Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

SS: D2010/852100 + 15M/8631G00, proszę o krótką opinię zgrania.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    I własnie ta szczypta zniekształceń decyduje m. in. o charakterze dzwięku. Harmonijkowce mają swoiste spektrum, inne niz kopułkowe. To się może podobać.

    Last edited by jjurek; 03.05.2024, 14:12.

    Skomentuj


      #22
      Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta

      Budowanie kolumn głośnikowych to od paru lat moja praca, więc rzeczą naturalną jest, że przechodza przez mnie ręce różne głośniki, dzięki czemu mogę sobie wyrobić własne zdanie na podstawie odsłuchu i aplikacji niż spoglądania na wykresy. Ale jeśli chcesz porównać Scana 99000, to zerknij na https://hificompass.com/en i sprawdź jak wypada scan na tle różnych AMT czy wsteg.

      U mnie raz jest na tapecie stx za 30 zł, a raz beryl czy Ellipticor za 3 tysiące, dzięki czemu można zachować dystans do różnych produktów i rozwiązań.


      ​​​

      ​​​​​​​
      Ładny parkiet.

      Skomentuj


        #23
        U mnie obecnie jest w zwrotnicowni ten seas po prawej ze zdjęcia powyżej. Wersja prestiż, czy jakoś tak. Charakterystyka w formie dzwonu, paraboli. Oczywiście zwrotnicą wyrównana, ale jakoś nie zachwyca. Brak mu powietrza. Cyka tylko wtedy kiedy jest mocniejszy dźwięk, jakby miał zapięty ekspander. Może ktoś to lubić.
        Natomiast amt, zwłaszcza te małe, brzmią całkiem inaczej, czasem nawet za jasno.
        Dla mnie najbardziej zrównoważoną kopułką, której słucham dłużej niż rok, jest SB26STCN-C000-4. Ma dużo powietrza w dźwięku, w górze zawsze coś się dzieje. Któryś z mniejszych scan-speaków brzmi podobnie, lub nawet lepiej.
        edit, przypomniało mi się { https://www.scan-speak.dk/datasheet/...608-913000.pdf }
        Ale to takie tam moje fanaberie
        Last edited by Granat; 03.05.2024, 14:26.

        Skomentuj


          #24
          Zamieszczone przez jjurek Zobacz posta
          I własnie ta szczypta zniekształceń decyduje m. in. o charakterze dzwięku. Harmonijkowce mają swoiste spektrum, inne niz kopułkowe. To się może podobać.

          Pewnie, ze moze sie podobac. Tak samo glosniki szerokopasmowe maja swoich wielbicieli.

          Dla mnie glosniki wstegowe, czy amt nie sa przyjemne w odbiorze. Pewnym wyjatkiem jest magnetostat BG Neo3.

          Ogolnie mowiac im jestem starszy, tym bardziej szukam glosnikow o zrownowazonym brzmieniu, bardzo dobrej barwie, nienatarczywosci, a te cechy sa rzadkoscia w konstrukcjach z glosnikami wstegowymi jakie sluchalem.

          Skomentuj


            #25
            Kiedy wybierałem monitory aktywne, to słuchałem w sklepie wielu modeli. Eve ze wstęgowym na górze, brzmiały dla mnie zbyt nosowo. Miały spłaszczoną górę, bez oddechu. W porównaniu do kopułki w APS Aeon, dźwięk był nienaturalnie podbarwiony i zamknięty. Najlepsze AMT jakich słuchałem były w kolumnach Piegi. Bardzo dobra przestrzeń w głąb sceny i precyzyjna lokalizacja źródeł. Nawet naturalna barwa, jak na wstęgę. Słychać było najmniejsze niuanse. Pytanie tylko, czy na dłuższą metę, tak szczegółowe granie nie jest męczące?

            Skomentuj


              #26
              To zależy dla kogo. A poza tym też zależy co rozumiesz pod pojęciem szczegółowe granie. Czy szczegóły są zlokalizowane w okolicach 4kHz czy 12k.

              Skomentuj


                #27
                Szczegóły przy 12kHZ to raczej już tylko szum. Tam nie ma żadnych dźwięków rozpoznawalnych, jako dźwięki. Po prostu w tych Piegach słyszałem w nagraniach dużo więcej drobnych detali, niż w innych kolumnach. Może też dlatego, że dźwięki były tak dobrze umiejscowione w przestrzeni, więc od siebie dodatkowo odseparowane.
                Nosowość przeszkadza mi w większości wstęg i często też w tubach ( nosowość objawia się np. tym, jakby każda wokalistka miała polipa w nosie). Gorsze kopułki też mają zniekształcenia, ale one jakoś mniej drażnią.

                Skomentuj


                  #28
                  Generalnie ja lepiej odbieram dźwięki jeśli są bardziej pełno-pasmowe, niż umiejscowione gdzieś konkretnie. To, że w 12kHz nie ma 'żadnych' dźwięków muzycznych, nie oznacza że nie ma harmonicznych. Ja z kolei wolę gdy dźwięk stwarza jedną spójną całość, niż gdy wszystko jest odseparowane.
                  Za efektem nosowatości też nie przepadam. Wydaje się, że efekt ten powstaje gdy kolumna ma problem gdzieś w środku pasma, między 1 a 4kHz.

                  Skomentuj


                    #29
                    Zbudowałem, ustawiłem ...super. Revelatory z FA253 grają wyśmienicie, miałem obawy co do niskotonowego, ale udało się, niezła aplikacja. Potężny bas, dobrze zarysowane kontury, rewelacyjna stereofonia z revelatorów.

                    Skomentuj


                      #30
                      No i super :) powiem ci że rewelatory 15 i 18 mają w sobie coś takiego że zawsze dobrze grają. Się same zwrotkują :)

                      Skomentuj


                        #31
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Jurku, te głośniki niestety nie są w żaden sposób zamienne. Miałem AMT Daytona i przy scanie to on tylko cykal i nic więcej. i.
                        Z tym Daytonem AMT , który mi odesłałeś ostatnio zrobiłem monitory z 18we do 20m2 w bloku
                        facet od dwóch tygodni codziennie przysyła smsy dziękując mi za najlepsze monitory jakie w życiu słyszał
                        w sumie mam już dość tego dziękczynienia ale głupio mi go zablokować


                        Dlatego zupełnie się z Tobą nie zgadzam


                        Skomentuj


                          #32
                          Bardzo się cieszę.

                          Skomentuj

                          Czaruję...
                          X