Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Kable CCA

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    Ta...
    Kolega kiedyś zmierzył R kabla 33mm2 zasilającego na szpuli 50m
    Kabel dedykowany do ca cca
    Wynik był mniejszy niz 1R
    Wiec o jakich stratach mowa?
    Juz mi sie nie chce...

    Skomentuj


      #22
      Ciekawi mnie tylko dlaczego tak wielu producentów dalej robi kable z CCA i sprzedaje jako kity do CA i to znane marki.
      Ja kupiłem już miedziane

      Skomentuj


        #23
        Ekonomika

        Skomentuj


          #24
          Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
          Wynik był mniejszy niz 1R
          Miedziany miałby 0,26 oma.
          To tak jak ze wszsytkim, albo kupuje sie gowno albo dobre. Roznica w cenie 30% a w jakości 200%. Pozorna oszczędnosc.

          Skomentuj


            #25
            Zgadza sie
            Ale to na 50m dlugosci
            A ile bedze na dlugosci 4-5m tego co w samochodzie ?
            Juz mi sie nie chce...

            Skomentuj


              #26
              A bo patrzysz na wartosci bezwzględne, "mała rezystancja i tak i tak". A ja patrzę na względne, np: zależnie od dodatku aluminium rezystancja moze podnieść się o 20%, a to już jakaś liczba w matematyce :)
              Auto nei wybuchnie jak sie wstawi CCA kable, pewnie że nie.
              Ale spojrzał bym jeszcze wzglednie jak to sie ma do różnicy cen, co sie bardziej opłaca i porównał do stanu portfela
              dalej róbta co chceta.

              Skomentuj


                #27
                Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                A ile bedze na dlugosci 4-5m tego co w samochodzie ?
                1/50 * 5 ~0.1 :) to sporo jak na taki przekrój :???:
                Przykładowo dla wzmaka 2*100W zakładając 12V w instalacji, optymistycznie spr. wzmaka 90% ( klasa D) da nam spadek napięcia na kablu ~1.9V (prąd koło 19A ) i moc traconą na kablu ~36W :)

                Skomentuj


                  #28
                  Ja wysłałem brata po kupno kabla do mojego wzmaka. Pojechał do sklepu dbmax i mu wcisnęli amelinum pokryte miedzią. Już podczas zdejmowania osłony z kabla i jego skręcania straciłem sporo drucików :o. Nie gram głośno a i nie mam też potężnego suba, który trzęsie całym osiedlem. Nawet jak gram jak dla mnie głośno, to pewnie wzmak ciągnie ze 100, 150w max... W tym aucie mi wystarczy, ale do każdego nowego systemu - kupiłbym miedź. Tak samo polecam też autorowi tematu.


                  Pozdro

                  Skomentuj


                    #29

                    Skomentuj


                      #30
                      Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
                      sie udało :)

                      Skomentuj


                        #31
                        Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                        1/50 * 5 ~0.1 to sporo jak na taki przekrój
                        Przykładowo dla wzmaka 2*100W zakładając 12V w instalacji, optymistycznie spr. wzmaka 90% ( klasa D) da nam spadek napięcia na kablu ~1.9V (prąd koło 19A ) i moc traconą na kablu ~36W
                        A klasa D w samochodzie to zadkosc

                        Sam kabel to pikus w tym całym okablowaniu
                        Wieksze problemy przysparzają same polaczenia kabli
                        Bo po drodze sa np oczka do akumulatora ktore większość tylko zaciska i to słabo
                        Potem jeszcze bezpiecznik z oprawka ktora tez jest aluminiowa (większość) i nikt nie widzi problemu
                        Nie mówiąc o montażu kabla masowego i jego połączeń

                        Po poprawnym montażu kabla zasilającego napięcia przy uruchomionym wzmacniaczu (obciążonym akumulatorze) powinny byc takie same na samym aku i zaciskach wzmacniacza
                        Last edited by lklukasz; 06.09.2015, 09:44.
                        Juz mi sie nie chce...

                        Skomentuj


                          #32
                          Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                          Po poprawnym montażu kabla zasilającego napięcia przy uruchomionym wzmacniaczu (obciążonym akumulatorze) powinny byc takie same na samym aku i zaciskach wzmacniacza
                          Heh, połączenia musiałby mieć wówczas 0 omów co jest niemożliwe. Fizyki nie oszukasz.

                          Skomentuj


                            #33
                            Nie mowię o dokładności kilku zer po przecinku
                            Juz mi sie nie chce...

                            Skomentuj


                              #34
                              Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                              Bo po drodze sa np oczka do akumulatora ktore większość tylko zaciska i to słabo
                              Potem jeszcze bezpiecznik z oprawka ktora tez jest aluminiowa (większość) i nikt nie widzi problemu
                              a teraz sam brniesz w detale...
                              Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                              Nie mowię o dokładności kilku zer po przecinku
                              hmmm, gubię się :)

                              Skomentuj


                                #35
                                Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                                Bo po drodze sa np oczka do akumulatora ktore większość tylko zaciska i to słabo
                                Nie wyobrażam sobie nie lutować tego połączenia ale pewnie niektórzy tak robią.

                                Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                                Bo po drodze sa np oczka do akumulatora ktore większość tylko zaciska i to słabo
                                Zastanawiam się nad powierzchnią tych oczek czy przy bardzo grubych kablach powierzchnia styku tego oczka nie jest mniejsza niż samego kabla :)

                                Skomentuj


                                  #36
                                  El_liero wiekszy problem to zle założone/nie lutowane oczka niz R samego kabla
                                  Widziałem ze spadki potrafią byc w okolicach 1R a przy prawidłowym montażu wynoszą 0 przy dokładności pomiaru do jednego zara po przecinku

                                  Rfck tez tak uwazam a dużym problemem sa te przewężenia miedzy kołkiem a elementem zaciskanym
                                  Oczywiście uwazam, ze takie polaczenia powinny byc dobrze zaciśnięte i polutowana
                                  Juz mi sie nie chce...

                                  Skomentuj


                                    #37
                                    My nic nie lutujemy tylko zaciskamy miedź, aluminium w energetyce a prądy kilkukrotnie większe i hula
                                    Dobra końcówka, dobra praska i musi trzymać

                                    Skomentuj


                                      #38
                                      Zamieszczone przez ejanek Zobacz posta
                                      My nic nie lutujemy
                                      I słusznie bo polaczenia zaciskane sa lepsze, pewniejsze i trwalsze od lutowanych. Sosuje sie je w pojazdach (wstrząsy, drgania itp) i wszystko działa jak nalezy. Lutowanie jest dore do rynien i plytek drukowanych.

                                      - - - - - aktualizacja - - - - -

                                      Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
                                      Oczywiście uwazam, ze takie polaczenia powinny byc dobrze zaciśnięte i polutowana
                                      Albo zaciśniete albo polutowane.

                                      - - - - - aktualizacja - - - - -

                                      Bo zeby cos porzadnie zaciskac tzreba miec sprzet np. http://www.tme.eu/pl/details/mx-6381...FUFmGwodB6AKvQ
                                      a polutowac umie kazdy głupi transformatorówka albo oporówka za 50zł.

                                      Skomentuj


                                        #39
                                        Zamieszczone przez brencik Zobacz posta
                                        Bo zeby cos porzadnie zaciskac tzreba miec sprzet
                                        Jest jakiś wzmacniacz Pioneer chyba, gdzie większość połączeń jest zaciskana a nie lutowana, w przypadku CA zaciskanie kombinerkami to słabe zaciskanie więc zalutowanie moim zdaniem jest konieczne, jak ktoś ma taką kozacką zaciskarkę jak wkleiłeś to pewnie że wystarczy zaciśnięcie.
                                        W teorii najlepsze połączenie to właśnie połączenie zaciskane, ale wydaje mi się że ŻADEN z nas nie wykryłby żadnej różnicy więc dla bezpieczeństwa i spokoju lepiej jest zalutować.


                                        Zamieszczone przez ejanek Zobacz posta
                                        My nic nie lutujemy tylko zaciskamy miedź,
                                        Ilu was jest :)?

                                        Skomentuj


                                          #40
                                          Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
                                          Ilu was jest ?
                                          Całe stada, wszyscy elektrycy, automatycy itp.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X