• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Budowanie na ekranie - czyli relacje z budowy na zywo :)

Brakuje najważniejszego - wytłumienia podłogi w kluczowym miejscu gdzie trafia pierwszy "strzał" dźwięku z kolumn.
 
Brakuje najważniejszego - wytłumienia podłogi w kluczowym miejscu gdzie trafia pierwszy "strzał" dźwięku z kolumn.
Popieram.

A co do paneli podłogowych, to gdybym wiedział że z panelami w pokoju odsłuchowym będzie taki problem (jestem świeżo po remoncie), to od razu kładłbym duże kafle.
 
Brakuje najważniejszego - wytłumienia podłogi w kluczowym miejscu gdzie trafia pierwszy "strzał" dźwięku z kolumn.
Jest jest. Na zdjęciu nie widać, bo perspektywa myli. Wydaje się, że tam niewiadomo jak wielka jest odległość do kolumn. W lewym dolnym rogu zdjęcia, zaczyna się dywan i od kolumn jest do niego mniej niż 1.5m. Może potem rzucę inne zdjęcie.

Z dobrze położonymi panelami, na dobrej wylewce i podkładzie nigdy nie miałem problemu.
 
Co prawda niczego obecnie nie buduje ale trafiły mi się w okolicy leciwe i można powiedzieć kultowe Radmor LS 30 a właściwie Trilogy Prince.
Kolumny oprócz kilku szczegółów w wykończeniu obudowy nie różnią się niczym od LS 30.
Trochę zaskoczyły mnie wyniki pomiaru w osi, myślałem że jest jakiś błąd w połączeniu w zwrotnicy ale dokopałem się do recenzji z 97 roku wraz z pomiarami i błędu nie ma.
Dla pewności zmierzyłem obie sztuki i zastanawiałem się czy aby na pewno te kolumny były strojone o jakiekolwiek pomiary :Trilogy Prince - oryginał, obie kolumny.JPGIMG_20210725_124659.jpg.3a117e04163e5b1f39800f6474d77b21.jpg
 
Powrót
Góra