Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Jak wykorzystac transformator małej mocy?

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Jak wykorzystac transformator małej mocy?

    Cześć.
    Mam transformator toroidy 30VA 2X28V.
    Chcę go wykorzystać, bardzo mi pasuje ze względu na bardzo małe wymiary i wagę dzięki czemu wzmacniacz jest mobilny a potrzebuje takiego.
    Chciałbym go użyć do iampa ale może zacznę od uniampa.

    Jak zabezpieczyć trafo przed spaleniem?
    Rezystor przy wejściu sygnalu i mały bezpiecznik na wejściu pierwotnym?
    ​​​​​​
    ​​

    #2
    Jak ma byc małe, to raczej klasa D. Tym bardziej przy tak malej mocy

    Skomentuj


      #3
      I-ampa czy uniampa to tym nie zasilisz .
      Jak ma być mobilnie to również iamp i uniamp nie bardzo do takiego zadania się kwalifikuje .
      Jeszcze pytanie jak masz wyprowadzone te uzwojenia 2 x 28V , są 3 czy też 4 wyprowadzenia ?
      Przy takim napięciu warto było by je spiąć równolegle dla uzyskania większego prądu i wtedy może by poszukał jakiegoś wzmacniacza w klasie D do tego zasilania.

      Skomentuj


        #4
        Ale może warto przy okazji ostrzec, że do równoległego połączenia dwóch uzwojeń wtórnych dowolnego trafa sieciowego muszą one mieć identyczne napięcia (różnica nawet poniżej 0,1V, a najlepiej "zero") - inaczej po załączeniu zasilania będzie stale płynął między połączonymi uzwojeniami szkodliwy prąd wyrównawczy, co wpłynie na prąd jałowy transformatora. Nawet bez podłączonego obciążenia nie będzie już "czysto" jałowy, minimalny, a bezproduktywnie wzrośnie.
        Przy tak małym trafku może nie jest to bardzo istotne, ale ważne przy trafach o dużej mocy.
        Last edited by pavyan; 20.04.2021, 23:40.

        Skomentuj


          #5
          Aktualnie przy słuchaniu muzyki wzmacniacz z sieci pobiera około 100mA. Pobór nie jest duży więc myślicie, że te małe trafo nie da rady?

          Skomentuj


            #6
            Wzmacniacz pobiera więc średnio 0,1A x 230V, czyli 23VA. Transformator ma 30VA, jest wystarczający i ma nawet lekki zapas.

            Co do twojego pytania o zabezpieczenie transformatora przed "spaleniem", to w przypadku powyższym nie ma takiej groźby w normalnych warunkach.
            Bezpiecznik tradycyjny, nawet szybki, przy niewielkim przekroczeniu prądu nominalnego ma dość długi czas zadziałania - tradycyjne bezpieczniki dobre są np. przy jakichś zwarciach, bo wtedy prąd wielokrotnie przekracza wartość nominalną i bezpiecznik działa "natychmiast" (są na to normy prądowo/czasowe, dla różnych typów).
            Przy możliwości wystąpienia dłuższych, ale stosunkowo niewielkich przeciążeń transformatora (np. do 1,2-1,5 raza) według mnie korzystne jest stosowanie bezpieczników termicznych, "przytulonych" do uzwojenia. Są takie jednokrotne i wielokrotne, na różne temperatury. One z kolei nie zareagują natychmiast na zwarcie (uzwojenie nie zdąży się nagrzać), ale pilnują bezpieczeństwa w sytuacji długotrwałej pracy transformatora na pełnej mocy i przy lekkim jej przekroczeniu. A zwykły bezpiecznik może wtedy nawet w ogóle nie zadziałać. Oczywiście nie ma żadnych przeciwwskazań do użycia obu zabezpieczeń jednocześnie.
            Tylko że jednokrotne termiczne są często przekleństwem, nie raz rozdłubywałem "zachodnie" trafo by dostać się do zjaranego termika - poza tym transformator był zawsze sprawny, z tego powodu warto stosować wielokrotne.
            Aha, istnieją bezpieczniki polimerowe wielokrotnego użytku - można je stosować jak "dwa w jednym", ponieważ działają na zasadzie podgrzewania przepływającym prądem, ale również podgrzanie takiego bezpiecznika z "zewnątrz" powoduje lawinowy wzrost rezystancji i przerwanie obwodu.
            Zdaje się że zresztą niektórzy producenci kolumn głośnikowych stosują je jako zabezpieczenie głośników.
            Last edited by pavyan; 21.04.2021, 12:23.

            Skomentuj

            Czaruję...
            X