Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Pytanie o kabel zasilający do wzmacniacza (car audio)

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    Ze względów bezpieczeństwa bałbym się dawać plecionkę.

    A do sterowania radiem, mam taki teoretyczny (bo praktycznie antena - której zresztą niemam, wysuwa snie nawet na CD) więc niewiem czy to by wogóle zadziałało:
    "+" kabel od radia owinąć kilka razy wokół kontaktronu, co by powodowało, że po włączeniu radia, prąd w kablu by płynął - wokół kontaktronu powstało by pole elektromagnetyczne i kontaktron zaczął by przewodzić prąd a więc można by to było wykożystać do sterowania. W praktyce niemam pojęcia czy to wogóle by ruszyło.

    Skomentuj


      #42
      Gdy przewód idący z ujemnej klemy akumulatora jest podłączony nie do nadwozia a do zepołu napędowego (silnik - skrzynia) karoseria może nie spełniać wymogów do zasilania wzmacniacza. Zespół napędowy jest zawieszony na gumowych poduszkach pełniących fumkcje izolarorów, półosie napędowe zawierają przeguby izolowane smarem a wydech jest zamocowany na wieszakach gumowych itd.

      Skomentuj


        #43
        bimber,zapomniałeś że sam "zespół napędowy" jest połączony z karoserią dość grubą plecionką.

        Skomentuj


          #44
          Zawsze silnik i skrzynia są połączone z karoseria. Główną roli gumy w samochodzie nie jest izolacja, lecz amortyzacja. Jak komuś głośniki szumią i dzwonią w samochodzie to nie dlatego że nie ma dodatkowego kabla do masy od wzmacniacza, tylko po prostu ma spieprzoną instalację i nie ma zielonego pojęcia o elektryce. Jedyne co można uzyskać dodatkowym kablem, to chyba tylko pętla masy, a o efektach wspominać nie muszę - odwrotne od zamierzonego. Takie są fakty, panowie. A to że magik jest specem od car audio, szczyci się jakimś PASCA i uważa że pozjadał wszystkie rozumy - to nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.

          Skomentuj


            #45
            djsmol - akurat splot kabli zasilających nic kompletnie nie zmieni i na pewno nie ma się co martwić ze będą działały jako antena. Karoseria auta działa jak klatka Faradaja. Zakłucenia mogą być tylko od wewnątrz czyli jakaś cewka zapłonowa, alternator...
            zip - z masą nie będzie problemów jeśli masa będzie jako punkt (topologia gwiazda), karoserii nie można traktować jako punkt ale klem akumulatora tak.
            Do czego zmierzam, W temacie cały czas jest rozpatrywany problem masy wzmacniacza, a to jest wielki błąd, problem tyczy się całości jakim jest CA czyli radioodtwarzacz, CD, wzmaciacze itp.
            Aby problem masy był jak najmniejszy to każde urządzenie powinno być podłaczone w jednym punkcie, i tym punktem może być albo klem akumulatora (najlepsze rozwiązanie) albo jakiś punkt karoserii. Problem masy narasta kiedy każde urządzenie ma inny punkt - wzmacniacz gdzieś w bagazniku radio gdzieś w kokpicie albo wzmacniacz gdzieś w bagażniku a radio przy akumulatorze, albo wzmacniacz przy akumulatorze a radio gdzieś w kokpicie itd.

            Skomentuj


              #46
              Z tym to bym się nawet zgodził, bo masy powinny być łączone w jednym punkcie - to oczywiste. Ale z drugiej strony cała karoseria, ma dużą powierzchnię i mogła by być brana jako jeden punkt.

              Skomentuj


                #47
                ale jeśli podłączysz sie po lewej stronie do karoserii i po prawej, to masz taką małą pętlę masy. Z tym punktem to dobre rozumowanie. Trzeba by to kiedyś dokłądniej przeanalizować.

                Czyli można lączyć z karoserią, ale najlepiej w jednym punkcie a co za tym idzie, i tak trzeba ciągnąć 2 kable. Jak ktoś kupuje wzmak, głosniki, to te 3m dodatkowego kabla go już tak bardzo nie nadszarpną mu budżetu.

                Skomentuj


                  #48
                  Jednak na to nie ma zasady,to tak z praktyki.Co auto to inne cuda.

                  Skomentuj


                    #49
                    Umberto w moim peugeocie 106 nadwozie dostawało minus przez linke sprzęgła i musiałem zastosowac plecionkę od malucha

                    Skomentuj


                      #50
                      A ja tak myśle, że jak robić to do końca i dobrze. Ja osobiście pociągnąłbym 2 kable i splótł je ze sobą, tak jak w skrętce, albo przynajmniej jeden obok drugiego jak najbliżej, bo wtedy nie będzie zbierało żadnych zakłoceń typu np jakieś fale radiowe. Ma to znaczenie nie tylko w CA, ale i zwykłym podpięciu zasilanie do wzmaków domowych w obudowie.
                      świetnie chcesz zaplatać ostatnie dwa metry kabla a wcześniejsze kilkaset (w ścianach na klatce az do stacji trafo)są zwykłe..... ja to uznaje za paranoje....

                      Skomentuj


                        #51
                        uważa że pozjadał wszystkie rozumy - to nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
                        dla mnie też nie

                        Skomentuj

                        Czaruję...
                        X