Po wyprostowaniu powinny byc jakies +-65V czyli niby tyle ile maksymalne napiecie zasilania tego wzmacniazca. Dla glosnika 8omowego bedzie w sam raz, przy 4omowym trafo siadzie ale i tak bedzie sporo ponad 200W/4. Wzmacniacz niby powinien wytrzymac ale to roznie bywa.
Trafa EI maja gorsza sprawnosc, sa wieksze, bardziej bucza i sieja polem magnetycznym. Jesli jednak juz takie trafo masz to spokojnie mozesz je wykozystac. Do tej pory wzmacniazce robi sie na takich trafach, szczegolnie amplitunery gdzie jest malo miejsca a takie trafo jest kwadratowe i latwo je upakowac.
Skoro mowisz, ze na styk to nie bede ryzykowal. Wezme al-13 - 400W. Co prawda glosnik 8 ohmowy ale jak bym zmienil kiedys na bsw 4 ohmowego to moglbym miec problem.
Co do El jest ekranowany, wiec problem siania odpada i go nie slychac
A czy jest sens napędzać ten układzik trafem od Radmora 180/7 ?? Wychodzi z tego 2x21V i 2x28V.... Oczywiście uwzględniając pracę z głośnikami 8 ohm.... tylko narzaie :)
pewnie lepiej to sprzedać i kupić toroida :) niż się bawić. Na allegro jakiś koleś sprzdał takowe trafo za ponad 50 zeta. To chyba bedzie lepsze rozwiązanie dla takiego amatora jak ja
Skomentuj