Chodzi mi po głowie instalacja MDS08 w moim seicento. Bas chce kopiący, bez zbędnego trzęsienia karoserią.
I teraz pytania:
Czy ten MDS nie rozniesie mi auta? :) (wzmacniacz 120W@4ohm)
czy obejdzie się bez wytłumiania elementów karoserii?
Co może być mi potrzebne prócz samego gotowego subwoofera, jakie przeszkody/wydatki mogę napotkać? (np: jak wytłumienie konieczne to wydatki na maty)
jakieś foty co znalazłem w necie, którymi bym się wzorował
http://obrazki.elektroda.net/51_1246491655.jpg
http://img30.imageshack.us/img30/8448/microsub10.jpg
http://free.of.pl/s/seicento/grafika/sc/10.jpg
---------- Post dodany o 20:11 ---------- Poprzedni post o 19:24 ----------
najbardziej interesuje mnie wytłumienie. Bo maty kosztują, i do tego nie wiem na co należy zwrócić uwagę. Raczej nie chcę aby ludzie z zewnątrz widzieli jak trzęsie się/obija/rezonansuje karoseria.
I teraz pytania:
Czy ten MDS nie rozniesie mi auta? :) (wzmacniacz 120W@4ohm)
czy obejdzie się bez wytłumiania elementów karoserii?
Co może być mi potrzebne prócz samego gotowego subwoofera, jakie przeszkody/wydatki mogę napotkać? (np: jak wytłumienie konieczne to wydatki na maty)
jakieś foty co znalazłem w necie, którymi bym się wzorował
http://obrazki.elektroda.net/51_1246491655.jpg
http://img30.imageshack.us/img30/8448/microsub10.jpg
http://free.of.pl/s/seicento/grafika/sc/10.jpg
---------- Post dodany o 20:11 ---------- Poprzedni post o 19:24 ----------
najbardziej interesuje mnie wytłumienie. Bo maty kosztują, i do tego nie wiem na co należy zwrócić uwagę. Raczej nie chcę aby ludzie z zewnątrz widzieli jak trzęsie się/obija/rezonansuje karoseria.
Skomentuj