujesz wydanych pieniędzy na modyfikację.



        Skomentuj


          #5
          Może się wydać dziwne co napiszę ale jakbym miał tunningować tonsile nie mając większej wiedzy i doświadczenia to bym zmienił w nich tweetery na coś markowego i dobrego o podobnych parametrach. Czyli wsadził jakiegoś seasa, vife, scan speaka czy SB. Coś co by pasowało efektywnością i impedancją. Tak po prostu nawet bez grzebania w zwrotnicy. To moim zdaniem zagra lepiej niż ultra dopracowany projekt na oryginalnych głośnikach.
          Oczywiście dopracowanie projektu może wiele wnieść ale moim zdaniem prosta zmiana tweetera da więcej niż mega dopracowany projekt na oryginalnych tweeterach. W oryginale ograniczeni jesteśmy jakością przetworników która jest po prostu marna i żadna zwrotnica nic z tym już więcej nie zrobi. Zabawa w tunningowanie zwrotnicy nie jest tania a za ok 200zł / szt jest już fajny wybór tweeterow które są brzmieniowo o lata świetlne przed tymi tonsilami.

          Skomentuj


            #6
            Dzięki za wszystkie sugestie, opisy i przemyślenia. Chociaż mam wrażenie że nie czytacie tego co napisałem.
            allure09 zgadzam się z pogromcą i tym że podchodząc do tematu fachowo – robimy pomiary. Jak wykonywałem wcześniej diy to bawiłem się w pomiary i …
            cytuje: „wymienić przy tym GDWK na nowy tweeter i gwarantuje, że buzia się uśmiechnie i nie pożałujesz wydanych pieniędzy na modyfikację.” Dokładnie to zrobiłem + obniżyłem częstotliwość podziału, zgranie fazowe jest (na słuch) perfekcyjne, stromość filtrów zachowana, efekty opisałem. Panowie – to słychać, jeśli ktoś potrzebuje pomiarów żeby to stwierdzić to współczuje słuchu.
            Założyłem budżet 500zł bo uważam go za rozsądny – jak mówi sam tytuł wątku.
            Yoschi gdybyś przeczytał pierwszy post to zauważył byś że właśnie to zrobiłem. Muszę przyznać że jestem mile zaskoczony tym stx-em, moim zdaniem do 200zł jest to świetna kopułka.
            Nie pytam o projekt zwrotnicy ani czy warto robić pomiary czy nie. Zadałem konkretne pytania o rezystory i cewkę + ewentualne sugestie najchętniej osób które znają te konkretne głośniki, mają z nimi doświadczenie i wniosą do tematu konkrety, nie ogólniki.
            Np. wytłumił ktoś obudowę matą bitumiczną? Pomogło? Stroił inaczej bass reflex?
            Jeśli nie będzie innych pomysłów, to jutro zamawiam rezystory i cewki, podzielę się efektem. Następnie wymienię okablowanie, wytłumię i usztywnię obudowę, zacznę eksperymentować z portami i … opiszę konkrety.

            Skomentuj


              #7
              Może się komuś przyda z podobnych pobudek jak moje... Zmiany konieczne aby ww kolumna grała naprawdę zadowalająco:
              • Wymiana GDWK na STX T.10.200.8 MSX. Wygląda świetnie i gra bardzo przyzwoicie. Wystarczy podmienić kondensator na 3,9 - 4,3uF.
              • GDM zostaje, wystarczy ogarnąć zwrotnicę. Wymieniamy cewkę na coś pomiędzy 0.6 a 0.8mH (drut przynajmniej 0.8mm) - ja nie lubię natarczywych wokali więc zostałem przy 0.8. Rezystor wymieniamy na metalizowany przynajmniej 10w ok 4.5R (u mnie siedzi 4.7 dlatego że jw.)
              • Wymiana lub przynajmniej poprawa fabrycznego okablowania. Same kable są ok, ale wsuwki potrafią być luźne, a blaszki w głośnikach śniedzieją. Ja wymieniłem okablowanie. Wszystko polutowałem. Można zostać przy oryginalnych kablach, tylko je skrócić i przylutować.
              • Koniecznie wymienić lub przynajmniej poprawić gniazdo głośnikowe. Kabel pomiędzy zwrotnicą a gniazdem zakończony wsuwkami fabrycznie trafia na zwykły kawałek blachy, później jest metalowa podkładka i dopiero mosiężne gniazdo... Żeby nie wydawać kasy można podłożyć kabel bezpośrednio pod mosiężny element i skręcić.
              Całość przeróbek zamyka się w kwocie 300zł. Można oczywiście włożyć dużo więcej, ale z powodu jakości samych przetworników dalsze nakłady nie przełożą się wymiernie na jakość dźwięku. Nie miałem jeszcze czasu ogarnąć obudowy.
              Szczerze polecam wykonać powyższe, efekt naprawdę daje sporo satysfakcji.
              Last edited by Xreality; 20.03.2023, 19:11.

              Skomentuj

              Czaruję...
              X