Witam wszystkich.
Mam taki dylemat ponieważ mam suba na głośniku XXLS 10 (wersja do obudowy bass-reflex http://www.akustyk.com.pl/peerless/P830846.html ) w obudowie ok 45 l strojonej portem o średnicy ok 75mm i długości ok 280mm.
I generalnie jestem z niego bardzo zadowolony.
W Kinie Domowym jest rewelacyjny (zasilany panelem od IRKA 300W).
W muzyce nie jest najgorzej ale ostatnio rozmawiałem z panem Kisielem z Akustyka i doradził mi żebym wsadził ten głośnik w obudowę ok 25-30 l i dał do tego MB 400g.
Powiedział że bas nie straci wiele na zejściu a poprawi się impuls...
I teraz pytanie do Was szanowni koledzy. Co sądzicie o takim rozwiązaniu...?
Czy jest to sensowne posunięcie..? Czy lepiej sprzedać ten głośnik i kupić wersję przeznaczoną do współpracy z MB...? http://www.akustyk.com.pl/peerless/P830842.html
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
Mam taki dylemat ponieważ mam suba na głośniku XXLS 10 (wersja do obudowy bass-reflex http://www.akustyk.com.pl/peerless/P830846.html ) w obudowie ok 45 l strojonej portem o średnicy ok 75mm i długości ok 280mm.
I generalnie jestem z niego bardzo zadowolony.
W Kinie Domowym jest rewelacyjny (zasilany panelem od IRKA 300W).
W muzyce nie jest najgorzej ale ostatnio rozmawiałem z panem Kisielem z Akustyka i doradził mi żebym wsadził ten głośnik w obudowę ok 25-30 l i dał do tego MB 400g.
Powiedział że bas nie straci wiele na zejściu a poprawi się impuls...
I teraz pytanie do Was szanowni koledzy. Co sądzicie o takim rozwiązaniu...?
Czy jest to sensowne posunięcie..? Czy lepiej sprzedać ten głośnik i kupić wersję przeznaczoną do współpracy z MB...? http://www.akustyk.com.pl/peerless/P830842.html
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
Skomentuj