Witam Forumowiczów.
Jakiś czas temu zakupiłem wzmacniacz Crunch GP 1500.2, dwukanałowy według producenta moc 750W RMS w mostku przy 4R, według pomiarów 680W RMS, Jakiś czas chodziło wszystko dobrze, ale teraz mam następujące problemy:
1. Przy ustawieniu "gain" powyżej 70% wzmacniacz generuje sygnały na głośnik, które nie są linią basową utworu. Krótkie impulsy - jakby ktoś nawalał młotkiem
. Co ciekawe - impulsy są generowane, nawet jak odłączę RCA od wzmacniacza. Wygląda jak jakieś przebicie. Poniżej link z filmikiem - cały system gra na niskim poziomie głośności, a kiedy na wyświetlaczu wskazówka wychyla się w pozycję maksymalną - wtedy właśnie ma miejsce ten problem.
http://www.youtube.com/watch?v=Dj5E27C8NYI
Jeżeli "gain" jest ustawiony na koło 50-60% problem nie występuje.
2. Podczas normalnego grania wzmacniacz "traci moc". Chyba najprościej to opisać tak, jakby przestawał grać jeden kanał (a spięty jest na wyjściu w mostek). Czyli słychać że sub gra, nagle bas jest ciszej po czym powraca do normalnego poziomu i tak co chwila. Sprawdziłem połączenia RCA - wszystko jest ok.
Czy miał ktoś podobny problem i potrafi mi powiedzieć co może być nie tak? Nie wiem, czy opłaca się dawać do elektronika i naprawiać. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam.
Jakiś czas temu zakupiłem wzmacniacz Crunch GP 1500.2, dwukanałowy według producenta moc 750W RMS w mostku przy 4R, według pomiarów 680W RMS, Jakiś czas chodziło wszystko dobrze, ale teraz mam następujące problemy:
1. Przy ustawieniu "gain" powyżej 70% wzmacniacz generuje sygnały na głośnik, które nie są linią basową utworu. Krótkie impulsy - jakby ktoś nawalał młotkiem

http://www.youtube.com/watch?v=Dj5E27C8NYI
Jeżeli "gain" jest ustawiony na koło 50-60% problem nie występuje.
2. Podczas normalnego grania wzmacniacz "traci moc". Chyba najprościej to opisać tak, jakby przestawał grać jeden kanał (a spięty jest na wyjściu w mostek). Czyli słychać że sub gra, nagle bas jest ciszej po czym powraca do normalnego poziomu i tak co chwila. Sprawdziłem połączenia RCA - wszystko jest ok.
Czy miał ktoś podobny problem i potrafi mi powiedzieć co może być nie tak? Nie wiem, czy opłaca się dawać do elektronika i naprawiać. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam.
Skomentuj