Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Opinie na temat głośnika STX 22.200.8 MCX_v3/strojenie bass reflex/porównanie z innymi przetwornikami w tym pułapie cenowym/budowa subwoofera

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Opinie na temat głośnika STX 22.200.8 MCX_v3/strojenie bass reflex/porównanie z innymi przetwornikami w tym pułapie cenowym/budowa subwoofera

    Dzień dobry.

    Interesują mnie opinie na temat tego głośnika oraz własne doświadczenia w kwestii strojenia bass reflex do niego.
    Post powstał ze względu na to że od dłuższego czasu myślałem nad stworzeniem czegoś własnego. W kwestii tworzenia kolumn jak mówi klasyk "wiem że nic nie wiem", więc po przemyśleniu głupoty brania się za coś takiego postanowiłem zabrać się za coś łatwiejszego, bez walki z zwrotnicami, impedancją, zgrania głośników itd. Idea za jaką chciałem się zabrać to subwoofer pasywny który miałby przejąć zadanie odtwarzania niskich częstotliwości od słabych kolumn (space 86 po lekkich modyfikacjach, nadal grają średnio ale gdm i gwizdek już pracują znośnie).
    Głośnikiem zainteresowałem się ze względu na niską cenę (dzięki czemu nie utopie kasy jeśli projekt nie wyjdzie) i na to że mój amplituner jest technicznie w stanie go obsłużyć. Podczas obliczania obudowy w winisd zawsze natrafiam na jakiś problem. Dla podawanych przez producenta parametrów strojenia, prędkość powietrza od 50hz przekracza grubo 15m/s dla długości reflexów które mają racje bytu. Program zaleca obudowę 90l i strojenie na 26 hz które działało by dobrze gdyby nie duże opóźnienia oraz wychył przekraczający xmax (nie przekracza on wartości maksymalnej po której następuje uszkodzenie cewki ale głośnik traci na kontroli basu).

    Jakie są wasze opinie na temat tego głośnika i strojenia otworu? Może uważacie że są lepsze w podobnej cenie? Z dużą chęcią poczytam wasze opinie i porady?

    #2
    W obecnych czasach subwoofer pasywny nie ma zadnego sensu, poniewaz zbudowanie odpowiedniego filtra pasywnego bedzie kosztowac wiecej niz zakup chinskiej elektroniki.

    Druga rzecz, to wielkosc glosnika. To nie jest przetwornik projektowany z mysla o pracy jako sub. Pomysl na jak duzy glosnik mozesz sobie pozwolic (gabaryty obudowy) i kup najwiekszy, jaki zmiesci sie w okreslonym litrarzu.

    Natomiast co do samej relacji ceny do jakosci, to raczej trudno bedzie Ci znalesc lepsza niz STX.

    Skomentuj


      #3
      Wszystkie głośniki maja spore rozstrzały parametrów po nagrzaniu i przed, czasami do kilkunastu procent parametrów TS, więc logicznie rzecz ujmując symulacje można sobie między bajki włożyć. Bez kilku obudów odsłuchowych i rurek, cała reszta to wróżenie z fusów.
      Basowce, z doświadczenia wiem, że się najszybciej starzeją i już po paru latach następuje rozjazd dobroci mechanicznej dochodzący do 20%.
      Właśnie dlatego obudowy typu closed cieszą się taką estymą w diy. Bo prawie zawsze graja dobrze, nawet jak resor dolny przypomina rozjechane babcine barchany.
      Mody pomieszczeń dokładają swoje, nie da się dobrze zrobić wszechstronnego basu bez pomiarów i przygotowania pomieszczenia, a potem korekcji.
      Uwierz że skrzynki i głośniki, czyli skąd wziąć i jakie wziąć, to jest ostatni twój problem jako melomana.

      Przykład:
      Mam głośnik do subwoofera produkowany w Niemczech od ponad 30 lat, który w tym czasie przeszedł kilka zmian technologicznych, tak że pierwszy głośnik nawet nie przypomina wizualnie tego ostatniego który zszedł z taśmy. Tak parametry TS na stronie producenta, który notabene też się już kilka razy zmienił, jak sam rozumiesz, nawet nie uległy zmianie :-)

      Skomentuj


        #4
        Dzięki za merytoryczne odpowiedzi.
        Chyba pomyślę nad czymś w obudowie zamkniętej.

        Skomentuj


          #5
          Jak nad czymś w zamkniętej po pomyśl o tandemie

          Skomentuj


            #6
            Dlaczego w tandemie?

            Skomentuj


              #7
              Większa efektywność, niższe zejście w dół przy wyrównanej charakterystyce, przy objętości obudowy prawie jak dla pojedynczego głośnika, skuteczniejsze działanie jako tłoka przy niskich częstotliwościach a przy tym głośniku że cena x2 - pomijalne przy korzyściach.

              Skomentuj


                #8
                Efektywnosc nie bedzie wieksza, tylko moc bedzie wieksza, a to nie to samo. Akurat tandem moze miec pewne nierownomiernosci pasma, przez zwarcie objetoscia miedzy glosnikami.

                Co to znaczny skuteczniejsze dzialanie tloka przy niskich czestotliwosciach?

                Tandemy byly kiedys popularne, gdy problemem bylo zbudowanie glosnika o odpowiednich parametrach i dobrej cenie. Jesli obudowa musialabyc niewielkich rozmiarow, to istotnie tandem pozwalal ja zmniejszyc dosc znacznie.

                Dzisiaj tandemy sa rzadko spotykane, bo lepiej doplacic do lepszego glosnika niz kupic dwa byle jakie, niskiej jakosci.

                Skomentuj


                  #9
                  Wg tego co ja przeczytałem to efektywność w tandemie w zakresie niskich częstotliwości rośnie jednak o 3dB. Większa moc to rzecz oczywista. Układ w tandemie jest efektywny tylko w zakresie niskich częstotliwości ok 150 Hz dopóki membrana głośnika zachowuje się jak sztywny tłok, bez dzielenia się i powietrze nadąża - tam mamy do czynienia z ciśnieniem a nie zjawiskami falowymi.
                  Termin "tłoka" zaczerpnięty z ksiązki p. Witorta a skuteczniejsze jako tłok ponieważ drugi głośnik pomaga w ruchu do przodu i do tyłu poprzez poduszkę powietrzną pomiędzy głośnikami. Łatwiej też dzięki większej mocy uzyskać dużą amplitudę ruchu membrany a co za tym idzie ponieważ średnicę mamy constans większą moc akustyczną - przy niskich częstotliwościach bardzo liczy się amplituda.
                  Nie wiem jak duże kolumny objętościowo są akceptowalne a tandem pozwala je zmniejszyć (i tu się zgadzamy) - a to już na plus, ew. można mieć nadal nieduże trójdrożne Space86 z wyższym basem i stosunkowo mały subwoofer.
                  No i autor nie pyta jakie głośniki będą dobre lub najlepsze ale pisze jakich chciałby użyć - i wypowiedziałem swoje zdanie na temat co z nimi może uczynić kiedy pojawił się temat obudowy zamkniętej, ten głośnik ma stosunkowo duży Vas a niską Fr i uważam że warto za eksperymentować ale w obudowie zamkniętej. Tyle że ja zrobiłbym prototyp a dopiero później po ew. poprawkach, pomiarach i odsłuchach porządnie wykończony sub - albo dwa głośniki obok siebie klasycznie w razie niezadowalającego rezultatu - to w końcu DIY

                  Skomentuj


                    #10
                    Efektywnosc mocowa nie bedzie wyzsza, bo dokladasz drugi glosnik, a powierzchnia drgajaca nadal jest taka, jak przy jednym glosniku. Efektywnosc napieciowa bedzie wyzsza, a to nie to samo - po prostu ciagniesz ze wzmacniacza wiecej mocy. Dlatego dla mocy 1W SPL w calym pasmie bedzie taki sam dla jednego glosnika jak i dwoch w tandemie.

                    Teoria sztywnego tloka dotyczy odtwarzania czestotliwosci o dlugosci fali bliskich srednicy glosnika oraz mniejszych. To tam sztywny tlok pozwala na rozciagniecie pasma przenoszenia, jesli membrana potrafi zachowac swoja sztywnosc. Pojecie sztywnego tloka na basie jako tako nie istnieje, poniewaz wielkosc membrany w stosunku do dlugosci fal jakie odtwarza jest jest zbyt mala, aby tak dlugie fale niskich czestotliwosci mogly "widziec sztywnosc".

                    Sa pewne pomiary wskazujace, ze dzieki ustawieniu tandemu w konfiguracje Push-Pull mozna obnizyc znieksztalcenia drugiej harmonicznej, wynikajace z nieliniowosci zawieszen, ale to nie dotyczy kazdego glosnika. Do tego aby takie zjawisko moglo wystapic, konfiguracja tandemu musi byc typu Push-Pull, a to stwarza znaczne komplikacje. O ile laczac glosniki frontem uzyskujemy najmniejsza pojemnosc komory sprzegajcej, a w obudowie znajuje sie tylko jeden glosnik, to takie rozwiazanie jest raczej przewidziane do subwooferow. Niestety moze wystapic rowniez nierownomierne grzanie cewki i ukladu napedowego glosnikow, co z pewnosci nie wplynie pozytywnie na parametry tandemu.

                    Dlatego w praktyce jedyna realna korzyscia z zastosowania tandemu jest mozliwosc zmniejszenia obudowy - jesli jest to absolutnie konieczne. W przeciwnym wypadku, klasyczny uklad dwoch glosnikow rowniez w ukladzie push pull da nam wiecej korzysci. Oczywiscie nadal musimy kupic dwa glosniki, niz jeden, a jesli budzet jest bardzo napiety, to lepiej kupic jeden, wiekszy glosnik.

                    Generalnie jesli mamy bardzo gowniane glosniki pokroju jakis starych Tonsili, to polaczenie ich w tandem moze byc korzystne z uwagi na mozliwosc zastosowania mniejszej obudowy, ktora dla jednego glosnika musialaby byc dosc spora.

                    Skomentuj


                      #11
                      Dla chętnych link do poczytania:
                      https://diyaudio.pl/articles/archiwu...ryczne-tandemy
                      I są tam pomiary - Pogromco mitów
                      Czytałem też przed laty gdzieś cały artykuł - w Radioamatorze? AV? - na ten temat właśnie i to stamtąd pamięć o tym rozwiązaniu.
                      A ja gdybym chciał robić dla siebie suba - a na razie nie widzę ani takiej potrzeby ani nie mam na niego miejsca - to chętnie by nawet w ramach eksperymentu zrobił w formie tandemu właśnie. Już choćby z jednego powodu - niskie częstotliwości to duuuuże objętości a tym sposobem można je skutecznie zmniejszyć a przy okazji obniżyć dolną częstotliwość a wiemy jak bardzo o to trzeba walczyć i ile to potrafi kosztować - każdy 1 Hz

                      Skomentuj


                        #12
                        Budowanie i pomiary tandemow mam juz za soba. Dzisiaj masz oprogramowanie ktore, zanim popelnisz bledy budujac po omacku, pokaze Ci jakie bedziesz mial efekty swoich eksperymentow.

                        Nie polecam czytac starych opracowan, poniewaz opieraja sie one zbyt czesto na probie opisania problemu, ktorego nie do konca rozumiano. Metoda prob i bledow strojono uklady, az uzyskiwano jako takie efekty.

                        Zamiast robic tandem, wolbym zrobic dwa osobne suby, na czym zyskalbym w walce z akustyka pokoju. A gdybym mial zrobic jeden, to zapewne bylaby to obudowa z membranami biernymi lub linia transmisyjna, jesli wieksza objetosc nie stanowilaby problemu.

                        Skomentuj


                          #13
                          To może 2w1 - tandem i membrana bierna? Bo chyba wielkość to największy problem zarówno z subem jak i kolumną jeżeli ma grać nisko - i tu się zgadzamy. Swoją drogą nie widzę wśród projektów raczej tych z MB - a szkoda. Ja za jakiś czas poeksperymentuję znów z elementem stratnym, kiedyś coś zrobiłem a teraz mam 1 wolną płytę dociętą na tylną ścianę więc można popróbować.

                          Skomentuj


                            #14
                            Mysle, ze nie ma to sensu, poniewaz obecnie produkowane glosniki subniskotonowe maja parametry przewidziane do pracy w stosunkowo nieduzych objetosciach, a wlasciwie dobrana membrana pozwoli na bardzo niskie zestrojenie.

                            Natomiast rozwiazania z elementem stratnym moga oferowac promieniowanie cardioidalne, jesli jest to zrobione z glowa. Niestety wymaga to dosc sporo prob i doswiadczenia. Co prawda sa programy, ktore pozwalaja na symulacje takich rozwiazan np Akabak, ale ich poziom skomplikowania i skutecznie zniecheca do nauki jego obslugi praktycznie kazdego amatora.

                            Skomentuj


                              #15
                              Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta

                              Natomiast co do samej relacji ceny do jakosci, to raczej trudno bedzie Ci znalesc lepsza niz STX.
                              SB20PFCR w tym budżecie jest dość konkurencyjny dla tego STX-a.


                              Skomentuj


                                #16
                                Zamieszczone przez allure09 Zobacz posta

                                SB20PFCR w tym budżecie jest dość konkurencyjny dla tego STX-a.

                                Czy ja wiem? Sb ma mniejsza cewke, mniejsza moc, a nadal roznica w cenie spora. Trzeba by pomierzyc oba glosniki, aby miec realne TS i na ich podstawie ocenic, co mozna z nich zrobic, do czego sie nadaja. Na papierze STX wypada chyba jednak lepiej.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Ad. Pogromca mitów - gdybyśmy rozmawiali o dobrym subniskotonowym to pewnie pomysłu z tandemem by nie było ale dyskusja toczyła się wokół głośnika STX który ma dość wysokie Vas - aż 96 litrów a cenę niską, przejrzałem dane kilku innych i ten parametr przy podobnych średnicach to od 20 do 60 litrów, Fr i Xmax podobne tylko ceny 300-800 zł. Pomijam tu inne zalety tych głośników.
                                  I skoro też bawiłeś się z tandemami to informacje kol. Marka W. są niewiarygodne?

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta

                                    Czy ja wiem? Sb ma mniejsza cewke, mniejsza moc, a nadal roznica w cenie spora. Trzeba by pomierzyc oba glosniki, aby miec realne TS i na ich podstawie ocenic, co mozna z nich zrobic, do czego sie nadaja. Na papierze STX wypada chyba jednak lepiej.
                                    FS 37Hz
                                    Re 3.4 ohm
                                    Le 173,73 uH
                                    L2 571,76 uH
                                    R2 10.4 ohm
                                    Qts 0.39
                                    Qes 0.45
                                    Qms 3.42
                                    Mms 26.65 grams
                                    Rms 1.84 kg/s
                                    Cms 0.000669 m/N
                                    Vas 52 l
                                    Sd 235.06 cm'2
                                    Bl 6.94 Tm
                                    ETA 0.60 %
                                    Lp 93dB

                                    To pomiary SB20 w wersji 4 ohm. STX nie posiadam.

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Marco, do tandemu potrzebujesz dwóch stx 22, a za mniejsza kasę niż dwa te stx kupisz jeden stx w 32, który nie wymaga wielkiej obudowy i zmiecie ten tandem bez litości. Dlatego uważam, że w realnym świecie tandemy są nieopłacalne, poza bardzo rzadkim wyjątkami.
                                      Pomiarów Marka naprawdę nie chce mi się komentować, bo i tak nic z tego nie wyniknie, a Ty i tak zrobisz to, co uważasz za lepsze :)

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Ok - dziękuję :) Ale też nieco poszukałem i o dziwo we współczesnych konstrukcjach zarówno zespołów głośnikowych jak subów pojawiają te rzadkie wyjątki - więc na cale szczęście dla różnorodności ten gatunek nie wymarł

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X