moje kolumny sa klejone na zakładke. jest dobrze tylko czasme śmieszy mnie to dociskanie ciezarkami w klejeniu fornireu najważniejszy jest docisk ja na kolumne zakładma od 6 do 10 ścisków stolarskich takich dobrych nie z castoramy po 10zł.
A jest jakas zasada, w jaki sposob zmienia sie odcien forniru po polakierowaniu?
Bo za niedlugo bede musiał cos kupic, pewnie na allegro, buk chce kupic i chce zeby po lakierowaniu byl taki efekt:
Wiec mam kupic duzo jasniejszy odcień?
[ Dodano: 2006-05-07, 11:40 ]
albo kondrax, poprostu daj do tematu fotki po polakierowaniu :)
No wlasnie jest problem z tym ja bym chaił takie jasne jak teraz Przemek maluje sintiloem co kosztuje 55zł puszka troszku przydużawo, a mam Capon domaluxu ale on jest 3 lata przeterminowany sprawdzalismy z tatą na skrawku forniru to robi sie lekko przyrzułtawe, no i chyba tak zawsze bedzei tato mowi ze kazdy lakier czy co innego robi ze jest bardziej żółte. Nie wiem co doradzacie kupic zeby zachowac kolor.
Wszędzie był, wszytko widział, na wszystkim się zna...
Wulgarny, przemądrzały to właśnie ja.
Ale jak czytałem o wosku to pisze ze chroni przed wilgocią i zadrapaniami a na caponie napisane jest wyranie chroni - zapobiega ciemnieniu drewna i chroni. Więc co myślice, czy kots tym amolwał mi może żółkn nie bo przeterminowalny 3 lata ale kupie nowa puszke widziłaem na necie 12 zł nie tak stranie ale nie 55zł. Za głośnik dałem 220zł lakier by był z klejem momentem droższy jak głosnik przesada.
Wszędzie był, wszytko widział, na wszystkim się zna...
Wulgarny, przemądrzały to właśnie ja.
Maluj Caponem ze dwa razy a na powierzchnie daj Domalux i nie powinno byc problemu z odcieniem. Jesli sie zmieni to bardzo minimalnie bo Capon dobrze zabezpiecza fornir przed zmiana koloru (na wszelki wypadek proponuje probe na kawalku forniru, moze masz jakiegos sasiada ktory zajmuje sie stolarka lub ukladaniem parkietow i bedziesz mogl u niego skorzystac z kilku gram caponu na probe ))
To jest fotaka po malowaniu raz kaponem oszlifowaniu i pomalowaniu drugi raz jak widać odcień się zmnienił. Ale tak jak tato mówi biała była wczesniej bardziej bo pył był biały i powłaził w szapry po odpyleniu i pomalowaniu jest inny odcien ale jeszcze może będe malował raz ale to juz od taty zależy jak mi doradzi.
[ Dodano: 2006-05-09, 18:29 ]
Jak tato przyjedzie z wędkowania to wtedy zadecydyjemy czy to szlifować czy co robić. Mogę powiedzić że gdyby nie pomoc taty to bym w życiu sam sobie nie dał rady, bardzo mu za to dziękuje, jeszcze go strasze bo czekają go 2 skrzyneczki na m18wh +pl27 :)
kondrax, umieszczaj foty na zewnetrzym serwerze.
a co do koloru... za jasne i tak jak dla mnie ogolnie ladnie. walnij jeszcze zwlykly mocny lakier i juz
To wasz gust mój jest taki, jak bym, chciał to bym nie brał buka ale chciałem.
A mam jeszcze jedno pytanie czy teraz jak juz posmarowałem raz caponem zeszlifowałem i pomalowałem jeszcze raz to trzeba przed kładzeniem lakieru jeszcze raz szlifować czy kłaść na to lakier ??? A i jaki lakier kupić najlepiem mysłem o matowym bezbarwnym ale jakiej firmy chce taki do 20zł bo nie chce drogiego.
Wszędzie był, wszytko widział, na wszystkim się zna...
Wulgarny, przemądrzały to właśnie ja.
szy szlifowac to zlezzy jaka ma fakture, jak jest gladko to nie musisz.
co do lakieru to kupilem niedawno mat do parkietow cholernie odporny na zarysowania za 27pln puszka taki firmowy leroy'a jest git
Jeszcze jedno pytanie w sumie juz 3 raz maluje kaponem bo jak się patrzy pod switało to ma się w niektórych miejscach wrażenie jakby nyło nie domlaowane jak by gdzieniegdzie nie bylo kaponu talie bladsze jest, ale to jet nie mozliwoscia bo ja cała skrzynke dokładnie i gru bo malowałem, teraz nie wiem co zrobić czy tak zostawić, pod swaitko pod kontem to widać czy slifowac czy co, czy juz lakier położyc mat bezbarwny i to zginie i nie bedzie widać ????
Wszędzie był, wszytko widział, na wszystkim się zna...
Wulgarny, przemądrzały to właśnie ja.
Skomentuj